Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy to mogła być tabletka gwałtu?

Polecane posty

Gość gość

Dwa miesiące temu miałam dziwny incydent. Mam 20 lat, byłam w domu na kawie u kolegi, którego znam od kilku lat i nie raz u niego bywałam. Nie piliśmy alkoholu, ponieważ on choruje od kilku lat na schizofrenię i zażywa leki. Jego mama gdzieś wyjechała na parę dni. Kolegę znałam już długo, więc miałam zaufanie. Piliśmy herbatę, jedlismy ciasto. Wieczorem zaczęłam się prowokacyjnie i dziwnie zachowywać- co pamiętam. Później Pamiętam, co się działo, ale tak jakoś mgliście, po czym aż do rana mam przebłyski tylko pamięci. Obudziłam się z nim w łóżku, dotarło do mnie, co się stało w nocy, w dodatku miałam mdłości okropne po przebudzeniu, byłam w szoku, ubrałam się i pojechałam do domu (do innego miasta). Z tego, co pamietam, to przecież wieczorem ja go prowokowałam, nie wiem, jak mogłam coś takiego zrobić, jak mogłam się tak zachować. Od tamtej pory nie mogę sobie z tym poradzić, wyrzuciłam ubrania, w których byłam, nie jem prawie nic, wciąz mam koszmary, bo nie wiem, co tak naprawdę się stało, nie wiem, dlaczego zachowywałam się jakoś inaczej, a potem urwał mi się film na kilka godzin. Zastanawiam się, czy może on mi coś dodał do herbaty lub tego ciasta, ale czytałam, ze po pigułce gwałtu nie pamięta się całkowicie nic, a ja mam przebłyski pamięci. Nie zgłosiłam tego na policję, bo co niby miałam im powiedzieć? Nie wiem sama, jak sobie z tym poradzić i co się tak naprawdę ze mną wtedy stało. Nie jestem w stanie normalnie funkcjonować po tamtym dziwnym wydarzeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to mogła być pigułka gwałtu lub coś podobnego. Trzymaj się z daleka od tego kolesia. Dobrze by było gdybyś to gdzieś zgłosiła i w razie braku poprawy ''psychiki'' zgłoś się do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zerwałam z nim kontakt po tym wszystkim, rozważam wizytę u psychologa, gdy mi się nie poprawi ten stan. na chwilę obecną czuję się strasznie. Nikt nie wie o tym, wstyd mi ogromny towarzyszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moim zdaniem dosypał ci swoich psychotropów w dużej dawce idź na policje bo zrobi to też innej dziewczynie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie masz się czego wstydzić to on cię skrzywdził i powinien się on wstydzić nie ty powinnaś porozmawiać z kimś i iść do niego z podsłuchem może się wygada i będziesz miała dowód oczywiście musi cię ktoś ubezpieczać nie idź sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
xanax np już w dawce 2 mg podany osobie która wcześniej go nie zażywałą powoduje takie właśnie luki. Xanax /zomiren,neurol,afoban,alprox) to leki używane przy takich przypadłościach chociaż nie sa lekami stricte na schizofrenie a na zaburzenie nastroju snu i uspokajajace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pigułka gwałtu na 99% odpada, bo raz że tracisz z automatu pamięć, a dwa nie jesteś w stanie nic samodzielnie działać, czyli tu prowokować go do seksu itd. Prędzej że podał ci jakiś psychotrop i to taką dziwną reakcje u ciebie wywołało, tym bardziej że piszesz że on na schize, to i ma pewnie "niezłe" leki co dają kopa, a po podaniu zdrowej osobie reakcje mogą być wszelakie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie, mnie się dopiero urwał film po ok. 2 godzinach i juz do rana nic nie pamiętałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On brał tylko jeden lek- Klozapol się nazywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pójdź na policje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy po takim czasie da sie coś wykryć w ogóle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlatego idź do niego z obstawą i dyktafonem i się spytaj czemu ci to zrobił istnieje prawdopodobieństwo że sypnie i będziesz miała dowód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda ze od razu nie poszlas:-( teraz juz w organizmie nie bedzie sladu tej substancji jesli mialabys ubrania ze sladami to moze cos by to dalo ale chyba nawet samo zgloszenie tej sytuacji na policji bedzie dobrym pomyslem bo i tak mu sie do d**y dobiora zboczencowi obrzydliwemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie poszłam, bo pamiętam, że początkowo sama dążyłam do tego, by go sprowokować, inicjowałam sex, zachowywałam się jakoś dziwnie. Później mam przebłyski pamięci, natomiast po tym już czarna dziura w głowie i do rana już nic nie pamiętam. Byłam w szoku po tym wszystkim, po powrocie do domu chciałam jedynie zapomnieć, zniszczyć wszystko, co się z tamtą noca kojarzyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobiety same się zawsze gwałtu proszą, najpier prowokuja, a potem facetów wrabiają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po małej dawce "pigułki gwałtu" można nawet pamiętać wszystko. Po prostu jest się wtedy baaardzo wylewnym i ma ochotę się przytulać do każdego i nie tylko. Jest się wtedy przyjemnie rozluźnionym/odrętwiałym i ma się lepszy nastrój. Albo to była pigułka gwałtu albo jakiś inny otumaniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z tego, co wiem, to w przeszłości (gdy był jeszcze nastolatkiem, bo obecnie ma 23 lata), brał amfetaminę, miał dostęp do narkotyków. GDy go poznałam twierdził, ze jest wrogiem tego, ponieważ przez amfetaminę zachorował, czyli mógł mieć po latach jakieś dojścia do ludzi, którzy mogliby mu takie coś sprzedać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuję Ci. Może daj znać jego rodzicom... On i tak za to nie odpowie bo ma żółte papiery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie byla twoja wina ze prowokowalas zostalas odurzona i nie bylas wtedy soba ludzie przeciez po narkotykach i srodkach psychoaktywnych popelniaja zbrodnie a niektore srodki maja dzialanie stymulujace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Współczuję Ci. Może daj znać jego rodzicom... On i tak za to nie odpowie bo ma żółte papiery. xx Masz świadomośc że to jej słowa BEZ DOWODÓW przeciwko jego słowom. Czego się spodziewasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:38 przecież napisałam, że i tak nic nie zrobią ALE NIECH JEGO RODZICE CHOCIAZ WIEDZĄ. myślę, że wcale mogą jej uwierzyć skoro to cpun. Musiał nieźle dawać skoro nabawił się schizofrenii. Jeszcze raz, autorko to nie Twoja wina. Czas uleczy rany. Bądź silna. Staraj się zapomnieć. Zrób test (na wszelki wypadek)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz skąd jesteś?? Bo to ważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×