Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Night RoSSe

Pogubiłem się...

Polecane posty

Poznałem kobiete. Było to po śmierci babci która mnie wychowywała. Byłem wtedy po rozstaniu z kobietą która mnie kochała a ja jej nie. Miałem wtedy depresje i było mi obojętne. Poznaliśmy się przez internet od razu świetnie się rozmawiało. Dowiedziałem się że nie dawno rozstała się w podobnej sytuacji że ona też miała depresję i do tego faceta nic nie czuła. W sumie ciągle to powtarzała i jej brat też to mówił. Kiedy mieliśmy się spotkać chciała zerwać znajomość ja powalczyłem mówiła że mnie zrani albo ja ją i się tego boi. Namówiłem ją i się spotkaliśmy zakochałem się od pierwszego wejrzenia ona mówiła że też. Chwilę później przeniosłem się do jej miasta tam było super. Dbała pokazywała że zależy ale ciągle była uzależniona od komputera ale się odrywała czasem dla mnie. Pierwszy raz jak miałem wrócić chciała ze mną zerwać ja prosiłem ją byśmy spróbowali. Zgodziła się , trafiła do szpitala po wyjściu znów było świetnie . Powiedziała że chciała się rozstać bo chciała popełnić samobójstwo. Pojechaliśmy na wieś tam było słabo ale były miłe momenty ja ciągle miałem w głowie jak powiedziała że chce się rozstać bo mnie nie kocha mimo że wcześniej ciągle powtarzała że jest inaczej.. Jak wracałem napisała że nie umie kochać i musimy się rozstać. Prosiłem byśmy byli w separacji walczyłem powiedziała że chce spróbować. Rozpłakała się że całe była czyimś ciężarem. Za trzy dni sie wkurzyłem że się staram a ona nic powiedziała znów że może mamy się rozstać powiedziałem by się zastanowiła i przyjechała powiedziała że okej. Zadzowiła rano że się źle czuje i przyjedzie później. Jak zadzwoniłem ponownie powiedziała że nie możemy być razem. Przestałem ją prosić i powiedziałem że okej. Za 3 godziny napisała czy możemy pogadać i zrozumie że jeśli nie. Zadzwoniłem była zapłakana powiedziałem że może przyjechać. Przyjechała było znow fajnie. Powiedziała potem że się jej podobam i chce być ze mną ale nie wie czy mnie kocha lecz coś czuje. Teraz znów powiedziała że chce próbować. W sumie nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bosheee co za wariacja... nie może sobie znaleźć normalnej dziewczyny? potrzebne Ci takie huśtawki? weź tak za nią nie lataj, bo dajesz jej tylko pożywkę do kręcenia takTobą chce się rozstać? ok, niech poniesie konsekwencje swoich słów i czynów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×