Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak pozbyć się żony

Polecane posty

Gość gość

Jego żony, bo chcemy być razem. On mowil, ze musi cos wymyslec. Zona jest wielka awanturniczka i mu pieklo robila, tylko za to, ze pisaliśmy ze sobą bo o niczym innym nie wie. Musi to być rozstanie jakby nie z mojego powodu, bo inaczej będzie się mscic. Pomóżcie proszę ;) Wiem jestem okropna, ale on jest moja pierwsza miloscia ze szkoły jeszcze ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro on jest Twoja miłością, to dlaczego nie zostałaś jego żona? Widocznie nie brał Cię na poważnie, tylko jako dooooope do zaspokajania dodatkowych potrzeb na boku. Widać, że albo : - to prowo - jesteś bardzo młoda - głupia jak but

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlatego ze nasze drogi rozeszly się jakby przez studia i zawodowo, pol świata od siebie, wiem, ze teraz to nie problem,ale tak jakos się ulozylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo może wcześniej jej nie znał? Logiczne dość. Trzeba ją w dywan zwinąć i do Wisły haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teraz poprzez znajomych, media się odnaleźliśmy po prostu i uczucie jest nadal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe, do Wisły xd a nie da się zonie przetlumaczyc? wiele par się rozstaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie da się, bo ona mu robi o wszystko awantury i się mści

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:D ja też kombinuję, jak wymyślę dam Ci znać, tym bardziej, że ja byłam pierwsza, żeby się ożenić wykorzystał moją chwilową nieobecność, więc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak sie msci to tylko do wisły niby smieszne, ale to jedyne rozwiazanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś nie da się, bo ona mu robi o wszystko awantury i się mści X Może ona czuje, że coś jest nie tak. Może on Tobie tylko tak mówi, jak mu źle...? Gdyby chciał odszedlby od niej. Jednak widocznie jest mu dobrze w domu z nią, a z Tobą w krzakach he :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
slyszalam na własne uszy jak mu robi awanture, gdy rozmawialiśmy przez telefon, widziałam jak poniszczyla mu jego cenne rzeczy, gdy się upije, gdyby byli szczęśliwi i mnie mamil tylko widziałabym to i nie widzialabymdla siebie szans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
noo ja tez bylam pierwsza, on sam mowil, ze my byliśmy pierwsi, zycie nas rozdzielilo, ale co miało być, wraca ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś nooo wlasnie, tez miałam podobnie i chcemy się odzyskac, jest nas więcej. Tylko jego zona slyszala jak mi wyznawal milosc****isala do mnie, dzwonila, ze mam go sobie brac, potem grozila mi ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co z tego, że się awanturuje? Nic ci do tego!!! Widocznie jest czymś wzburzona. Nie wtrącaj nochala !!!! Tępe dziewuszyska właśnie mają taką mentalność, że "jego kobieta jest gorsza w tym i w tym, ja byłabym lepsza do związku". NIE BYŁABYŚ. TEŻ MASZ WADY. Może się nie awanturujesz, ale NAPEWNO coś jest z tobą nie tak. I wcale nie będzie lepiej, będzie INACZEJ. A będzie Wam dobrze TYLKO DO CZASU on się nie oswoi z chemią między wami. Bo się oswoi. Wtedy minie trochę czasu i znów znajdzie się "rozumiejąca, bez takich wad jak jego beznadziejna kobieta". Oni są teraz w daleko dalszej fazie związku, kiedy w związek trzeba wkładać więcej pracy i trzeba nauczyć się jak tolerować wady partnera. Bo wspólne mieszkanie to już zupełnie inna bajka. A Ty się z księżyca urwałaś. I co to znaczy, "znaleźliśmy się przez media" ? TY go pewnie znalazłaś i mącisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cd. pozbądź się siebie z ich życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ten facet to swoją drogą nic nie wart jest. No i Ciebie na 80% potraktuje tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakbyś oglądała "40-latka", taki serial o ludziach na poziomie z czasów prl, a nie durne MTV z d******** to byś zauważyła, że żony tak właśnie się zachowują, jak mąż poświęca czas innym kobietom. On już nie jest kawalerem, żeby sobie pogawędki ucinać z kobietami tego typu jak z tobą. Gdyby nie istniał internet, telefon, to by po kawiarniach z Tobą musiał chodzić na takie rozmowy, albo może mieszkanie jakieś wynająć na "tylko schadzki". W tamtych czasach to było nie do pomyślenia. Dlatego wcale mnie nie dziwi reakcja żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boisz się awanturującej żony? Pewnie nieraz w ryja dostałaś za koorestwo xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Meghan Markle też robiła awantury księciowi Harremu, że trzyma kontakty z byłą dziewczyną. Więc jeśli w RODZINACH KRÓLEWSKICH jest identyczna reakcja, i w serialach na poziomie, które promują małżeństwa i rodzinę, to z reakcją tej dziewczyny tym bardziej wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trafny komentarz:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chcecie mi pomóc to chu... wam w du.pe idę zarżnąć tą sukę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli to była prowokacja, bo kobiety nie są tak wulgarne i zgruba ciosane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj nie chcecie mi pomóc to chu. xx ten wpis nie jest autorki tematu, bo ja jestem autorka. Nie to nie była prowokacja, a awantury tej pani polegają na niszczeniu i wyrzucaniu przez okno drogiego sprzętu, wiec awantura awanturze nierowna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj A Ty dalas mi dużo do myslenia,na pewno wiele racji w tym co piszesz, tylko ja nie potrafie jakos racjonalnie myslec, aby go zostawić, bo go kocham po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochasz go? Jesteś infantylna. Ty masz psychicznie 15 lat. Nie zna faceta, nawet z nim nie mieszkała, ale ona go KOCHA :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znam go, znalam go wiele lat, znamgo teraz, jego rodzine, w wielu sytuacjach byliśmy razem, widze tez jego wady, nie kocham jakos ślepo, taka milosc, ze człowiek trochę glupieje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj se luz, potem będzie kombinowal, jak się ciebie pozbyć, taki facet, nie swiadczy to o nim dobrze chyba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mylisz się. Nie znasz go, jeśli z nim nie mieszkałaś. Wiele sytuacji- to za mało. I to, że ktoś poniszczył drogi sprzęt wcale nie znaczy, że będziesz lepszym zastępstwem do małżeństwa. Właściwie, to ona ma rację, że mu poniszczyła te sprzęty. Nie mówię, że zrobiłabym tak samo, ale przyda mu się jakikolwiek zimny prysznic. Małżeństwo to już nie przedszkole. A ty go raczej nie kochasz, tylko urażona duma dała o sobie znać. Wy, tępe dziewuszyska tak macie, że jak zobaczycie byłego adoratora w związku z inną, to nagle zaczynacie odczuwać do niego MIŁOŚĆ. Jak to interesownie wzruszające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet jest bardzo nielojalny. Już nie ma co patrzeć, że to konkretnie ta kobieta. W porządku meżczyźni mają podejście, że wybrał ją, ślubował jej, będzie konsekwentny w wyborze i lojalny DO NIEJ. I takie poniszczenie sprzętu nic nie zmieni. I znajomości z takimi jak ty ucinają. On zwyczajnie nie rokuje do stałego związku i jest stratą twojego czasu. Ja to się z takich podśmiewam pod nosem, jak do mnie startują. Odetnij teraz się od niego, to będziesz mieć mniejszy uraz, niż jak Cię zostawi. Oby się z tobą po drodze też nie hajtnął. A jak chcesz być taka super, to zanim się odetniesz, poleć mu terapię małżeńską u specjalisty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I najgorsze, co możesz zrobić, to być taką """dobrą""duszą". Specjalnie tyle cudzysłowi. Taką, co to będzie słuchać, jaka ta żona niedobra, jakich to wad nie ma. Jak mu nie pasuje, niech pracuje nad nią i jej związkiem. A jak nie potrafi- to jak napisałam, wskaż drogę do terapii dla par.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×