Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mekaarikika

Warto się przemęczyć czy lepiej rozwieść ?

Polecane posty

Mąż przyznał się po ślubie, że ma długi których narobił już przed ślubem i dalej w nie brnął do momentu wyjawienia prawdy czyli pół roku po ślubie...narobił ich wrzucając pieniądze w maszyny ... Po wypłacie grał i żebym się nie zorientowała chodził do banku po pożyczki... nie odeszłam bo chciałam mu pomóc pomimo że mam żal , że zaciągnął mnie przed ołtarz z takim bagnem. Od ślubu minęły trzy lata. Mamy dziecko, tak bardzo go pragnął. Ja się nie zgadzałam bo wiedziałam że mając 60tys długu za jego widzi mi się nie damy rady utrzymać dziecka. On przechodzi samego siebie... od wspólnego mieszkania skończyliśmy w domu moich rodziców , narzekał na pracę więc ją stracił. Ma sto pomysłów naraz. Od opieki nad dzieckiem ucieka... jest uzależniony od piwa. Potrafi mi powiedzieć, że moje zycie inaczej by nie wyglądało gdybym odeszła wtedy jak się przyznał. A za chwilę mówi, że mnie kocha i żąda upojnych nocy... Moi rodzice nam pomagają jak mogą a on jeszcze pretensje do całego świata. Obiady w moim domu komentuje "nie będę jadł tej berbeli|" wszystkim smakuje a on wybrzydza... wkurza mnie. Wtedy mu mówię, że w jego sytuacji powinien jeść co garnek wysra. Albo niech nakupi jedzenia to będzie miał obiady jakie tylko chce. Oczywiście nie kupi ale litrami piwo potrafi pic. Odmawiam mu współżycia bo każdy jego dotyk mnie irytuje...nie wiem czy czekać na cud, że się ogarnie czy dążyć do rozwodu ? Nie mam zamiaru zyć na utrzymaniu rodziców i w dodatku jestem zaniedbana przez jego długi. Ja nie wiem jak on sobie wyobraża życie... Doradźcie proszę. Chciałam bardziej opisać mój problem ale treść oznacza się jako SPAM więc tylko krótko Wam przedstawiam moją historię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każde zdanie, niemalże każde słowo twojej historii można podważyć. Płacą ci za historię z d**y wzięte jakieś tantiemy? Wątpię. Po co fantazje na kafe przelewasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet hazardzista, alkoholik, bez pracy, z długami, nieodpowiedzialny, nie zajmujący się swoim dzieckiem. No sama sobie odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle,ze to prowo,bo nie wierze,ze sa jeszcze takie naiwne. Zal ciebie,wez skoncz ta farse,bo inaczej wyladujesz w psychiatryku,z dlugami na wieki.Pomysl o dziecku. Pogon dziada !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za długie skróć nie chce mi się tego czytac. Poprosze o jakies streszczenie to moze odpowiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli piszesz liczby a po nich polska walutę toto gupie forum blokuje poprawne wypowiedzi klasyfikujac blednie jako spamowanie Moglas natychmiast zawrzec majątkową umowe malzenską o rozdzielnosci Moglas nie braccslubu moglas nie dawac mu dziecka, skoro nie masz w nim oparcia piwo to narkotyk idz po rozwod, wskazujac swiadka na okolicznosc sytuacji maloletniego syna weź rozwód jesli ustaly trwale 3 wiezi:emocjonalna, fizyczna i gospodarcza tzn. mąz musi oddzielnie mieszkac, sam sobie prac gotowac prasowac sprzatac, nie mozesz z nim wspolzyc i go kochac wtedy sędzia orzeknie rozwód

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×