Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Chlopakija

Pieniądze jego i moje

Polecane posty

Gość gość
gość dziś A to ciekawe, czyli partnerka, and tego absolutnie żadnej przyjemności nie czerpie x Czerpie przyjemność też ale i obciązenie jej ciała i zycia kiedy by pojawiło się dziecko jest po jej stronie niewspółmiernie większym obciązeniem niż dla niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W takim razie w sumie masz racje, mało która kobieta umie kochać, większość to prostytutki, nie umiejące tworzyć prawdziwych związków polegających na miłości i zaufaniu, a tylko dawać doopy - wg Ciebie niczym partnerzy w interesach - oraz wychowywać dziecko w zamian za korzyści w postac****eniędzy. To przykre, ze kobiety nawet swoje własne dzieci, w połowie ich, ale jednak, traktują jako kartę przetargowa w prostytucji finansowej wobec ich męża partnera biznesowego. Ale jest coś w tym co mówisz. Zatem mamy tezę: kobiety potrzebują meczyzn nie jako przyjaciol i mężów dla miłości, ale jako partnerów biznesowych aby finansowali je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety ale dziecko się autorce nie ponawilo, zatem to pomyłka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W związku partnerskim istnieje możliwość dbania zarówno o interesy własne jak i o drugiej strony i jak najbardziej jest tam miłość. x W związku zawsze stanie się w sytuacji kiedy jedno będzie musiało "coś" poświęcić na rzecz drugiego i jeśli się tego nie nauczą przed ślubem to nie będzie miłości prawdziwej ale egoizm i zaspokajanie swoich potrzeb drugą osobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję panu za rozmowę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mierne pojęcie o miłości i związku.Szkoda,ze nie słuchacie mądrych rad.Niektórzy z was już nie zmienią się.Nie macie nawet szacunku dla samego siebie.Smutne i żałosne podejście do drugiej bliskiej osoby.Czy bliskiej?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×