Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak rozmawiać z chłopakiem?

Polecane posty

Gość gość

Nie pojechaliśmy nigdzie na wakacje. W zasadzie nigdzie nie wychodzimy razem. A teraz chciałam wyjechać gdzieś chociaż na weekend i spędzić go w Krakowie. Nie zgodził się, ponieważ paliwo kosztowałoby prawie 200 zł, a pociągiem nie pojedzie, bo to wiocha. Sam nic nie zorganizuje, a moje pomysły zawsze krytykuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajny facet, zazdroszczę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaki burzuj. On pociongiem nie jeździ :D jeśli jesteście młodzi to uciekaj bo będzie tylko gorszym kapciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak uciekaj bo na LEPSZE sie niezmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kedz z kolezanka o baw sie dobrze. A ten kapec niech siedzi w domu skoro lubi. Ty nie musisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego mam uciekać? Uważacie, że zachowuje się nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli Ci pasuje to spoko. Paliwo nie bo drogie pociąg nie bo dla wiochmenow i tak całe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważacie, że jest skąpy? Ma auto za 40 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i z tego powodu jestes z nim na to wyhodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo kapcie właśnie tak mają. Stać je na samochody a zydza na wyjście z kobietą i pasa sadlo na brzuchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
malo zarabiasz on duzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie słuchaj tych, co każą zerwać. To są nieudacznicy, co nie zagrzeją miejsca w żadnym związku (jeśli ktokolwiek ich chce). A jak Ci coś nie pasuje w nim, to nad nim pracuj ]:->

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możesz podstępem, zaangażuj kogoś, kto go przekona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Związek nie polega na wiecznym urabianiu kogoś i naprawianiu ale jeśli masz w tym życiu kilka żyć i chęci to powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A własnie, że polega. I co teraz? Dasz mi w zęby, bo mam inne zdanie?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam w d***e co sądzisz. To twoje życie więc i masz prawo myśleć inaczej. Aczkolwiek współczuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja Tobie. Prędzej czy później w każdym związku się okaże, że masz w związku różnicę przekonań i żadne nie chce ustąpić. A Ty bedziesz skakać wtedy znów na nowy kwiatek. I tak będziesz skakać i skakać, aż  się okaże, że włosy ci się przerzedziły, posiwiałeś, figura już nieapetyczna, energia już nie ta jak dawniej, zrobiłeś się nudny, straciłeś kontakty z rówieśnikami bo mają rodziny i nikt Cię nie chce. I zostajesz SAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem kobietą. Takie teksty nie robia na mnie wrażenia. Naprawdę. To będę sama. Życie bez partnera automatycznie nie traci dla mnie sensu. Nie widzę sensu wiązania się z człowiekiem o innych przekonaniach niż moje. Chyba że w kwestii takiej że ja wolę ziemniaki a on makaron.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak będziesz mieć 40 lat, rodzice nie będą chcieli trzymać Cię pod swoim dachem i nie bedziesz mieć kontaktów z ludźmi, bo pozakładaja rodziny i nie bedziesz pasować, to inaczej bedziesz spiewac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naprawdę uważasz że w tym wielu ktokolwiek będzie mnie trzymał pod swoim dachem? Teksty takie jak twoje zawsze serwują kobiety które bez faceta nie potrafią się wysrac i na chama wciskają swoją wersję życia jako jedyna i słuszna. Nie czujesz jakie to żałosne? Odciąć się od znajomych tylko dlatego że masz rodzinę? Patologia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wbijaj sobie do głowy że będziesz sama to niedorzeczne. Trzeba mieć kogoś na późniejsze lata, źle tak w samotność żyć, naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niedorzeczne jest wpieprzanie nosa w cudzy sposób na życie. Jeśli okaże się że facet zrobi cię w trabe na stare lata to na chama przywleczesz byle kogo byle mieć? Byle jak byle było. Oto dewiza bezmogich ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×