Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

masakra, byłam totalnie natarczywa...

Polecane posty

Gość gość

I przestał się odzywać . Istnieje jeszcze szansa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chciałabym z kims o tym pogadać, ale nie chce słuchać jak bardzo jestem żałosna, bo o tym wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przesadziłaś i to ostro :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co zrobiłaś ? Też kiedyś się wygłupiłam :D Na szczęście szybko się ogarnęłam i dałam mu spokój, nie próbowałam kontynuować znajomości. Po jakimś czasie wydaje mi się to tylko śmieszne. Bywają w życiu gorsze rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wyobraź sobie, ze moja znajoma juz tak zebrze kilka lat i mimo że facet mówi jej dobitnie nie rób sobie nadziei bo i tak razem nie bedziemy to ona sobie tłumaczy że w końcu się do niej przekona i pewnie boi się związku, albo ze ma popsuta opinie, albo ze jego kumple jej nie lubia i dlatego, wymysla tysiac powodow a prawda jest taka ze chlopak nie ma wielkiego powodzenia i korzysta jak kretynka mu daje dupy za darmo, a na dziewczynę jej nie chce bo nie dość ze to głupie to jeszcze brzydkie, a ubaw ma z niej niezly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykre :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobietki nie przejmujcie się, pojawi się facet, od którego nie będziecie mogły się opędzić. Też byłam zbyt namolna wobec kilku facetów, do czasu, aż poznałam takiego, że to jemu bardzo na początku na mnie zależało i dawał mi to odczuć. Teraz jestem tak zakochana, że nawet nie wyobrażam sobie, jakby mi było z którymś z poprzednich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja koleżanka też sobie ubzdurała, że będzie z takim jednym, a on nie wytrzymał i ryknął na nią " spierdalaj", na parkingu przy miejscu pracy. Strasznie mu się narzucała, a jego zachowanie nijak nie wskazywało, że jest nią zainteresowany. Potem on został programistą gdzie indziej, a ona poznała kogoś teraz i znów mu się naprzykrza, ja nie wiem, czy jej coś powiedzieć, ona się tylko ośmiesza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:25 ona była nachalna, ale on też kulturą nie grzeszy :/ innemu facetowi nie przeszłoby przez gębę takie słowo do kobiety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×