Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

kim lepiej byś? wesołym alkoholikiem, który

Polecane posty

Gość gość

ma mnóstwo przygód, podróży, romansów, znajomych, wydarzeń kulturalnych, który "korzysta" z życia czy spokojnym człowiekiem, który prawie wcale nie pije, ale nie ma wielu ciekawych wspomnień (podróże festwiale, wycieczki, wydarzenia kulturalne), zyje sobie spokojnie, ma może dwóch znajomych i i tak rzadko ich widzi wiadomo, że alkohol jest beee, ale ten pierwszy człowiek naprawdę ma co wspominać, bardzo dużo podróżuje, poznaje ludzi, niestety jego główna metoda poznawania to przy piwku np w schronisku, ale zawsze, no i ci ludzie go lubią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moj maz tez tak z wszystkimi przy piwku sie poznawal. dusza towarzystwa, zadowolony jak go to wszyscy lubia, ilu ma znajomych (naprawde tak bylo) ale wystarczylo przestac pic i nikt nie napisze nawet ''co tam'' ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak cie lubią że wszędzie ciebie przeganiają bo tylko wstyd robisz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie o mnie, tylko o koledze:P ja jestem tą drugą osobą no na pewno wiele z tych znajomości opiera sie na wspólnym imprezowaniu, ale nie tylko o to chodzi, on też ma z nimi tematy rozmów, wspólne zainteresowania i to całkiem takie intelektualne np architektura, kino, kultura, muzyka ale zawsze jak sie spotykaja to cos piją, jednak jak mówię mają swoje wspólne wypady na konkretne wydarzenia kulturalne i to też ich interesuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widomo ze alkoholik którym jestem, ale nie romansuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wszytko fajnie, tylko zdrowie siądzie szybciej, i potem nawet frytki bedą szkodzić bo wątroba i trzustka padną nie da się ciągle nadużywać bez konsekwencji, potem będzie musiał żyć jak zakonnik teraz ma wesoło, ale potem będzie smutno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma czegoś takiego jak wesoły alkoholik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żartuj****awi się, jest wesoły (bo ciągle na piwku) ale to prawda, że jak go widzę w tych rzadkich chwilach gdy jest trzeźwy, to bardzo łatwo się irytuje, czuć taką wściekłość, to znak, że naprawdę jest uzależniony:( ale większość jego znajomych zna go wesołego, jak tylko go widzą to się cieszą, atmosfera jest bardzo dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wesoły na krótko i do czasu poza tym alkoholik nie potrafi stworzyć wartościowych więzi nie mówiąc już o dobrym związku więc nie - pijakom mówimy stanowcze NIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ma tak dużo znajomych to przyjaciół nie ma i musi być bardzo samotną osobą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydaje mi się, ze ma co najmniej dwójkę przyjaciół, ale są to osoby, które tez lubią alkohol, tylko to nie jest taka sytuacja jak u pijaków, oni są inteligentnymi ludźmi tylko imprezującymi jedna dziewczyna aspiruje do bycia bohemą artystyczną;) ubiera się stylowo, pracuje w korpo, drugi jego przyjaciel też z korpo na dobrym stanowisku, widzą sie regularnie, pytaja co u siebie słychać regularnie, interesują się swoim życiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×