Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gość 25

Teściowa mnie nie akceptuje

Polecane posty

Gość Gość 25

Moja (jeszcze nie teściowa) mnie nie akceptuje, ja mam wrażenie że mnie nienawidzi. To samo jest z bratem mojego narzeczonego, znajomi też za mną nie przepadają, zawsze dają mi to odczuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 25
Tylko dlatego, że jestem biedna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chcę Cię dołować ale miałam to samo i związek się rozpadł. Tylko jemu bardzo zależało na rodzinie i znajomych. Z drugiej strony moja mama nie lubi mojej bratowej ale brat by w ogień za żoną skoczył i to najważniejsze. Kontakty z mamą utrzymują na niezbędnym minimum i jest ok. Najważniejsza jest relacja między wami, reszta jest do ogarnięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dziw się,wziąc biedną to obowiązek na całe życie,w razie rozwodu to jeszcze trzeba się dzielić swoim majątkiem,a takich idiotów nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość namarin
cvxb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo ta k***a zazdrosna jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.26 też o tym pomyślałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja się zapytam co ciebie interesują te wszystkie postronne osoby z którymi chyba łóżka dzielić nie będziesz? Kij im wszystkim w oko jeśli są tacy pazerni że patrzą tylko za panną z pieniędzmi. Głowa do góry i patrz na to żeby tobie i narzeczonemu było dobrze, a resztą tego towarzystwa się nie przejmuj. Mam koleżankę która postawiła się teściom i powiedziała że nie pójdzie zapieprzać na etat bo im się tak podoba, tylko siedzi w domu i jakieś chałtury robi, ale za to mąż dopieszczony i na rękach ją nosi. Nie dla każdego priorytetem są tylko pieniądze chociaż obiektywnie muszę przyznać, że takich jest większość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×