Gość gość Napisano Listopad 20, 2017 mam problem z synem.Radziłam sie juz dorosłych doświadczonych.Nie pomaga.Chcę poradzić sie wiec młodzieży w wieku mojego 17 latka. Krótko: zero myślenia co dalej,do szkoły często nie chodzi bo mu się nie chce.Na pierwszych 2 lekcjach(ma na 7) nie był w tym roku szkolnym NIGDY. Jasno mi powiedział że nie chce mu sie stawać,moze chodzic ale nie na 7 i chodzi na 9. Już są wpisywane powoli ołówkiem oceny .5 zagrożen. Technikum,ale w sumie to jego profil nie interesuje,inny profil? nieee nic go nie interesuje,chyba że byłaby to nocna szkoła picia piwa i grania w lol-a. Jestem normalna matką ,nie terroryzuje ,nie mam parcia na świetne oceny,dopuszczam błedy młodości,ale tej szkoły odpuścić nie mogę. Za pół roku 18 nastka i młody mówi "wreszcie,pójde sobie do pracy i zarobie ze 3 koła" yyy..... 3 koła po gimnazjum no i jak on będzie wstawał do tej pracy? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach