Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Pracownicy nie mają dziś szacunku do pracy.

Polecane posty

Gość gość

Pracują wolno, mało wydajnie. Przychodzi 17 i wszyscy wychodzą, mimo, że chcę im płacić nadgodziny. Pracy jest nie do przerobienia, ale cały czas muszę rezygnować, nie mam nowych pracowników, a starzy nie chcą pracować w soboty ani nadgodziny. Nie wiem, co zrobić, skoro nawet dodatkowe pieniądze ich nie przekonują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaki masz problem? zatrudnij dodatkowych pracowników na pół etatu by przychodzili na 17:00 kiedy tamci kończą albo zrób dwie zmiany i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ile im płacisz i jakie dajesz warunki? z doświadczenia wiem,że jak firma cieszy się dobrą opinią jeśli chodzi i warunki i płace,że pracownicy sami bardzo się starają bo szkoda by im było wylecieć z takiej roboty bo o dobra pracę nie łatwo. Natomiast tam gdzie są byle jakie pieniądze płacone i wyzysk pracownika to z reguły przychodzą by odbębnić swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w dyby ich leniuchów, a co to ku)rwa może mają życia nie mieć tylko robota i robota?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może zatrudniasz byle jakich ludzi? może dajesz małe pieniądze za nadgodziny/? nie zapominaj ,że ludzie oprócz pracy mają tez swoje życie osobiste i obowiązki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wynik 500+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Opisz jak to wygląda bo ciężko jest się okreslić nie znając szczegółów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaka branża że aż tak źle że trzeba rezygnować ze zleceń bo nie ma ludzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak to ile im płace, najniższą, ale to przecież żaden argument, oni powinni pracować i koniec, przecież płace i wymagam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z ciebie taki pracodawca jak z koziej d) upy trąba. Ty najpierw zatrudnij dobrego managera, pojęcia nie masz o organizacji pracy. Chcesz kupować od ludzi czas? , śmiechu warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisz w jakich godzinach pracują, za jakie pieniadze miesięcznie i co mają w obowiązkach to ci doradzimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeeb sie chuuju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najniższa krajowa to najniższa wydajność pracownika - proste i logiczne chłopie - jak nie ta praca to inna bo za najniższą krajową to jest dużo ofert, gdybyś dał więcej to i bys więcej mógł wymagać i oni by inaczej podchodzili do swojej pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najniższą.... więc wszystko jasne, bo zasada jest prosta - oni udają że pracują, a ty udajesz że im płacisz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A pracodawcy nie mają szacunku dla pracownika. Większość pracodawców myśli, że jak kogoś zatrudniają to robią wielką łaskę i można wykorzystać pracownika na max. za najniższą krajową. Tylko zapominają, że dziś ofert pracy za 2100 brutto jest multum więc jak nie u tego to u innego praca się znajdzie. Jeżeli pracodawca dawałby korzystne warunki pracy i płacy to na pewno pracownicy przychodzili by z ochotą i bez problemu zostawaliby po godzinach (oczywiście mowa tu o tych którzy by chcieli). Także proszę obiektywnie ocenić gdzie jest problem bo na pewno wina nie leży tylko w pracownikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ty nie masz szacunku dla pracownika, zdajesz sobie sprawę, że z tego co im płacisz oni dostają do ręki 1530 zl. Wiesz jakie są realia, ile kosztuje najem mieszkania, ile żywność, a gdzie opłaty prąd, gaz, net, telefon? Za te pieniądze nawet wegetować ciężko, to się nie dziw, że nie mają chęci do pracy. Pracowałem za najniższą, minimalną do lipca, to jest wykorzystywanie pracownika. Teraz los się uśmiechnął, w innej firmie robię to samo i mam na rękę 4120 :-) teraz wiem że żyję, wierz mi, że chętnie chodzę do pracy i inaczej się pracuje, wiedząc, że nie będę chodził głodny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×