Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

córka zrobiła mi awanturkę

Polecane posty

Gość gość

starałam się, zrobiłam obiad - hot-dogi z paróweczkami, sosikiem, warzywkami. Uwaga moja 7 letnia córka zrobiła mi AWANTURE bo jej się hot-dog rozwalił na talerzu (to znaczy parówka wypadła z niego) i "ona go nienawidzi", wrzask i pretensje do mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćKasia1
Jak córka skończy 18 lat to powiedz jej że męska parówka też wypada i wtedy trudno zrobić dziecko. Jako przykład podaj jej swojego męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
SERIO? Chciałabym mieć takie problemy jak Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za to mąż narzekał że zupa za słona autorka tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak mam qrna z tym problem. Z powodu takiej błahostki zrobiła mi awanture!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uważasz że to nie problem? ale ja oprócz córki mam jeszcze 12 synów, no i co, chcesz się ze mną zamienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślałam że ludzie z kafeterii to autorytety którzy mi pomogą a widzę że to same hasioki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważam że dziewczyny to manipulatnki. Rozkapryszone fałszywe manipulantki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też panikuję jak widzę gorącą parówkę na talerzu. Boję się peniska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niedługo zrobi mi awanture że deszcz pada!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wygoniłam ją z kuchni to w pokoju zaczeła tak krzyczeć i płakać wściekła że M przybiegł i zaczął na mnie krzyczeć że się nad nią znęcam że jak mogę itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja mama się boi burzy całe życie i biega wtedy po domu i sprawdza, czy wiatr idzie z zachodu, żeby nas porwać wraz z domem. Boimy się różnych rzeczy. Twoja córka boi się parówki w sosie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tobie łatwiej z 12 synami niż z mi z 1 rozkapryszoną histeryczką córką co ojcem manipuluje, staje przeciw matce a ja wiecznie wychodze na tą złą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sory, miało być moja 27 letnia córka. autorka tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo twój krzyk, tak samo ją boli, jak ciebie jej krzyk. Ten sam ogień ocieracie o siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niedługo to cię w mordę będzie lała a nie robiła awantury! W sumie to dobrze zrobi, bo takie głupie matki pozbawione świadomości tylko na takie właśnie traktowanie zasługują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w*****a mnie to już. Na dodatek powiedziałam że nie chcesz to nie jedz. Nie zmuszałam jej do zjedzenia tego. A i tak awantura. Jutro chciałam zrobić coś dobrego na obiad ale mi sie ODECHCIAŁO. Nie opłaca się bo wiecznie jej coś nie pasuje. Ja już nie jem z nimi przy stole tylko u siebie w pokoju bo nie moge słuchać WIECZNYCH DĄSÓW.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego ona taka jest? Skąd się dowiedziała że jest z domu dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jej ta parówka przeszkadzała, bo kolega w szkole jej na przerwie w krzakach parówkę pokazał i ona ma stres pourazowy jak ujrzała tą parówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mam mordy tylko buziaka. autorka tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem pozbawiona świadomości. To M staje po jej stronie i daje sobą manipulować. Nie znoszę też krzyków w domu i awantur. Jeszcze żeby był powód a tu rozwalony hot-dog. Nie zasłuzyłam na takie pomiatanie moją osobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo chciała ojca za parówkę złapać a on krzyczał, co ty wyprawiasz!!! nie ruszaj mi tego!!! no i ona teraz ma stres pourazowy, jak widzi parówkę to się stresuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pelno podszywów, jeszcze nieśmiesznych :/ A dzieci coraz bardziej rozkapryszone są. Zwłaszcza dziewuszyska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to się stresuje i krzyczy. Zawsze jest jakiś ukryty powód krzyków. Jak ktoś krzyczy, to się boi, że wina leży po tej osoby stronie, ale pragnie oskarżyć tą drugą stronę, żeby nie czuć poczucia winy, bo poczucie winy to nienawiść własna, wolimy, zeby inni ją czuli niż my

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poprawiłam się bo przez pomyłkę nie wpisałam 2. Córka ma 27 lat i przed zjedzeniem parówki zobaczyła parówkę swojego ojczyma identyczną do tej na talerzu. Jak myślicie co sobie pomyślała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mogłaś wyjść, zignorować jej zachowanie, zaprowadzić ją za rękę do pokoju zeby się uspokoiła. A tak to darłaś się czyli okazałaś słabość, a nie moc. Współczuję ci, mnie też jeden dzieciak kiedyś wkurzył, bo mnie od cip zwyzywał, no ale wiedziałam, że jego ojciec tak do matki mówi, bo to taka rodzinka była, więc nie zareagowałam nawet. Ale jak teraz mi dzieciaki pokażą język, to ja im też pokazuję i się tak dziwią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bazienka nie czepiaj się bo moja córcia ma w pokoiczku laleczki zabaweczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:34 aha czyli to dziecko ma prawo drzeć sie na rodzica a ja jako matka mam to znosić i wysłuchiwać obelg pod moim adresem zza ściany i nie wolno mi nic zrobić bo klaps kurna zakazny a jeśli ja na nia krzyczę to okazuje slabość. Z***biscie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To co dziecko ma prawo popatrzeć na obiad jakbys mu za przeproszeniem gowno polozyl przed nosem, odepchnać talerz robiac przy tym syf i bezczelnie awanturowac sie że mu sie nie podoba a jedyną konsekwencją jest odesłanie do pokoju. W drodze zdąży Cię wyzwać, opluć a Ty nic nie możesz zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bazienka ty to specjalistka. Ile dzieci wychowujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×