Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Przyjaciel.

Polecane posty

Gość gość

Mam takiego jednego przyjaciela od serca. Znamy się od blisko dwóch lat. Często się widujemy. Mogę z nim rozmawiać o wszystkim. Dostałam od niego zaproszenie na wspólny wyjazd wakacyjny nad morze, na tydzień na Hel. Muszę się zdecydować do końca tygodnia żeby zdążył to zorganizować. Martwi mnie trochę fakt, że to on chce pokryć cały koszt tych wakacji. Czuję się z tego względu niezręcznie. Inna sprawa jest taka, że do tej pory widywaliśmy się najczęściej przy ciastku i herbacie na max kilka godzin. Nie spędziłam z nim nigdy tak więcej czasu jak to by miało miejsce na wyjeździe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przyjaciel od serca??? To bardzo ciekawe... Mów ty babo prawdę i miej szacunek do samej siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ~żywe_zło
On nie chce być tylko przyjacielem, moim zdaniem czuje do Ciebie coś więcej. Ale mam wrażenie, że już został przez Ciebie zaszufladkowany jako "koleżanka".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:47 - Tak jak napisałam. Nie bardzo rozumiem Twoją wiadomość. Co mogę Tobie wyjaśnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:52 - Dlaczego zaszufladkowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja tam nie wiem z czym wy kobiety macie problem, za prawie kazdym razem gdy proponuje zaplacenie albo kupienie prezentu dziwnie jestem odbierany, nie chce niczego jak tylko zrobic przyjemnosc kobiecie i dlaczego to jest takie trudne do zrozumienia?? Ja tam bym jechal, facet zaprasz pokrywa koszty, znacie sie to czego wiecej chciec?? nastepnym razem zrob cos dla niego:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja ze swoim przyjacielem nie wyjeżdżam na wczasy, jeszcze ani razu żaden przyjaciel nie zaproponował mi, że opłaci wszystkie wydatki związane ze wczasami. Ktoś był kilka razy na kawie... No, konkretny gość. I ty go nazywasz przyjacielem? A kto to w ogóle jest? Wiesz na pewno co robić. Ale co ci ktoś tutaj powie...Rób co ci dusza i duupa dyktuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poznaliśmy się prawie dwa lata temu w zupełnie niespodziewanym momencie. Poczułam do tego człowieka sympatię i zaufanie. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać i się odwiedzać. Teraz z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że był to jedyny człowiek jakiego spotkałam na swojej drodze, który był naprawdę dla mnie dobry i chciał mnie poznać jak nikt inny. Zawsze mogę porozmawiać z nim tak od serca. To starszy, poważny człowiek. Podobnie jak ja dużo w życiu przeszedł. Cieszę się, że go poznałam. Jest mi bliski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wypowiem się za inne kobiety ale jeśli chodzi o mnie to czuję się z tego powodu zakłopotana bo nie chciałabym żeby ktoś w jakiś sposób poczuł się wykorzystany czy coś w tym rodzaju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedź. On to robi dla was. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też mam przyjaciela ktorym mogę pogadać O WSZYSTKIM i często gdzieś razem wychodzimy i on płaci bo czuje sie z tym lepiej, nie lubi gdy kobieta płaci, a mimo to nie jesteśmy w sobie zakochani

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam raz taki przypadek, gdy mój przyjaciel zaprosił mnie na opłacone przez siebie wakacje, ja zaproszenie przyjęłam, ale wiele też starałam się wydać, że tak powiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko Na takie wyjazdy tzn. nad morze gdzie za przeproszeniem cielsko trzeba odsłonić....jeździ się z mężami. To jest moja moralność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W prawdzie mam jakieś oszczędności ale to mi wystarczy na drobne wydatki, opłacenie jedzenia itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:09 - Nie pomyślałabym w ten sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co będziesz robiła z nim nad tym morzem??? tylko łaziła i leżała koło niego na tych plażach? Oj, chyba nie tylko... No więc, niech się każdy puszcza z kim chce i robi co chce. Mi to wisi i powiewa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Są przecież alternatywne rozrywki i sposoby spędzania czasu na takich wakacji od leżenia na plaży. Nie podejrzewam go o nic złego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahahah czy ktoś w ogole wierzy w przyjazn damosko meska? chyba geja i lesbijki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przerabiałam taki temat ... i co.. romans ciagnie się już czwarty rok... masakra. a zaczelo się od przyjazni, rozmowy, godziny na tel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Być może ja się nie znam ale gdyby on chciał czegoś więcej to przecież okazji było wiele. Myślę, że nie potrzebowałby do tego wyjazdu nad morze. Tak mi się wydaje. Poza tym... Wspominałam, to starszy i poważny człowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zabierz ze sobą paczkę prezerwatyw, ładną bieliznę, zadbaj o depilację intymną i jedź! Dobrej zabawy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie..,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ~żywe_zło
>> gość wczoraj >> 18:52 - Dlaczego zaszufladkowany? Pisałem z perspektywy mężczyzny. Jeśli kobieta podkreśla, że to PRZYJACIEL, to oznacza, że już został zaszufladkowany. I zaproszeniem na wspólny wyjazd ów przyjaciel ten stan rzeczy chce zmienić, co autorce tematu nie bardzo jest po drodze, bo nie widzi w nim mężczyzny - chce by nadal był jej koleżanką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×