Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nieradzę sobie ze sobą

Polecane posty

Gość gość

Od jakichś 7 miesięcy mój kontakt z mama się pogorszył bez jakichkolwiek przyczyny. Zawsze miałam z nią źle kontakty, bo nigdy nie byłam "jej dzieckiem" bo tym dzieckiem była zawsze moja starsza siostra, która z korzyścią dla niej wrodzila się w charakter mamy i w mamy rodzinę. Za to ja wrodzilam się do ojca i do rodziny z jego strony. Rodzice są 3 lata po rozwodzie. Mama nie chce spędzać ze mną czasu, wszystko co jest ode mnie np koleżanki chłopak to są źli. Siedzę obok niej i oglądamy wspólnie telewizję a ona mówi ze mnie zabije bo ja "rozpieprzam" )delikatnie mówiąc ) psychicznie. Nie może na mnie patrzeć. Juz 3 razy mówi ze mnie zabije. Chce z nią pogadać pozwierzac się to mówi ze nie ma głowy na to i rozmawia z przyjaciółmi przez telefon. Oczywiście z moja siostra rozmawia cały czas. W domu traktowana jestem jak pies. Przynieś podaj posprzątaj ugotu obiad a obydwie dorosłe kobiety leżą i mówią jaka jestem najgorsza. Codziennie rycze w poduszkę. Nieradzę sobie ze sobą powoli. Nerwy stres zjadają mnie ze krzywdę robie sobie. Rękę stuklam bo się zdenerwowałam. Boje się ze przez te moje wyrzywanie się na sobie dojdzie kiedyś to poważniejszych obrażeń niż siniaki, wyrywanie włosów, walenie z całej siły głowa i pięściami w ścianę z murku... co mam zrobić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sababatka
Ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Iść do psychiatry żeby pomógł ci przetrwać te klika lat zanim się będziesz mogła wyprowadzić. Masz kontakt z ojcem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie możesz iść do ojca w takim razie? masz toksyczną matkę i szkoda,że dodatkowo sama sie krzywdzisz,mnie do glowy by nie przyszlo wyrywac sobie wlosy a tez nie bylam dobrze traktowana i obwinialam o to siebie. Szanuj się i kochaj,badź dla siebie wsparciem skoro nie masz go od matki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musisz kogoś poprosić REALNEGO i normalnego jakoś o realną (nie online) pomoc, bo to niełatwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×