Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy on nie jest ze mna szczesliwy?

Polecane posty

Gość gość

Czesc. Mam pewien problem, otoz moj chlopak i ja zdecydowalismy sie mieszkac ze soba, jednak nie byl on taki chetny do pojsca do normalnej, pracy. Pracowal on na pol etatu, ja caly czas na pelny, nie mam z tym problemu, w przeciwienstwie do niego. Czesto sie klocilismy o to i o pieniadze, ciezko bylo zwiazc koniec z koncem. W koncu po kilku klotniach dotarlo do niego cos i w koncu zaczal pracowac na pelny etat i pracuje do dzis dnia. Jest czesto na prawde kochany i czuly, ale jest tez druga strona medalu... bardzo czesto lubi narzekac, podkreslac jaki to jest zmeczony po pracy i wkurzac sie na rzeczy, na ktore zupelnie nie Ma wplywu, potrafi spieprzyc sobie humor na caly dzien (i przy okazji mi) o to, ze obudzil sie pol godziny przed budzikiem i ze jest niewyspany lub o to, ze musimy przejsc sie do sklepu po chleb, a jemu sie akurat wtedy nie chce... czesto nie Ma ochoty robic ze mna innych rzeczy niz lezenie i siedzenie w domu lub wychodzic ze mna w pewnei miejsca (lodowisko, spacery, lody...) zawsze wtedy musi cos go wkurzyc az do tego stopnia, ze Ma potem skwaszona mine przez caly czas i nie chce sie prawie w ogole odzywac...czasem i bywa tez normalnie Ale zbyt czesto wkurza sie o Male rzeczy... wkurzony po pracy, zmeczony, bol plecow, bol stop... nie wiem czy to jeszcze ma jakis sens to ciagnac, on chyba nie jest ze mna szczesliwy, ja jestem zywszym i bardziej ciekawym swiata czlowiekiem, a on lubi siedziec w domu i czesto narzekac, pomimo to sa chwile gdzie dobrze sie dogadujemy, a on jest bardzo kochany i czuly... nie wiem co o tym myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty pewnie nie lepsza jedza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Koplabym w d**e tego gownianego lenia. Będzie tylko gorzej. Po co byłby mi taki obrażony smieć który mi niszczy dzień? Za parę chwil normalności? Po co sobie niszczysz życie z takim zerem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×