Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy on się jeszcze do mnie odezwie ?

Polecane posty

Gość gość

4 miesiace temu zerwalam z chlopakiem , wiadomo , jak to ze złamanym sercem wypisywalam do niego , ze nadal mi zalezy , duzo sie klocilismy bo nie potrafiliśmy sie zrozumiec.. zerwal , ponieważ mowił , ze zalezy mu na mnie i nie chce tracic kontaktu ale "ma cos w sobie po tym jak skrzywdzila go byla i nie jest pewien " , od samego poczatku to ja wychodzilam z inicjatywa zeby po kazdej klotni sie godzić i nie miec do siebie zalu mimo ze bardzo za nim tesknilam.. pozniej napisal mi ze nadal cos do mnie czuje , spotkalismy sie dwa razy ( spotkania byly takie jak dawniej ) .. pozniej zapytalam czego ode mnie chce .. nie odpisywal dwa dni wiec napisalam ze nie chce miec z nim nic do czynienia skoro nie potrafi sie zdecydowac tylko mnie zwodzi.. napisal ,ze ma duzo pracy a to nie jest temat na ktory chcialby odpisac cos na otczepnego.. jednak dalej nie ciagnal tematu. Pozniej znow klotnie poniewwz czulam , ze nie szanuje moich uczuc .. jakis czas temu pogodzilismy sie i powiedzialam mu ze z kims sie spotykam.. znalazl tego kogos i z pomoca kolegi skontaktowali sie z nim i pytali czy nic nie mowie na temat jego pracy... nie odzywam sie juz do niego 11 dni.. i on do mnie tez .. jakis czas temu wyslal mi nasze wspolne zdjecie "w ramqch przypomnienia" .. nadal go kocham i nie wiem co mam o tym myslec.. odezwie sie czy tez nie.. jak to bylo u was ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ci zależy jak nie zależy. Wkurzył się bo wypluwałaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem takiego miotania sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×