Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zazdroszczę własnemu bratu

Polecane posty

Gość gość

Hej. Jestem Klara i mam 17 lat. Niecałe dwa lata temu ja i mój brat bliźniak Daniel wyjechaliśmy do Anglii, w której od dawna pracuje nasz ojciec. Na początku nie mogliśmy się odnaleźć w nowej szkole wśród tych wszystkich ludzi, czuliśmy się jakbyśmy byli intruzami. Z czasem jednak wszystko zaczęło się układać, poznaliśmy kilka fajnych osób i zaczęliśmy się z nimi przyjaźnić, a tata dostał awans, więc nasza sytuacja finansowa jest naprawdę bardzo dobra. Wszystko byłoby idealnie gdyby nie mój brat... Już na początku nauczyciele zwracali uwagę tylko na niego. A to napisał swietny esej, a to poprawił oceny z matmy. Jest uważany za prymusa, szczególnie przez profesor od angielskiego, która bardzo go lubi i ciągle chwali. Brat mnie denerwuje. Nie stara się, a i tak wszyscy go lubią, siedzi tylko w domu i czyta książki. Nie rozumiem jak kogoś zamkniętego w sobie można lubić. Ale nie to jest najgorsze...do naszej szkoły chodzi też taki Hugh. Najprzystojniejszy chłopak w całym mieście. Od razu mi się spodobał. Zdziwiłam się trochę jak on i mój brat zaczęli się przyjaźnić, ale myślałam, że to będzie sposób, żebym mogła go poznać. Ale byłam naiwna. Pewnego dnia Hugh przyszedł do nas na obiad, na którym wraz z moim bratem ogłosili, że...są parą! Myślałam, że padnę. Wiedzieliśmy z tatą, że Daniel jest innej orientacji, nikt nie robił z tego problemu, cieszyliśmy się, że w Anglii będzie mógł czuć się swobodnie, bo tam jest to normalne, ale mimo wszystko nie spodziewałam się, że mój brat będzie z kimś takim. Nie mogłam znieść tego, że jego chłopak praktycznie co weekend do nas wpada i patrzy na niego jak zaczarowany, więc przyjechałam niedawno do Polski, do cioci. A wiecie co jest najgorsze? To że mój brat jest dla mnie taki miły i zastanawia się dlaczego się od niego odsuwam. Żałosne. Nie dość, że ma takiego chłopaka to jeszcze odnosi same sukcesy w szkole. Podobno jeszcze jakieś stypendium dostał. Cała rodzina jest dumna. Chluba rodziny. A ja? Dlaczego nikt na mnie nie patrzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słabe wymysl cos lepszego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twój brat jest mężczyzną. To normalne, że jest mądry i przebojowy. Dlatego mu zazdrościsz. Rola kobiety jest nieco inna. Jeśli tego nie pojmiesz to będziesz na najlepszej drodze by stać się feministką. A wtedy skończysz jako stara panna, mieszkająca tylko z wykastrowanym kotem i wypijająca codziennie butelkę wina do tabliczki czekolady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×