Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co dalej?

Polecane posty

Gość gość

Rozstał się ze mną z powodu, że ostatnio po alkoholu powiedziałam mu pare rzeczy a później zrobiłam mu niespodzianke urodzinową po pretekstem pojechania do mechanika. Cała sprawa trwa 2 tygodnie. Do tej pory byliśmy dobra parą ostatni miesiąc naszego związku był ciężki. Na początku nie chciał się zobaczyć żeby porozmawiać wczoraj w końcu się spotkaliśmy. Dalej tkwił w tym, że lepiej to skończyć teraz niż później. Sam powiedział, że mu cieżko. Że czasem kocha się jedną osobe całe życie ale lepiej nie być w tym związku i że nie umie mi powiedzieć, że mnie nie kocha. Na koniec spotkania zapytałam czy moge zrobić coś jeszcze, czy moge go przytulić powiedział że tak i również mnie przytulił po czym popatrzyłam na niego i powiedziałam, że wie że Go kocham i zrobi co uważa za słuszne. Odeszłam i pojechałam. Widziałam, że był w szoku, że wszedł do samochodu i jeszcze długo nie odjeżdżał. Co dalej? Uważam, że teraz powinnam juz odpuścić bo zrobiłam tyle ile byłam w stanie. Dodam, że był to jego pierwszy poważny związek i wydaje mi się, że sie zagubił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co takiego mu powiedziałaś, że tak fatalnie się to skończyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedziałam mu 'że nie bede wiecznie na niego czekać' Chodziło o to że czesto sie spóźniał albo w ostatniej chwili odwoływał spotkania. I gdy powiedział że jedzie i nie chce ze mną dyskutował a ja ze jak wyjdzie to bedzie koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×