Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

bylam molestowana moja siostra nadal jest

Polecane posty

Gość gość

Wiem ze dluga historia i wielu osoba nie chce sie czytac ale prosze juz nie wiem co robic !?!?!? Zacznę od tego ze może wydać się wam to jak bajka sama płacząc czasami myślę sobie jaki to absurd. Mam 17 lat dwa lata temu około udało mi się uratować od mojego oprawcy który jest sąsiadem jak i kuzynem 6 lat starszym ... nie chce opowiadać wszystkiego w szczegółach ale potrzebuje pomocy odkąd dwa lata temu odważyłam się napisać list do niego. Napisałam ze zniszczył życie mi jak można być takim zagorzałym katolikiem a takie świństwo robić opisałam mu jak mnie to bolało ze doprowadził mnie do samookaleczania a potem do trucia się nadużywaniem lekarstw. Zakazałam zbliżać się mu do mojego domu opisałam tez ze wiem ze z moja 4 lata młodsza siostra robi to samo Zakazałam mu powiedziałam ze pójdę na policje i uwierzycie przeprosił mnie nie zbliżał się 2 mieście w ogóle do mojego domu jednak to rodzina imprezy rodzinne i w końcu to sąsiad tata zapraszał na grilla itp i powoli zaczynał znowu przychodzić odemnie trzyma się z daleka ale przeczuwam aż wręcz jestem pewna że nadal moja siostrę dręczy nie wiem jak jej pomoz nie mam odwagi boli mnie to gdy widzę ze krzywda się jej dzieje ja sama będąc mniejsza nie rozumiałam tego ale teraz to widzę i boli ... co mam zrobić nie chce tego nikomu mówić chciałabym zniszczyć tego kuzyna żeby zrozumiał chociaż już raz myślałam że zrozumiał a jednak nie :( ... nie wiem co robić boli mnie jak to widzę jak potajemnie wchodzi do jej pokoju jak tylko idę wychodzi ... pomóżcie !? Błagam... jeszcze dodam że obecnie mam chłopaka i widzę jak się to teraz na mnie odbija do końca życia będzie to za mną się ciągło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćMG
Witaj Moja Droga, Czy rozważałaś, aby powiedzieć o tym bliskim? Porozmawiać z siostrą? Ona desperacko potrzebuje Twojej pomocy. Rozumiem, że jest Ci trudno, ale rozejrzyj się wokół. Czy są ludzie, którzy Ci pomogą? Czy rozmawiałaś z chłopakiem na ten temat? Niestety ten człowiek nigdy nie przestanie krzywdzić dzieci. Nawet jeśli zostawi Was w spokoju. Co więcej, mówisz, że chcesz go zniszczyć. Prawda go może zniszczyć i tego się boi. Czy myslałąś, żeby powiedzieć rodzinie? Wspominałaś o tacie. Czy on może Ci pomóc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boje się ... jestem strasznym tchórzem płacze po nocach ze jestem tak beznadziejna ze siostrze pomoc nie umiem tylko tchórze chłopakowi wspomniałam kiedyś nawet dzisiaj jak mnie dotykał nie powiem podobało mi się ale po wszystkim zaczęłam płakać bo na myśl przyszły mi straszne wspomnienia i fakt iż chce do ślubu pozostać dziewica(głęboko wierzę w Boga) chociaż chyba już przez kuzyna nie jestem ale chcę wytrzymać ... nie wiem nie potrafię się przemoc a bardzo bym chciała ... rodzica boje się powiedzieć z tego samego powodu nie umialabym poza tym mam szczęśliwa rodzinę i boję się że to by wszystko zniszczyło a wszystko najgorsze wróciło i od nowa musiałabym wszystko przechodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem jak bardzo traumatyczne przeżycia Ciebie spotkały, ale jeśli pozwalasz by to samo przeżywała Twoja siostra, to poczucie winy za to że byłaś bierna kiedyś może Cię zniszczyć. Rozumie, że 17 lat to zbyt mały wiek by brać na swoj***arki odpowiedzialność za losy całego świata, ale jeśli piszesz że jesteście dobrą rodziną, to taką odpowiedzialność biorą Twoi rodzice. Porozmawiaj z siostrą, czy ona też doświadcza molestowania i jeśli tak, to porozmawiaj z rodzicami. Chowanie głowy w piasek nic nie da,tylko unieszczęsliwi inne, nic nie winne dzieci, a tak po części to sama będziesz odpowiedzialna swoją biernością za to. Piszesz że jesteś bardzo religijna, więc jeśli masz opory przed rozmową z rodzicami to porozmawiaj z jakimś zaufany księdzem i poproś o pomoc. Jeśli to nie pomoże, to zwróć się do jakiegoś psychologa. Po prostu działaj, bo inaczej sama siebie wpędzisz w depresję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za wysłuchanie nie wiem co jeszcze zrobię czy się odwaze ale nie chce tak żyć ... porozmawiam może z księdzem katecheta znam go... mieszkam na wsi wiec tu wszystkich wszyscy znają dlatego boje się ale wiem ze ksiądz musi dotrzymać tajemnicy spowiedzi a poza tym w sierpniu wyjeżdża na misję wiec będzie mi łatwiej a z siostra nie wiem najpierw porozmawiam z księdzem zobaczę co będzie potem ale naprawdę dziękuję ze ktoś odpisał wysłuchał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jakiś stary pedofil pisze, prawdopodobnie znany wszystkim tutaj Koterba lat 42.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pomódl się o ratunek do św. Marcelina i Piotra egzorcysty , którzy to znani na bliskim wschodzie są świętymi którzy potrafią uwolnić od opętania każdą wskazaną osobę . Gdyby jednak nie pomogło to pozostanie tobie tylko św . Archanioł Michał , ten pomaga w sytuacjach wyjątkowych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najbardziej niebezpieczne dni miesiąca to noc z 22 na 23 i cały dzień 23 oraz następna noc do 7 rano . oprócz tego 29 i 30 dzień miesiąca . W tych dniach i nocach przed tymi dniami ludzie molestujący są wyjątkowo agresywni , lepiej wyjechać gdzieś aby być od nich daleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poza tym mam szczęśliwa rodzinę i boję się że to by wszystko zniszczyło & Co ty tu za pier/d/oły wypisujesz dziecino. Ja w wieku 17 lat byłam pyskata, wysportowana i niechby jakiś niedorobiony kuzyn mnie dotknął. Kopniak między orzeszki i rozpowiedziałabym wszystkim. Co to za patologia szczęśliwa, że nie można czegoś takiego matce powiedzieć? Poza tym jak domniemuję nie zgwałcił cię tylko dotykał? Przecież to można nagrać, albo udawać, że się nagrało, postraszyć idiotę, no weź nie bąź memła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×