Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co myslicie o takiej sytuacji?

Polecane posty

Gość gość

Byłam na uroczystości szkolnej mojej chrzesnicy. Dzieci miały iść w parach, tak jak nauczycielka ustaliła. Każda złapać się za rączki, na co 7 letni chlopiec zareagowal niechecia. Dziewczynka była trochę zła, pewnie chciała dobrze wypaść i też źle czuła się z ta sytuacja a ten maluch się uparł i upomnienia nauczycielki nie poskutkowaly. Wsadził ręce w kieszenie i zadowolony. Co mogło być przyczyną takiego zachowania ? Jak myslicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
*kazala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak zza winkla
Pewnie koleżanki nie lubi:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie tak, ale ciekawa jestem za co i czy aż tak bardzo zeby nie potrafić się zachować w tak ważnej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowo, są wakacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rusz głowa. Napisałam dzisiaj, ale sytuacja miała miejsce przed wakacjami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dotyczy to co prawda chrzesnicy,a dziewczynki która stała za nią. Wszystko widzialam, obserwowałam ich cały czas, przykro mi sie zrobiło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ty rusz głową choć raz - nikt nie będzie się domyślał, kiedy to było, twój interes napisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziecko rozwydrzone pewnie wszystko mające, z bogatego domu które żądzi rodzicami, nauczone jset ze ton robi co chce i na polecenie nauczycielki zrobił tak jak on chciał, nie lubie takich dzieci -----rozwydrzonych bachorów, rodzice pewnie zamiast mu poswięcić czas kupuja mu co chce byleby miec go z głowy i takie sa skutki, dzieci napewno było wiecej i on akurat pani nie posłuchał anie jest już maluszkiem , nie było jego rodzicó- babici, by zwrócili mu uwagę, szkoda tylko tej dziewczynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorka napisała wyraznie ze była na uroczystosci szkolnej, dla mnie było i jest napisane zrozumiale, nie musi sie tłumaczyc dokładnie kiedy co i jak, zresztą w szkołach sa różne dyzury półkolonie , przedszkola też sa czynne w wakacje no wiec o co ch chodzi , czytaj ze zrozumieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bał się, że znowu będzie kładła jego rękę na swojej mokrej łiłie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie z tego co wiem,to ten chłopiec do bogatych nie należy. Chyba nawet to rodzice tej dziewczynki sa bogatsi. Pewnie jest rozwydrzony ale zastanawia mnie skąd ta niechęć skoro dziewczynka jest grzeczna, ladna, ułożona. Obydwoje sa z dobrych domów .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jego babcia gdzieś się krzatala, ja raz zwróciłam mu uwagę, jak mozna się domyślić - zlekcewazyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ośli upor dziecka:) nie znasz takiego zachowania? Nie chce i juz a czemu? Bo nie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to ma za znaczenie, kiedy to było? Przecież nie o to chodzi. Chyba chcesz tutaj komuś humor zepsuć?;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i faktycznie, a ja bezsensownie roztrzasam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×