Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy mąż ma prawo dotkliwie pobić żonę

Polecane posty

Gość gość

Gdy dowiedział się o romansie? Najpierw błagałam go o przebaczenie, uważałam, ze zasłużyłam, ale.... Przez dwa lata mówiłam mu, że czuje się niedoceniona, nieatrakcyjna. Że brakuje mi tego, żeby ktoś sie mną zajął. Próbowałam rozmawiać, ostrzegalam plakalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak najbardziej ma prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szmat sie nie bije, szmaty sie na / pie / rda / la. Ciebie tak wlasnie powinien potraktowac szmato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście. Jeszcze powinien poprawić. :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ja jestem zdania że nie powinno się bić Kobiet! Jeśli z nim rozmawiałaś wcześniej zanim doszło do zdrady. Powiedziałaś mu co i jak a on nic nie zrobił. Może to oznaczać że sam być może cię zdradzał. A wyżył się ta tobie!! Rękoczyny to najgorsze rozwiązanie mógł powiedzieć że rozstajecie się na jakiś czas na przemyślenie a nie bić,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćSYLWIA suchy
nikt nie ma prawa nikogo bić ,zdrada to jedno a przemoc to drugie powinien odpowiedzieć za to karnie.Mój tez próbował zrobić mi krzywdę bo byłam dla niego zbędnym balastem powód-kochanka Życzył mi śmierci a jak zapytałam dlaczego ? to się zaśmiał mówiąc,,jeszcze się zdziwisz która zajmie twoje miejsce''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z jednej strony nie wolno bić ludzi z drugiej strony rozumiem dziada poza tym czemu go do czorta zdradziłaś? jak ci się nie podobało trzeba było wziąć rozwód nie znoszę takich ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćSYLWIA suchy
a w moim przypadku? ja nie zdradziłam nigdy ! on milion razy co może powinnam go pobić hmm? logika ptasiego mózgu.Zdrada jest obrzydliwa ale przemoc jest równie obrzydliwa.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niektorych to naprawde nalezaloby ubic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIKT NIE MA PRAWA NIKOGO BIĆ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćSYLWIA suchy dziś x powinnaś zwyczajnie pójść na policje i pogonić dziada oraz wnieś o rozwód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćSYLWIA suchy
Wnoszę o rozwód zbyt wiele się tego już nazbierało,poinformowałam już nawet rodzinę o mojej decyzji.Za tydzień przyjedzie do mnie ciotka z kuzynka one będą prawdopodobnie za świadków że kuzynka była z nim w ciąży -zmusił ją do aborcji albo poroniła(widziałam zdjęcia z usg) ciotka wie o wszystkim , będziemy o tym rozmawiać ,zbieram fakty przeciwko niemu.Sporo tego jest.Decyzję podjęłam po tym jak odmówił mi udzielenia pierwszej pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×