Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak się zabić żeby nie bolało?

Polecane posty

Gość gość

Dawajcie jakieś pomysły, proszę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sanitas prawdziwa
A co się dzieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mogę dłużej żyć, straciłam coś co było moim największym i zresztą jedynym szczęściem, sensem mojego życia. Nie będą mówić o co konkretnie chodzi bo to bez sensu, ale to jest też tak jakby stracić całą swoją tożsamość :( Nie mogę dłużej żyć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rób tego. Jeszcze wszystko się odmieni, jeszcze będziesz szczęśliwa. A na razie idź do psychologa na terapię. Naprawdę z każdej sytuacji jest wyjście. Trzeba je tylko znaleźć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wbij widelec mocno i szybko w gałkę oczną. On potem uszkodzi mózg i umrzesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinka 123
Nie zrobisz tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proponuje iść do bandy dresów i powiedzieć temu najbardziej napakowanemu że ruchałeś jego matke i siostre i to samo zrobisz z córka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już nigdy nie będę szczęśliwa, zawsze będzie tylko pustka i ból. Powiedziałabym, że duchowo już umarłam wraz z tym co straciłam, a w takiej sytuacji fizyczne życie jest koszmarem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak ktoś chce to zrobić, to nie pyta, mój przyjaciel się powiesił,nie pytał, tylko wziąl i skończył ze sobą, powiesiła bym go raz jeszcze za to co zrobił mnie i rodzinie, pomyśl o innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taaaaaaaa pewnie chło Ciebie zostawił i wielkie haloooo, nie wierzę ,ze to powód, masz zaburzenia niezleżnie od klopotów, powinnas pójść do specjalisty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt Ci pomysłu nie da bo to karalne, chcesz się zabić droga wolna, ale innych w to nie mieszaj a w liscie nie obwiniaj nikogo, bo to TWOJA decyzja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szyja na szynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A skąd możesz wiedzieć, że już nigdy nie będziesz szczęśliwa? Pustka i ból jest teraz, ale z czasem to minie. Umarł ci mąż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Samobójstwo zawsze może się nie udać i wtedy będziesz żyć dalej, ale jak roślina. Zastanów się, przemysl to, póki nie jest za późno! Hejterow olej, tacy nie mają empatii. Ale są też ludzie życzliwi, którzy życzą ci jak najlepiej. Pomodl się do Boga, poproś o ochronę i rozwiązanie twoich problemów. Już Bóg będzie wiedział co zrobić. Pamiętaj, że wszelkie, życiowe problemy są chwilowe a przed nami piękna, szczęśliwa wieczność bez łez, bez cierpienia. Poczytaj Pismo Święte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poproś Boga, żeby dał ci siły przetrzymać te ciężkie dla ciebie chwile, które teraz przeżywasz. Poszukaj przyjaciół, zaadoptuj psa i koniecznie zgłoś się na terapię. Zaliczyłam nieudaną próbę samobójcza a teraz jestem szczęśliwa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko z jakiego jesteś miasta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, musisz znaleźć przyjaciół, żeby cię wspierali. Podejrzewam, że jesteś strasznie samotna. Na depresję poza terapią lekarz przepisze ci też antydepresanty. Co do przyjaciół to możesz odnowić jakieś znajomości z którejś ze szkół lub studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
udław się własną Kupą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trollu fascynujący się kałem szoruj na inny wątek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podobno wstrzykiwanie rozcieńczonego kału w gałkę oczną, jest bezbolesne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widzę, że kupa jest tak dla ciebie ważna, że nawet piszesz ten wyraz z dużej litery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ci tak kupa smakuje, to przecież jedz sobie, nikt ci nie broni, na zdrowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko jak się czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gorzej niż wczoraj. O szczegóły nie pytaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko przykro mi bardzo, że źle się czujesz. Uwierz mi mogę cię zrozumieć, bo sama bardzo się wycierpialam. Tak jak c***isałam mam za sobą nieudaną próbę samobójcza. Naprawdę, jeszcze wszystko może się odwrócić, jeszcze możesz być szczęśliwa choć teraz myślisz, że to niemożliwe. Proszę cię nie rób sobie krzywdy. Przed tobą wspaniała wieczność gdzie nie będzie łez, cierpienia. Napisz skąd jesteś. Może mieszkasz blisko mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo Cię proszę idz do psychologa porozmawiasz z nim wygadasz sie moze z czasem bedzie latwiej sprobuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko nie słuchaj tych podpowiedzi jak się bezboleśnie zabić. Spróbuj iść do lekarza i na terapię. Naprawdę z każdej sytuacji jest wyjście. Z terapeutą to wyjście znajdziecie. Mam koleżankę, która też choruje na depresję i powiedziała, że terapia uratowała jej życie. Co ci szkodzi spróbować???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko odezwij się proszę. Martwimy się o ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rób głupot, też kiedyś przechodziłam przez takie stany emocjonalne jak Ty! Poszłam w końcu za namową przyjaciółki do psychiatry i długa terapia w końcu pomogła. Chodziłam do doktor Łuckiej i jestem bardzo zadowolona z terapii. Serdecznie polecam również Tobie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×