Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ankaottak16

Dlaczego on mnie tak nienawidzi?

Polecane posty

Gość Ankaottak16

Mam 16 lat i mam znajomego (rówieśnika), ktorego siłą rzeczy widzę codziennie. Znam go od pierwszej klasy podstawówki. Nigdy nie bylam dla nikogo wredna, potrafie sie odgryźć, ale robie to gdy ktoś naprawdę robi wszystko by mnie wkurzyć, generalnie staram siè byc dla wszystkich mila i przyjacielska, ale jestem tez troche niesmiala. Wracajac do meritum.. nie rozumiem o co mu chodzi, co mu takiego zrobilam, że ciągle slysze od niego chamskie komentarze, nawet gdy nie szukam z nim kontaktu, nie zwracam na niego uwagi i go omijam on celowo mnie zaczepia, osmiesza przy innych i widzę w jego oczach jawną niechęć. Pochodzi z patologicznej rodziny, z każdym ma na pieńku w mniejszym badź wiekszym stopniu, ale dla nikogo nie jest tak wredny jak dla mnie. Co zrobic żeby w koncu sie ode mnie odwalił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie zabrzmi to dziwnie, ale myślę, że zwyczajnie mu sie podobasz. Niektórzy osobnicy płci męskiej tak okazuja swoje zainteresowanie. Końskie zaloty sie to nazywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ankaottak16
Nawet gdyby tak bylo, a raczej w to watpię to i tak nie chcialabym być z kimś kto tak traktuje drugiego czlowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mialam takiego chlopaka w klasie gdy chodzilam do szkoły. Bylam pulchna, przez co bylam doskonalym obiektem kpin dla wiekszosci osob w klasie, ale to co on wyczynial przechodzilo ludzkie pojęcie. Wyzywał mnie i byl agresywny. Wspominam szkole jako najgorszy okres w moim zyciu wlasnie z jego powodu. Dokuczalo mi wiele osob, ale nie aż tak jak on. Dziś mam 30 lat i gdy mijam go na ulicy mowi mi "cześć" z usmiechem, a ja mam ochote podejśc do niego i napluć mu w twarz za to, że zmienil kilka lat mojego życia w piekło. Przez niego bylam pewna, że nigdy nikomu sie nie spodobam i nikt mnie nie pokocha. Stalo sie inaczej, spotkalam faeta ktory sie we mnie zakochal, mam dzieci, a on stoczył sie na dno i jest zwyklym pijakiem. Karma to suka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×