Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zalałam laptopa i ten się wyłączył

Polecane posty

Gość gość

Jest po 1:00 w nocy a ja pisze tego posta, bo jestem dosłownie obsrana tym, co stało się z 40 minut temu. Jak to typowa nastolatka oglądałam sobie pierdoły w necie na łóżku, z otwartym laptopem i zaczęłam sobie wlewać szklankę wody. Ciśnienie z butelki poszło takie, że woda zamiast chlusnąć do szklanki, poleciała na laptopa, dokładnie w miejsce gdzie jest touchpad. Laptop po 3-4 sekundach się wyłączył sam i już włączyć nie chciał. Moja rekcja była natychmiastowa, wstałam z łóżka, wpisałam co zrobić w internecie i wyjęłam baterie, odłączyłem zasilacz i zamknęłam laptopa, zostawiajac go klawiatura do dołu, wiecie leży tak do góry nogami. Rozkrecilam obudowę i poczułam ze wilgoć przy płycie WLAN i na touch padzie. Jakoś nie było tego dużo wiecie, po prostu czuć było, ze nie jest suche. Dodatkowo jeszcze wody wyleciało z laptopa przez to samo miejsce gdzie wpadła, kiedy laptop już leżał do góry nogami. Czy jest możliwe to, że poszła mi płyta główna/dysk w tak krótkim czasie? Jestem przerażona tym, że laptop sam się wyłączył i nie chce po prostu włączyć. Tej wody naprawdę nie było dużo, nawet to nie był przysłowiowy łyk. Laptop nie jest stary a mnie nie stać na duże koszty naprawy. Dodatkowo moja mama pewnie wypomni mi całe życie i to jak bardzo niemysle (i się zgadzam z tym). Jeśli ktoś z was miał taka sytuacje, albo się zna to błagam, niech do mnie napisze. Jestem cholernie przerażona i nie wiem co zrobić. Mój laptop to model Dell, ale niestety nie pamietam jaki w każdym razie kupiłam go ponad dwa lata temu i z tego co mi wiadomo już wtedy nie był jakimś najnowszym modelem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mialam podobna sytuacje tylko ze woda poleciala na klawiature (lenovo, wody nie bylo duzo) i zepsula sie, musialam uzywac przenosnej. Mogl ci sie zepsuc touchpad, z dyskiem pewnie nic sie nie stalo, bo na szczescie to tylko woda, a nie mleko albo sok. Poczekaj do jutra, niech wyschnie. W najgorszym wypadku bedziesz musiala uzywac przenosnej myszki\klawiatury. Stalo sie, zamartwianie sie nic ci nie pomoze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodam jeszcze, ze chlopak probowal mi wymienic klawiature, ale nie dalo sie. Moze w innych modelach jest latwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Włącz go dopiero jak wyschnie, woda nie powinna zaszkodzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam takie specjalne zabezpieczenie, ze po każdym najdrobniejszym przepięciu trzeba wyjąć jeszcze baterię guziczkową od podtrzymania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piwniczanka kupię Ci nowy wróć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak zalałaś klawiaturę, to laptop też sam się wyłączył? To właśnie martwi mnie najbardziej, że on po prostu przestał działać a już raz tego laptopa zepsułem, dosłownie rok temu w wakacje :’) Ja nie wiem, to pech mnie prześladuje czy jak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piwniczanko wroc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro laptop sie wyłąćzył to z czego głupia krowo teraz piszesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam taką samą sytuację, laptop padł po niewielkiej ilości wody i nie chciał sie uruchomic przez kilka dni, spisałam go na straty i zamierzałam kupić nowego, ale po tygodniu jeszcze raz spróbowałam włączyć i okazało się, że działa! Daj mu czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dam, dam. Spróbuje dopiero włączyć go jutro, albo za dwa dni. Cholernie się boje, ze się zepsuł i to jakoś poważnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pamiętajcie, podstawa to dobrze wysuszyć, niech leży w cieple, ale nie na słońcu! Można suszarką do włosów, ale powietrze na letnie i z odległości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Leży na biurku, tylko nie potrafię go rozkręcić i nie wiem czy to, ze będzie po prostu lezal w obudowie coś mu da?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poszukaj na YT filmików jak rozkręcić - wpisz swój model/marke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×