Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość blueanj

Związek z żołnierzem

Polecane posty

Gość blueanj

Cześć wszystkim! Mój partner jest żołnierzem zawodowym. Spotykam się z nim od samego początku, jeszcze przed tym jak podpisał kontrakt w jednostce. W Poniedziałek wyjechał właśnie na poligon na miesiąc. I nie bardzo sobie z tym radzę. Chodzę, płacze i ciągle czuję taka pustkę. W mieszkaniu nie mogę wysiedziec sama nawet kilku minut.. A Idąc ulicą zaczynam płakać. Fakt brakuje mi go. Narzeczony mówi mi, że mam się cieszyć, że to tylko miesiąc, a inni jeżdżą na pół roku jak nie więcej.. Moje pytanie do kobiet związanych z żołnierzami i nie tylko. Jak wy sobie radzicie kiedy oni muszą wyjechać? Macie jakieś zajęcia czy doświadczenia w tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja córka jest żoną żołnierza, on teź jezdzi na poligony. Córka na początku przeżywała rozstania, jeszcze jako jego narzeczona. Pracuje, i to sporo, poza tym "wykorzystuje" ten czas, by sprzątnąc konkretniej mieszkanie, spotkać się z rodziną, z koleżankami, iść do fryzjera, kosmetyczki, itp. Autorko, nie wieszaj się na swoim męźczyźnie, bo jego dołujesz i siebie. Kobieta żołnierza musi być samodzielna i mocna z charakteru. Powinna wspierać swojego mężczyznę, być z niego dumna, a nie jojczyć i biadolić, obciązając go swoją tęsknotą. Jeżeli tego nie potrafisz, to daj mu spokój, bo go zamęczysz. Snujesz się po domu, po ulicach, bo Twój mężczyzna wyjechał? Nie umiesz oddychać bez niego?? Obudź się, i zmień swoje nastawienie do jego służby, albo znajdź...faceta urzędnika, który ma przewidywalną pracę od - do.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×