Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość120788

Co mam myśleć o zachowaniu bylego

Polecane posty

Gość gość120788

Witam Was kobietki ☺mam mały problem z którym sobie nie do końca radzę dlatego pomyślałam że napiszę tu i pod powiecie mi co mam zrobić.Zacznę od początku ...6 lat temu mając 22 lata poznałam przez portal randkowy chłopaka 4 lata starszego ode mnie.Bardzo mi się podobał ,zaczęliśmy się spotykać i tak zostaliśmy parą.związek nie trwał długo bo pół roku Przez te pół roku byłam szczęśliwa jak nigdy ,a że wcześniej byłam w 5 letnim związku bardzo toksycznym to cała złość,podejrzenia itp przelewalam na tego z którym byłam pół roku.Byłam tak w nim zakochana,tak bardzo bo Kochałam że nic nie interesowało mnie oprócz niego.Wystarczyło że zadzwonił,bądź napisał a ja jechałam do niego...tak,teraz mając 28 lat wiem że było to głupie ale czasu nie cofne.Rozegraliśmy się po pół roku bycia razem,bolało strasznie,praktycznie dwa lata zajęło mi by o nim zapomnieć.Od rozstania odzywał się ,nawet spotykaliśmy się ,ale nie było tematu o powrocie.On ukladal sobie życie,ja też ale zawsze kończyło się klęska.Od dwóch lat nie widzieliśmy się,a ja podjęłam decyzję ze się wyprowadzam do Ul i tak żyje tu już 8 miesięcy.Mój kontakt z nim jest zupełnie inny niż kiedyś,on stał się 32 letnim mężczyzną ,dojrzałym ,i tak jak kiedyś nie był wylewy,nie mówił o uczuciach itp bo twierdził że taki już jest tak teraz rolę się odwróciła.To on mówi że bardzo często o mnie myśli,że wspomina jak było fajnie,że bardzo mnie lubi ,jest miły,nie taki jak kiedyś gdy miał 26 lat i nie wiedział czego chce.Za to ja jak widzę że napisał uśmiecham się sama do siebie,serce mi bije ale nie umiem mi tego napisać,a jak odpisuje to tak jakbym to olewala a tak nie jest.Jest w moim sercu mimo że to już 6 lat minęło a ten kontakt jest.Nawet zapewniał mnie że zawsze będzie w moim życiu .od kiedy mieszkam w UK to on pierwszy pisze ,opowiada co u niego,interesuje się moim życiem.Dlatego nie wiem co mam o tym myśleć.Raz zdążyło mi się napisać do niego że tęsknię za nim,po czym wykrecilam się z tego i napisałam mi że tego nie było,że to przez zmęczenie a on napisał "jest i będzie.nie ma że zmeczona" .Pomóżcie kobietki bo sama nie wiem co robić,co myśleć.Dziękuję i pozdrawiam ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faceci tak mają. Jak coś tracą i czują że bezpowrotnie, wtedy ur******* się to coś, co nimi rządzi... im bardziej niedostępna będziesz tym bardziej będzie Cię pragnąć. Poczekaj na rozwój wydarzeń. I stosuj zasadę: 1 krok do przodu, 2 do tyłu. Skoro po tylu latach jakieś uczucie się tli, to może znak, ze jesteście sobie pisano, ale oboje potrzebowaliscie czasu by dojrzeć do tego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktos jeszcze mi cos podpowie ? chciałabym żeby to co koleżanka wyżej napisała była prawda i też czasami o tym myślałam ale później zapalala mi się zielona lampka i mówię że to nie możliwe że gdyby coś było ,gdyby on chciał to by coś robił w tym kierunku przez te 6 lat.Chciałabym wiedzieć dlaczego tak się zmienił,co mogą oznaczać jego wiadomości itp ale nie zapytam to o to bo jest we mnie jakiś strach ,obawa..sama nie wiem.Tak jak kiedyś to ja byłam ta która mówiła o wszystkim,o uczuciach tak teraz to on przejął stery.Może nie tak na 100 % ale są odznaki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość120788
Będę wdzięczna za jakieś wskazówki,porady ☺

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×