Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój chłopak liczy tylko na swoje korzyści?

Polecane posty

Gość gość

Znaczy wiem że tak do końca nie jest. Ma 17 lat. Ogólnie cały czas jesteśmy u mnie, bo on mieszka 10km odemnie i nie mam zbytnio możliwości ja być u niego, a jestem też z założenia że to chłopak powinien jeździć do dziewczyny...wiem trochę stare to stwierdzenie ale jakoś tak mnie nauczyli, ale nie ważne. Jak jest u mnie to zazwyczaj je obiad, kolacje i w międzyczasie często coś jeszcze zjemy. Ogólnie wszystko na koszt moich rodziców...i czasami mam wrażenie jakby uważał że jemu się to należy skoro przebywa u mnie i nieraz mówi że nie zje bo nie lubi czegoś to tak mnie denerwuje że nie dość że za darmo to wybrzydza jedzeniem. Nigdy nie kupił chociażby ciastek do kawy, a mógłby bo ma pieniądze z praktyk przecież. Co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cwaniaczek, debil, tłumok, padsożyt, ssij mu a jak dostanie lepszą kawę to cię zostawi. czemu wy baby jeste scie takie durne, że łozycie na pasożyty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokochałam go po prostu, ale po prawie roku związku zaczynam się zastanawiać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×