Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

kocham alkoholika i juz nie daję rady

Polecane posty

Gość gość

Pije 4 dzień nie odbiera telefonu nie dzwoni jakbym nie istniała byla powietrzem ważniejsza jest wódka...jestem na skraju załamania nerwowego jak nie pije jest cudownym facetem b.mnie kocha nie mam siły juz żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest tu temat o alkoholikach -wejdź i poczytaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja znajoma dopiero po 8 latach zdecydowała się skonczyc z alkoholikiem. Po 3 miesiacach poznała fajnego faceta a po 2 latach są małżeństwem, wyglądają na szczęśliwych czego i Tobie życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego problemowy alkoholik ma powodzenie a porzadny, beznalogowy jest olewany przez kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja już bym nie zaufala żadnemu facetowi,nie dlaczego ze nie wierzę ze istnieją wartościowi ale po prostu bałabym się...i cholernie kocham swojego..ostatni raz porozmawiam jak wytrzeźwieje ale raczej nic to nie da uzależnienie jest silniejsze a on go nie dostrzega i na leczenie terapię nie ma mowy...muszę dac rade bo mam dzieci ale nie wiem jak przeżyje rozstanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Ja już bym nie zaufala żadnemu facetowi, xxx nie ma obawy - nie będziesz musiała po prostu nikt cię nie weźmie - po alkoholiku, z bachorami, syf...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uciekaj od niego, idź na terapię dla współuzależnionych. Ratuj się póki czas, im bardziej będziesz w to brnąć tym gorzej. To że nie bije, jest kochany na trzeźwo...nic nie da. Ja straciłam 10 lat by to zrozumieć. On się nie zmieni, tym bardziej powinien bo macie dzieci. Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest w tzw. ciągu. Jak często wpada w ciąg? To ważne, bo jeśli 2 razy do roku, to da się wytrzymac. O ile nic nie pije miedzy ciągami. Po 3 dniu trzeba wezwac prywatnie lekarza od uzaleznien, z kroplówką , witaminami z grupy B, i czyms na uspokojenie pobudzonego (zatrutego ) systemu nerwowego. Autorko, dasz radę, jeśli się zdystansujesz. Wiem, ciężko jest za każdym razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale rada - no padłam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×