Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wykładowca mowi o przyjazni, teraz o romansie

Polecane posty

Gość gość

Moj wykładowca mowi najpierw mowil, ze jest miedzy nami przyjazn, potem zaczal mowic ze łączy nas platoniczny romans. Co mam o tym myslec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idiotka :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego idiotka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak sądzicie, po co on to mowi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Studiujesz pedagogike? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie... I bardzo prosze o odpowiedz, chciałabym wiedziec co wg Was on moze mieć na mysli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najpierw napisz, co studiujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skończyłam studia, jestem pielęgniarka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dopiero sie obronilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ej, dlaczego ten wykładowca najpierw mowi, ze miedzy nami jest przyjazn, potem tekst w stylu "oj ja nie wiem do czego ta znajomość daży, aż sie boje...", aż ostatecznie póki co mowi, ze nasza znajomość jest platonicznych romansem? Troche nie rozumiem tej całej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co roku tak mówi ładnej studentce pewnie jesteś laska a jemu żona nie daje to szuka naiwnej p****** cie a później nowa przyjdzie i tak dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Serio?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak tacy są wykładowcy szukają naiwnych laleczek uwodza podymają sobie obiecując love i za rok nowy rocznik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I to taka jest wlasnie droga? My sie juz znamy ponad dwa lata...to nie za długo patrzac na to, ze dopiero teraz takie teksty do mnie mowi? Takie by uwieść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli nie wiesz co ma na myśli to pewnie dobrze, że na ciebie trafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam taka sama sytuacje, ale moj wykładowca jest chyba biseksualista, tak o nim mowia... Co w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się o robiłaś to pewnie na 5 teraz będzie chciał zapłaty w postaci numerów z tobą powiedz mu żeby spadał bo go zgłosić na policję anonimowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy biseksualny wykładowca tez tak bedzie sie zachowywal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
smialy sie ze on podaje na pasywa. kakalarz y****y :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważaj na seks z takimi co zaliczają panienki bo cię zarażą syfem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko tyle masz do zaoferowania phi? i na to mi bylo zostawiac exa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×