Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy wrócić do faceta po 5latach od rozstania?

Polecane posty

Gość gość

Witajcie, mam 34lata. Jestem świeżo po rozstaniu, dowiedziałam się od znajomych, ze mój pierwszy facet również jest wolny od tygodnia. Znajomi namawiają mnie na powrót do niego. Jestem już strasza, chce mieć męża. Obydwoje jesteśmy po wielu związkach żadne nam nie wyszło. Czy wracać do niego? Czy to ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aż taka desperatka jesteś? Nikt Cię nie chce? Po co wracasz do odgrzewanego kotleta. Niby 34lata, a jak małolata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo wciąż coś do niego czuje, szukałam takich facetów jak on. Jest cudowny taki jaki był zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A On w jakim wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby mój były po 5latach zjawil się mówiąc mi że wciąż coś do mnie czuje i szukal takiej jak ja, chyba bym uciekła. To nie jest normalne. Moim zdaniem nie umiesz ułożyć sobie życie i celowo wywracasz do góry nogami życie bylego. Jest świeżo po rozstaniu, uszanuj to, że potrzebuje chwili czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On 35. Mówił że miał same toksyczne związki po mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież On nie będzie chciał takiej starej torby, woli sobie wziąć małolatkę do bzykania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego tu pytasz? My go nie znamy, nie wiemy co on czuje do ciebie, dlaczego sie rozstaliscie. Moze on nie chce zebyscie byli rzem. I co, bedziesz naciskac bo znajomi chca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta jego była wciąż wydzwania do niego, chce się z nim godzić. Ale między nami doszło do stosunku, ja nie chce go już wypuszczać z rak, dlatego to zorganizowałam, żeby szybko był seks. Nie wiem może głupio zrobiłam, ale wiem że już mnie z łóżka nie wyrzuci, a i tamta dziewczyna się odczepi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś żałosna. Żałosna desperatka. Współczuję takim facetom. Zastanów się czemu przez tyle lat życia sobie nie ułożyłas, a wtracasz się w życie bylego. Idz dziewczyno do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uwazam, ze moge sobie byc z kim chce, nie musze udawac że było między nami aż tak fantastycznie. Ale jakoś go do siebie przekonam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
więc po co pytasz kogokolwiek o opinię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×