Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mój chłopak jest nieodpowiedzialny

Polecane posty

Gość gość

tak jak w tytule, powiem krótko, mój facet albo 'facet' ma 20 lat i nie chce sie zabezpieczać nawet nie pójdzie po 'to' do sklepu bo sie wstydzi .... o to często właśnie się kłóćimy, do tego dochdozi jest egoizm do wielu spraw, to ze zawsze musi byc tak jak królewicz sobie wymarzy, nawet w wyborze filmu ... jedyne co potrafi zrobić, to pić alkohol z kolegami i się z nimi bawić. jak kolega zadzwoni to leci jak głupi mimo , że byli umówieni na później, do nich potrafi się dopasować, głupio udając kibica piłki nożnej chodzi z nimi do klubu, ciągle pije piwa, pali a potem narzeka i rzuca to po czym szybko wraca do swojego nałogu. jeszcze do tego próbuje przejść na diete i za kazdym razem mu doradzam, mówie , co ma jesc, w jakiej porcji, co ma robic ze sobą(cwiczenia), czego nie ma robić i jak to sie konczy? tak, że mnie nie słucha, szuka informacji w internecie i wymysla przedziwne diety, które trzyma max 3 dni. błagam pomóżcie mi, on taki nie był, nie wiem co sie z nim stało, ma trudną sytuacje w rodzinie (konflikty z tata i rodzenstwem) ale czy to powód aby tak traktowac właśnie mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakbym czytała o swoim bylym, bylo ok ok a pozniej koledzy, imprezy, pijactwo, smsy o 4 w nocy. Zerwałam z nim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze, 20 lat to jeszcze chłopiec, nie facet. Oni dojrzewają znacznie wolniej i nawet do późnej starości potrafią zachowywać sie jak dzieci. Po drugie, to szalony czas w którym łatwo się pogubić. Ciągnie do kolegów, imprez, z jednej strony chłopaki szukają dziewczyn i chcą ukierunkować swoje życie, a z drugiej szumieć. Ciężko wytrzymać z takimi, sama dobrze wiem. Musisz mieć mnóstwo cierpliwości, tłumaczyć ale nie robić awantur i nie zabraniać. On musi sam zrozumieć kiedy popełnia błędy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bylem taki sam jak chlopak autorki do czasu, gdy sie naprawde zakochalem. Wtedy juz nic sie dla mnie nie liczylo, ani koledzy, ani pilka nozna , ani imprzey tylko moja dziewczyna. Chcialem kazda wolna chwile spedzac tylko z nia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Seksu mu się chce, a zabezpieczac nie chce? Z kim Ty jestes Autorko? Z podrosniętym dzieciakiem? Jeszcze chwila, i zostaniesz samotną matką. Potrzebne Ci to, teraz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×