Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

obejmowanie w tali

Polecane posty

Gość gość

Mam takie troche nietypowe pytanie. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z z takim zachowaniem faceta wiec trudno jest mi okrelić czy to norma czy coś ponadto. Poznałam w miejscu pracy fajnego faceta. Widujemy się bardzo sporadycznie, z racji pracy w zupełnie innych częsciach firmy. Ostatnio byłam u nich w dziale w pewnej sprawie. Okazło się ze osobą zlecającą konsultację nie jest on, jak było napisane, ale jego przełozony. Gdy się o tym dowiedziałam, powiedziałam że ok i sobie poszukam tej osoby. Na to on ze mnie zaprowadzi. Szliśmy wąskim korytarzem i przed nami stał automat z kawą, on w tym momencie objął mnie w talii i delikatnie pokierował omijając ten automat. Potem wszedl ze mną do biura, przepuścił w drzwiach. Skontaktował się z przełożonym i powiedział zebym poczekała. Powiedziałam, że moze wtedy niech przełozony zadzwoni, załatwimy to telefonicznie. To powedział ze niee, żebym sobie usiadla i że teraz to "już musze sie napić z nimi kawy" (była jeszcze jedna osoba, ale kompletnie zajęta czym innym". Za kawę podziekowałam, to zaproponował wodę. Usiadł naprzeciwko mnie i zagadywał az do czasu przyjścia przełożonego. Potem ja juz załatwiałam, co miałam do załatwienia, on chwilę sie przysłuchiwał i w końcu poszedł. Czy to może być oznaka zainteresowania z jego strony?Czy po prostu jest dobrze wychowanym facetem i tak ma? Nie ukrywam ze bardzo mi się podoba ale nie chce robić sobie zbędnych nadziei.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, po prostu jest dobrze wychowany. Podobne sytuacje spotykają mnie u lekarzy, ale to nie znaczy, ze okulista, dentysta, ginekolog, kardiolog i nefrolog na mnie lecą ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×