Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy to normalne,czy może ja przesadzam ?

Polecane posty

Gość gość

Nie widziałam jeszcze takiego zachowania ani nie słyszałam od nikogo dlatego zapytam tutaj :) Może przesadzam ale jakoś mnie to zastanawia... Jestem jedną z 3 najmłodszych kuzynek gdyby to miało jakieś znaczenie, a cała rodzina tzn męska strona bardziej mnie faworyzuje niż własne dzieci,wnuki czy resztę kuzynek, ale 2 kuzynów jest szczególnie podejrzanych, wydaje mi się(no wlasnie-CZY wydaje?) Ze patrzą na mnie jak na kobietę. Obydwoje sa starsi. Mam 21 lat, X obecnie 26, a Y 32. Z X nie widziałam się 7 lat, po raz ostatni gdy miałam 14. Wtedy mieszkaliśmy razem przez wakacje i cały czas szukał ze mną kontaktu, nie zdążył wstać już pukal i stał jak jakaś oferma po kilka godzin a ja udawalam ze śpię i wychodziłam po południu już w obecności rodziców albo szlam do łazienki i potem od razu wychodzilam z domu i wracałam z koleżankami . Byl bardzo mily ale denerwowal mnie trochę. Kupował mi droga biżuterię, raz złote serduszko, zabierał na pizzę albo zamawial do domu itd. Zawsze odkladal swoje plany jak mogl ze mna pobyc choc chwile.Jak odwiedzalismy ich z rodzicami albo wiedzieli że będziemy to siedzial w domu i zaraz bral mnie na podworko, do lasu (bez skojarzen :P) skrzykiwal ekipe albo sami spacerowalismy. Mam wrażenie ze nigdy się ze mna nie nudził a nawet sam inicjowal wszystko, choc nie przejawialam zainteresowania chocby rozmowa. Y to samo, zachwycał się mną jak już byłam dzieckiem, przynosił prezenty, zabieral na lody, zawsze patrzył z zachwytem, wychwalal, potem nie widzieliśmy się z 5 lat bo wyjechał, ja doroslam, i przyuwazylam ze stara mi się zaimponowac(nawet wymyslal co zweryfikowalam potem) i "skanowal "mnie jak facet kobiete ;P Nawet mama zwróciła uwagę. Trochę się zawstydzil ale nie zaprzeczył gdy mowila z ciotka ze chyba mu się podobam .. Nie wiem co o tym myśleć? Ma żonę i dziecko, X nie. To chyba nie jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Upp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kuzyni często się sobie podobają, ale nie mogą się do tego przyznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale żebym im się podobała już od dziecka? To jacyś pedofile może ? Sa trochę starsi, zwłaszcza Y, on ma 36 lat a nie 32jak napisałam, mój błąd . Mi nikt z kuzynostwa się nie podoba, nigdy nie patrzyłam na rodzinę w ten sposób :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wam podobają się kuzyn(k)i?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jest normalne. Dojdzie do tego, że zaczniesz ich unikać, obu kuzynów. Przestaniesz bywać na spotkaniach rodzinnych, na ślubach i weselach, bo będziesz się źle czuła. Nie powinnaś przyjmować od żadnego z kuzynòw drogiej biżuterii, złotych serduszek, itp. TO NIESTOSOWNE i zbyt osobiste. Kuzyn może Cię zaprosić na pizzę, kupić czekoladki z okazji urodzin, czy zdania jakiegoś egzaminu. Poproś mamę, by porozmawiala z ciocią o męskich spojrzeniach, skanowaniu, itp. To JUŻ wprowadza niepokój, i podejrzenie o podryw w niedalekiej przyszłości. Autorko, może Ci takie awanse imponują, ale pomyśl perspektywicznie- to rodzina, z którą będziesz się spotykać do póżnej starości. Klimaty muszą być bezpłciowe, czysto rodzinne, bys czuła się...bezpiecznie i pewnie. Usuń się na jakieś czas w cień, nie spotykaj się z kuzynami. Jeśli masz chłopaka, to jemu poświęc więcej czasu. Źonaty kuzyn skazujący kuzynkę? Oblech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
*Zonaty kuzyn "skanujący" kuzynkę? Oblech!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za poswiecony czas :) Masz rację, właśnie ich unikam, odmowilam takze wszystkich spotkań rodzinnych przez te lata, ostatnio nie poszłam na komunię, bo wiedziałam że tam będzie X. Minęło już trochę lat od ostatniego spotkania z nim i w ogóle kontaktu, bo też przestałam mu odpisywać, a szczęście w nieszczęściu ze rodzina jest sklocona i te kontakty nie sa tak czeste jak kiedys. Wiem, ze nie powinnam nic przyjmować, ale kiedy byłam dzieckiem cieszyłam się z tych prezentów, zwłaszcza z biżuterii,może to puste ale lubiłam się wtedy pokazać innym, trafiali w mój gust, więc tym większa byla radość a rodzice mi nie kupowali tak drogich prezentów tzn bizuterii, mimo iż bardzo chciałam a tyle co dostawalam kieszonkowego to w roku bym nie uzbierala nawet na najtansza sztukę .. Oni bardzo dobrze zarabiają i nie zalowali mi, a rodzice też jakoś nie protestowali kiedy wręczali mi te prezenty, więc pozbylam się wyrzutów sumienia itp. Rodzicom mówiłam, tylko skomentowali to w ten sposób, ze nic dziwnego, skoro jestem ładna to podobam sie wszystkim i żebym nie przesadzala bo nic mi nie zrobią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myslalam, ze mi sie wydaje bo póki co nigdy jakoś nie robili typowych podchodow może nie mieli smialosci albo chęci, nie wiem jakbym zareagowała ale na sama myśl niedobrze mi się robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×