Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Potrzebuję rady

Polecane posty

Gość gość

Poznałam faceta i po roku jesteśmy razem. Sęk w tym że nie oficjalnie tylko jako przyjaciele. Kiedy czasem wspomina o swojej byłej to boli bo mnie nie chce nazwać swoją dziewczyną. Twierdzi że nie chce związków, zazdrości, obrączek i 'innych pierdół'. Jak myślicie? Traktuje mnie jak zabawkę czy naprawdę może mieć złe doświadczenia i po prostu boi się angażować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakochany facet chce się wiązać każdą komórką ciała ze swoją wybranką. I w ogóle na początku zachowuje się jakby miał niewidzualną smycz, jest zawsze u boku, aż za bardzo...:D a gdy uważa, że zaszła potrzeba zachowuje się jak prywatny ochroniarz. :) To się po prostu wie, czy mężczyzna chce się wiązać, a jeśli nie chce to znaczy, że wcale nie jest aż tak zakochany jak twierdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:37 Ale on właśnie tak się zachowuje, jak mówisz... Zawsze ma dla mnie czas, jest troskliwy, pomocny, nie zbywa mnie, jest zazdrosny o innych. Dokładnie, jak poważnie zaangażowany w relację facet. Jedyny 'zgrzyt' dla mnie to właśnie ta niechęć do oficjalnego nazwania nas parą. Nie rozumiem tego. Kiedy zapytam, wyjaśnia że ''nie chce się już bawić w związki'', i tylko tyle. Wobec wszystkich znajomych jesteśmy przyjaciółmi. Myślałam że może się mnie wstydzi, ideałem nie jestem, ale z drugiej strony nie ma oporów wychodzenia ze mną do miasta, do kina, ogólnie w publiczne miejsca. Nie mam pojęcia, co myśleć. A może nie drążyć i zwyczajnie przyjąć za pewnik jego wyjaśnienie? Może naprawdę się obawia, bo był skrzywdzony wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem jest szansa że on bada grunt dopiero i nie jest ciebie pewny. A dogadujecie się na codzień, czy zdarzają się kłótnie albo z jakiegoś innego powodu facet może się jeszcze nad związkiem oficjalnym z tobą zastanawiać. Powinniście szczerze pogadać, powiedz mu że cię taka sytuacja boli i niech się zdecyduje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezu dziewczyno, musi Ci być cholernie ciężko jak on gada z innymi kobietami i przedstawia Cię jako przyjaciółkę a one się do niego ślinią myśląc że wolny :O masakra współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co ci facet, który się do ciebie nie przyznaje?? wygląda jakby cie zwyczajnie wykorzystywał póki nie znajdzie lepszej opcji! Rzuć go i znajdź lepszego , jak nie umie się zdecydować niech traci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka jest kolejną naiwną ofiarą miłości. Zrozum że faceci są cwani i wiedzą jak się zachowywać i co powiedzieć żeby wykorzystać dziewczynę. Mogę się założyć że jak pojawi się w jego zasięgu inna kobieta rzuci cię błyskawicznie i poleci do niej jak pies. Szanuj się i postaw mu sprawę jasno - albo związek oficjalny albo nara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ma w głowie tamtą dziewczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wydumany problem z d*py jak autorce forma relacji się nie podoba wystarczy pogadać z facetem i postawić mu ultimatum. Kropka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×