Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak się podnieść?

Polecane posty

Gość gość

Miałam kiedyś bardzo bliskiego przyjaciela, nie miałam przed nim tajemnic. Jednak nadszedł taki moment, że chciałam całkowicie spalić za sobą most i zacząć życie na nowo. Ten przyjaciel nie pogodził się z moją decyzją i rozłąką. Niedługo po mojej przeprowadzce odszukał mnie. Nie było to miłe spotkanie. Był chłody, szorstki... Zaczął szantażować mnie, że wyjawi moje sekrety i sprawy osobiste z przeszłości w moim nowym otoczeniem. Chciał seksu, uległam. Ta sytuacja trwała około roku. Nie wytrzymałam psychicznie i próbowałam zakończyć swoje życie, jednak uratowano mnie. Gdy byłam w szpitalu on mnie odwiedził. Powiedział mi tylko, że zrozumiał jak bardzo mnie skrzywdził. Ja od tamtej pory nie pozbierałam się. Nie wiem jak żyć... Moje życie to wegetacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzisz na terapie? Bierzesz jakieś leki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zostałam potraktowana jak twój przyjaciel - z dnia na dzień mój partner-przyjaciel odwrócił sie ode mnie i nie chce mnie znać. Nienawidze takiego podejścia, nie wspólczuje ci, oby nigdy nie było ci lepiej. Nie zasługujesz na to po tym co zrobiłaś drugiej osobie. Wiem co ona czuła, jestes potworem, egoistą. Nie podnoś się, leż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obecnie nie korzystam z terapii i nie przyjmuję żadnych leków. Kiedyś po tamtym zdarzeniu korzystałam z opieki psychiatry, ale nie wiele to zmieniło w moim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba znaleźć dobrą psychoterapeutkę.. ona oceni czy wystarczy sama terapia czy też razem z lekami. Jak sama sobie nie radzisz z obecną sytuacją warto poprosić o pomoc. Tylko czy wtedy stać Cie prywatnie na taką specjalistkę? Raz w tygodniu zazwyczaj jest sesja i wiadomo koszt ok 100zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:17 - Jak można napisać komuś coś takiego? :o Dziewczyna jak przypuszczam pożegnała się w kulturalny i pokojowy sposób, a on? Zaszantażował ją, zastraszył, wymusił sex, doprowadził do załamania psychicznego i próby samobójczej. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mam najgorszej sytuacji finansowej. Gorsze dla mnie jest to, że mam fobie społeczną, ciągle żyję w strachu, brakuje mi poczucia bezpieczeństwa, jestem bardzo samotna. Każdy dzień to jest walka o przetrwanie. Nie mam żadnej radości z życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam podobnie. Chcesz porozmawiać gdzieś indziej niż tu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak na razie wolałabym raczej kontakt tutaj na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak wolisz, nie nalegam.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to ja się zastanawiam jakie musiałaś mieć sekrety skoro zgodziłaś się na seks ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chcę mówić o tych sprawach, wracać do tego, nawet tutaj na forum wstydzę się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale świnia z niego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×