Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość garibaldi62626

Alimenty dla chorej dorosłej

Polecane posty

Gość garibaldi62626

Nie znam się na prawie i nie wiem gdzie mogę o to spytać, ale moja dziewczyna ma 22 lata, wciąż się uczy weekendowo, próbuje pracować w dni robocze. Jedynie próbuje, bo zazwyczaj kończy się to pechowo - raz noga w gipsie, raz stwierdzono endometriozę, astmę, teraz od miesiąca choruje na zapalenie płuc i czeka na pójście na oddział. Mieszkamy razem, aktualnie ja utrzymuję nas oboje ale jest ciężko. Jej rodzice, mimo że są świeżo po zakupie mieszkania, remoncie, planują kupić drogie auto z przyczepą kempingową (!). Nie dziwiłoby mnie gdyby nie chcieli pomóc finansowo bo nie mają, ale jak widzę u nich w domu kolejne torebki z coco chanel i inne pierdoły to zalewa mnie krew. Pokój mojej dziewczyny jej matka zamieniła w garderobę markowych ciuchów. Są szanse na alimenty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma. Jakby sie uczyla dziennie to tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem, czy są szanse, ale zauważ, roszczeniowy idioto, że każdy dorosły powinien dbać o swoją d*pe samodzielnie. Obowiązkiem faceta jest troszczyć się o kobietę, jeśli wziął sobie taką ułomną na zdrowiu, to tym bardziej. Rodzicom już nic do tego. Więc zachowuj się odpowiedzialnie i dojrzale, dzieciaczku, albo nie baw w związki. A Twoja kobieta musi zrozumieć, że jej rodzice nie muszą już jej zada podcierać, pora się wziąć w garść i być zaradnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sa szanse moj syn ma 22 lata uczy sie zaocznie 2h tygodniowo w niedzele i musze placic 300 zl co za zycie ,pasozyt zyje za moje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak jest gosc ma racje ,obowiazek alimentacyjny wedluk prawa w pierwszej kolejnosci spoczywa na mezu potem na rodzicach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakoś nie chce mi sie wierzyc w rodzicow owej dziewczyny opływających w bogactwo, a córka zyj***ardzo skromnie, wrecz biednie:D Dobre prowo:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze to i prowo ale odpowiadajmy jak by to byla prawda ,daje na to ze to prawda 50% ,no ale gosc chce odpowiedzi jak by to byla prawda wiec dajmy mu je,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garibaldi26266
Ale ja nie jestem mężem, dopóki mnie nie stać na żonę, to się żenić nie będę. Nie wezmę ani grosza od jej rodziców kiedy skończę studia i znajdę pracę, ale do tego czasu został mi jeszcze rok. Co do prowo... Nie chciałoby mi się marnować czasu na takie pierdoły, łatwiej byłoby zwyzywać jakieś wrażliwe grupy społeczne, na ch... miałbym prowokować pytaniem o alimenty? Prosiłem o opinię na temat pomocy finansowej od jej rodziców i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garibaldi262626
A rodzice nie opływają w bogactwo, z tego co liczyliśmy to może to być jakieś 10tys wspólnego budżetu rodziny, mimo to na lekarzy nigdy nie było, dentysty chyba nigdy nie widzieli na oczy, za to telewizor plazmowy, odkurzacz parowy, same techniczne nowinki. Mają inne priorytety i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zawsze na pytania odpowiadam jak by to nie byla prowo , napisalem ile place na 22letniego syna uczacego chyba nawet co dwa tygodnie w niedzele 300 zl ,uwazam to za niesluszne niesprawiedliwe ,dlatego tez z zemsty zostal wydzedziczony z testamentu , ty rob co uwarzasz sa sluszne i sprawiedliwe ,twoja sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Carycka
Chcesz miec Panią? To zarób na nią!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garibaldi262626
Ja rozumiem też Ciebie jako rodzica dorosłego faceta, który pewnie już może się utrzymać, ale moja dziewczyna przerobiła już jakieś kilkanaście prac, dorabia gdzie może na jedzenie i chodzi tam z ciężkim zapaleniem płuc. To nie powinno tak wyglądać zwłaszcza, że mieszkamy blisko jej rodziców i często jest wzywana do sprzątania i opieki nad małym bratem. Oczekują pomocy z jej strony, a jej pomóc nie chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Carycka ma racje jak moj syn chce rzadzic to niech robi na siebie ,mimo to odpowiem na twoje pytania przez tel ,ale najpierw musiszpodac trzy ostatnie cyfry numeru tel z jakiego bedzesz dzwonil 575 635 691

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś wy kobiety to naprawdę jesteście kur(wy i wredne małpy i tylko do ru(hania jednak sie nadajecie, a kobiety z kafeteria.pl najlepiej potwierdzaja tą teze, serio...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garibaldi262626
Czyli ogólnie jestem nieudacznikiem bo nie jestem w stanie utrzymać dwóch osób w trakcie studiów dziennych :D rozumiem, że wszyscy zgromadzeni pracowali od razu po wyjściu z macicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisales ze sie uczy wikendowo teraz dzennie ,ty sie slysxysz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garibaldi262626
ONA uczy się weekendowo, ja dziennie. Czytaj ze zrozumieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Carycka
Do Autora, rozumiem, że rodzice wyrzucili uczącą sie coreczke z domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli ona niech robi na siebie , kiedys bedze umiale walczyc o alimenty od ciebie , na twoje dzecko ,to tylko kwestia czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garibaldi262626
Rodzina zgodnie zdecydowała, że będzie lepiej jeśli dziewczyna zamieszka osobno. Obiecali dawać na czynsz dopóki się będzie uczyła i pomagała w domu rodziców i opiekowała się bratem. Ona warunki spełniła, oni kręcą nosem że jednak nie, że jednak nie mają kasy, a o pomoc dalej ją wołają plus kasa widocznie jest, skoro na torebeczki matka ma. To była ich umowa, dlatego dziewczyna nie bała się wyprowadzić. Tylko że teraz oni tą umowę łamią. To czy będzie mnie pozywała o alimenty to już mój problem. Prosiłem o informacje na temat alimentów od rodziców a ciągle muszę udowadniać, że to nie prowo. Ludzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Carycka
Ja nie mam studiow wyzszych skonczonych. Wolalam pracowac na 1,5 etatu zeby wyjsc z niedostatku. Ale kibicuje wszystkim, ktorzy chca sie ksztalcic, mimo iz mają ciezko z finansami. Nie popieram tylko roszczen doroslych dzieci wobec rodzicow. Wiecej pracuj. Pozdrawiam milych Panów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _Carycka
I trzeba bylo tak od poczatku jasniej, że rodzice jej obiecali pomagac, dawac na czynsz.... moze nie bylo by tego calego jadu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość garibaldi262626
Gdybym chciał opisać tu wszystkie szczegóły to wyszłaby księga pokroju Biblii. Też nie rozumiem jednej rzeczy. Byłem wychowywany z siostrą tak, że rodzice gdy trzeba było odejmowali sobie od ust, żeby pomóc dziecku. To nie jest tak, że 18 rok życia wybija i dziecko magicznie staje się dorosłym. Widocznie większość ludzi rodzinę ma tylko na papierku. Siostrę też mam dorosłą, ale gdy powinęła jej się noga, wszyscy w rodzinie pędzili z odsieczą żeby ją postawić na nogi. Myślę też o przyszłości i o własnych dzieciach. Biorę pod uwagę, że moje potomstwo może być niepełnosprawne, takie sytuacje też się zdarzają. Skoro decyduję się na rodzinę, jestem gotowy na to, żeby łożyć na chore dziecko chociażby do końca swoich dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Buahahaha, moja kochana, standardowa kafeteria :) :) zjada człowiek jak psa, nie pcxeczytaja że zrozumieniem, a potem się wyklocaja, że autor jest idiota bo raz pisze tak, a drugi raz inaczej (co jest oczywiście nieprawda, a jedynie debilnym wymyslem wypowiadajacego się), OCZYWIŚCIE topik jest prowokacja, autor jest śmieciem, bo nie umie zarobić na kobietę oraz, uwaga, w przyszłości ta sama kobieta na pewno będzie chciała skubac jego :D no ku) rwa kocham Was. Kiedyś myślałam, że to czysta wredota i miałam w sobie złość na takie komentarze. Teraz sądzę, że większość na tym forum to osoby niepełnosprawne psychicznie, z poważnymi zaburzeniami, wymyślające swoje scenariusze, wylewajace swoje frustracje i problemy. Sądzę, że kafe im pomaga się wyżyć i pozbyć we własnym smutnym świecie, jadnoczesnie obcujac z innymi ludźmi :) to smutne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ty wiesz wszystko i tracisz tu swoj cenny czas a przeciesz moglabys w Parlamecie Europejskim zrobic kariere ,podziwiam cie naprawde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prosze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet, serio Ty studiujesz, a nie wiesz, ze dziecko pobierające naukę winno byc utrzymywane do 26 roku zycia?:O oczywiście musi w tym czasie sie uczyć. Nieważne gdzie przebywa. I nie trzeba wchodzić na Kafe, wystarczy wejść na powieszą lepsza stronę prawnicza... Dzizus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem kobietą i wstyd mi gdy widzę jakie debilizmy wypisują tutejsze kobiety... Autor studiuje dziennie i nie ma jeszcze wykształcenia, więc ma prawo nie pracować tudzież nie mieć dobrej pracy, a tym bardziej nie być w stanie utrzymać swojej dziewczyny, to normalne w tym wieku. A jeżeli rodzice dziewczyny opływają w bogactwa to faktycznie dziwne, że mają gdzieś własną córkę. Domyślam się że jakiś konflikt w rodzinie? W każdym razie obowiązek alimentacyjny obowiązuje do 25 r ż. Więc tak, Twoja dziewczyna ma szansę na alimenty. Choć studiując zaocznie, niestety nie dostanie dużo. Jak napisał jakiś gość wyżej - na syna studiującego zaocznie zasądzono mu płacenie 300 zł miesięcznie. Także to jest malutko. Nie wiem czy jest sens w ogóle się starać... Lepiej by było, aby Twoja dziewczyna dogadała się z rodzicami po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość dziś Sa szanse moj syn ma 22 lata uczy sie zaocznie 2h tygodniowo w niedzele i musze placic 300 zl co za zycie ,pasozyt zyje za moje" x Skoro na własnego syna szkoda ci tych 3 stów miesięcznie to naprawdę musi być z ciebie "cudowny" tatuś, zachłanny egoisto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×