Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Anna55

Związki partnerskie w Polsce, pytanie

Polecane posty

Gość Anna55

Czy gdyby w Polsce wprowadzono związki partnerskie, to czy byłoby możliwe, żeby po prostu para żyjąca w konkubinacie (homo lub hetero) poszła do urzędu czy notariusza i tylko złożyła podpis, bez żadnych uroczystości, mówienia przysięgi, świadków? Czy jak się zawiera związek partnerski to tez trzeba mówić jakąś przysięgę? Jak jest w innych krajach? 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Tak, jest formułka do powiedzenia, odpisujecie sie wy i wasi świadkowie. Wielkici uroczystości nie musi być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna55
8 minut temu, Gość Gość napisał:

Tak, jest formułka do powiedzenia, odpisujecie sie wy i wasi świadkowie. Wielkici uroczystości nie musi być.

Dzięki za odpowiedź. W takim razie nie wiem czym się to różni od ślubu, skoro i tak trzeba mówić jakąś formułkę. Miałam nadzieję, że nie trzeba będzie, tylko sam podpis i tyle 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

U nas żadnej przysięgi nie było. Złożyliśmy podpisy, panie w urzędzie nam pogratulowały powiedziały co gdzie prześlą (lub, że nie prześlą - w przypadku Polski), zabraliśmy papier potwierdzający zawarcie związku i tyle. Świadków żadnych nie mieliśmy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 minut temu, Gość gość napisał:

U nas żadnej przysięgi nie było. Złożyliśmy podpisy, panie w urzędzie nam pogratulowały powiedziały co gdzie prześlą (lub, że nie prześlą - w przypadku Polski), zabraliśmy papier potwierdzający zawarcie związku i tyle. Świadków żadnych nie mieliśmy.

 

A czym dokładnie różni się  związek partnerski od tego po zwykłym ślubie cywilnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

A czym dokładnie różni się  związek partnerski od tego po zwykłym ślubie cywilnym? 

nie ma opcji przyjęcia nazwiska, dziedziczenie też (chyba) odpada. W sumie mi tylko zależało na "podpięciu się" pod ubezpieczenia zdrowotne partnera, gdy się przeprowadzałam, a to była najszybsza i najmniej kłopotliwa opcja. W inne kwestie specjalnie się nie zagłębiałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość napisał:

nie ma opcji przyjęcia nazwiska, dziedziczenie też (chyba) odpada. W sumie mi tylko zależało na "podpięciu się" pod ubezpieczenia zdrowotne partnera, gdy się przeprowadzałam, a to była najszybsza i najmniej kłopotliwa opcja. W inne kwestie specjalnie się nie zagłębiałam.

Czyli nie ma to znaczenia, bo nazwiska przyjmować nie musisz, zostać mozesz  przy swoim. A można też podpisać intercyze k nie ma dziedziczenia. Pytam,bo na chłopak i rozum wiadomo,że chodzi o te sprawy codzienne by były uregulowane: dzieci, finanse, ubezpieczenia, życie. Ale to tak jak z cywilnym ślubem. Jesl i ktoś chce głębiej przeżyć wstępienie w związek małżeński to bierze ślub kościelny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

Czyli nie ma to znaczenia, bo nazwiska przyjmować nie musisz, zostać mozesz  przy swoim. A można też podpisać intercyze k nie ma dziedziczenia. Pytam,bo na chłopak i rozum wiadomo,że chodzi o te sprawy codzienne by były uregulowane: dzieci, finanse, ubezpieczenia, życie. Ale to tak jak z cywilnym ślubem. Jesl i ktoś chce głębiej przeżyć wstępienie w związek małżeński to bierze ślub kościelny. 

Sprawdź sobie w Internecie, bo serio mnie interesował tylko aspekt ubezpieczenia więc źródło ze mnie żadne.

Przeżywania wstąpienia w związek zależy od osób w ten związek wstępujących, a nie od formy uroczystości. Sam papież może Ci udzielić ślubu kościelnego, a Ty będziesz mieć to w nosie i nie będzie miało to dla Ciebie żadnego znaczenia. A można sobie ślubować pod drzewem i bardzo do przeżyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna

I łatwiej się rozejść. Nie trzeba brać rozwodu tylko się wyrejestruje związek partnerski i tyle, bez latania po sądach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość napisał:

Sprawdź sobie w Internecie, bo serio mnie interesował tylko aspekt ubezpieczenia więc źródło ze mnie żadne.

Przeżywania wstąpienia w związek zależy od osób w ten związek wstępujących, a nie od formy uroczystości. Sam papież może Ci udzielić ślubu kościelnego, a Ty będziesz mieć to w nosie i nie będzie miało to dla Ciebie żadnego znaczenia. A można sobie ślubować pod drzewem i bardzo do przeżyć.

Chodzi mi o to,że w zwiazek partnerski ludzie wstepuja z wygody, a nie dlatego,ze to dka nich wazne by byc razem. Formalność. Podpis. Przecież o to w tym chodzi.

Masz rację z tym ślubem kościelnym, może źle to ujelam, ale normalny ślub zazwyczaj ma trochę więcej zaangażowania. Choćby przysiega. Tutaj to umowa między partnerami regulujaca różne sfery życia. Mało osobistą, raczej biurologia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obsługa
17 minut temu, Gość gość napisał:

nie ma opcji przyjęcia nazwiska, dziedziczenie też (chyba) odpada. W sumie mi tylko zależało na "podpięciu się" pod ubezpieczenia zdrowotne partnera, gdy się przeprowadzałam, a to była najszybsza i najmniej kłopotliwa opcja. W inne kwestie specjalnie się nie zagłębiałam.

Nie! Właśnie związki partnerskie są po to żeby móc dziedziczyć po sobie.Może w Polsce doczekamy się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

W związku partnerskim (czy to konkubinacie czy w związku jednopłciowym) nie powstaje wspólność majątkowa. Taka powstaje wyłącznie w razie zawarcia małżeństwa, jeżeli małżonkowie nie podpiszą umowy, która inaczej regulowałaby te kwestie (np. intercyza). Każdy partner ma swój osobisty majątek i jest niezależny od decyzji drugiego, a co za tym idzie – nie odpowiada za jego długi, nie jest zobowiązany zaspokajać roszczeń wierzyciela.

Zobacz również: Sprawy rodzinne

Partnerzy mogą wspólnie nabyć rzecz lub nieruchomość (np. działkę), a w akcie notarialnym sporządzonym przez notariusza określają, jaką część nabył każdy z nich (nie musi być tak, jak w przypadku małżonków, którzy nabywają po połowie). Istnieje też możliwość zniesienia współwłasności (umowna lub sądowa). Jeżeli jeden z partnerów zechce przekazać określoną rzecz drugiemu, może to uczynić przy pomocy instytucji umowy darowizny.

Jeszcze inną możliwością, z jakiej mogą skorzystać partnerzy to umowa dożywocia (sporządza ją notariusz). Wówczas jeden z partnerów-właściciel nieruchomości może zobowiązać się, że przeniesienie na swojego partnera własność nieruchomości w zamian za opiekę i zapewnienie utrzymania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

W związku partnerskim (czy to konkubinacie czy w związku jednopłciowym) nie powstaje wspólność majątkowa. Taka powstaje wyłącznie w razie zawarcia małżeństwa, jeżeli małżonkowie nie podpiszą umowy, która inaczej regulowałaby te kwestie (np. intercyza). Każdy partner ma swój osobisty majątek i jest niezależny od decyzji drugiego, a co za tym idzie – nie odpowiada za jego długi, nie jest zobowiązany zaspokajać roszczeń wierzyciela.

Zobacz również: Sprawy rodzinne

Partnerzy mogą wspólnie nabyć rzecz lub nieruchomość (np. działkę), a w akcie notarialnym sporządzonym przez notariusza określają, jaką część nabył każdy z nich (nie musi być tak, jak w przypadku małżonków, którzy nabywają po połowie). Istnieje też możliwość zniesienia współwłasności (umowna lub sądowa). Jeżeli jeden z partnerów zechce przekazać określoną rzecz drugiemu, może to uczynić przy pomocy instytucji umowy darowizny.

Jeszcze inną możliwością, z jakiej mogą skorzystać partnerzy to umowa dożywocia (sporządza ją notariusz). Wówczas jeden z partnerów-właściciel nieruchomości może zobowiązać się, że przeniesienie na swojego partnera własność nieruchomości w zamian za opiekę i zapewnienie utrzymania.

Rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci

Należy pamiętać, że tylko w przypadku zawarcia związku małżeńskiego, małżonkowie dziedziczą po sobie z mocy ustawy. W związku partnerskim nie ma takiej możliwości. Jedynym wyjściem, aby partnerzy dziedziczyli po sobie jest sporządzenie testamentu. Nie ma przy tym znaczenia, w jakiej formie zostanie on zawarty, aczkolwiek większą pewność prawną zagwarantuje nam notariusz.

Zobacz również serwis: Notariusz

Warto pamiętać, że jeżeli jeden z partnerów do całego spadku powoła drugiego z pominięciem np. dzieci czy rodzeństwa, musi liczyć się z tym, że osoby te będą mogły wystąpić z roszczeniem o zachowek od partnera-spadkobiercy.

Innym rozwiązaniem jest ustanowienie w testamencie zapisu na rzecz partnera. W takim wypadku zobowiązuje on spadkobiercę do wydania określonej rzeczy partnerowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
41 minut temu, Gość Gość napisał:

A czym dokładnie różni się  związek partnerski od tego po zwykłym ślubie cywilnym?

"Zwykłym" ślubie cywilnym? To jedyny ważny ślub, kościelny to obrządek, bez ślubu cywilnego go nie ma małżeństwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość Gość napisał:

"Zwykłym" ślubie cywilnym? To jedyny ważny ślub, kościelny to obrządek, bez ślubu cywilnego go nie ma małżeństwa. 

Tak, zwykłym, bo zawarcie związku partnerskiego to coś mniej codziennego i jw widac zupelnie nieprzydatna papierologia.. zwiazek nastawiony na zbieranie paragonów. Nie wiem po co mieszkać w to wiarę? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

Tak, zwykłym, bo zawarcie związku partnerskiego to coś mniej codziennego i jw widac zupelnie nieprzydatna papierologia.. zwiazek nastawiony na zbieranie paragonów. Nie wiem po co mieszkać w to wiarę? 

1) papierologii to tam tyle co nic;

2) związek partnerski daje Ci więcej realnych korzyści niż ślub kościelny;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość gość napisał:

1) papierologii to tam tyle co nic;

2) związek partnerski daje Ci więcej realnych korzyści niż ślub kościelny;

1) co ty masz z tym ślubem kościelnym?

2) oczywiście, nie ma papierologii jesli nie planujesz sie niczego w życiu dorobić. Kupisz mieszkanie z partnerem na spółkę, to u notariusza rejestrujesz ktora cześć on oplacil,a ile z tego jest twoje. Facet chce Ci coś zostawić i jakoś zabezpieczyć to idzie do notariusza i zapisuje Ci to. Wpadnie pod samochód w drodze do domu k nie macie uregulowanych spraw majątkowych to spadek dostają jego rodzice lub dzieci,a ty nie masz do niczego prawa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9 minut temu, Gość Gość napisał:

1) co ty masz z tym ślubem kościelnym?

2) oczywiście, nie ma papierologii jesli nie planujesz sie niczego w życiu dorobić. Kupisz mieszkanie z partnerem na spółkę, to u notariusza rejestrujesz ktora cześć on oplacil,a ile z tego jest twoje. Facet chce Ci coś zostawić i jakoś zabezpieczyć to idzie do notariusza i zapisuje Ci to. Wpadnie pod samochód w drodze do domu k nie macie uregulowanych spraw majątkowych to spadek dostają jego rodzice lub dzieci,a ty nie masz do niczego prawa. 

Pierwszy raz tu piszę o ślubie kościelny. To chyba Ty masz jakiś problem.

Przecież nikt Ci się nie broni dorabiać. A o dziedziczeniu była mowa wcześniej, że występuje. Te cytaty z Internetu to jakiego kraju dotyczą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość gość napisał:

Pierwszy raz tu piszę o ślubie kościelny. To chyba Ty masz jakiś problem.

Przecież nikt Ci się nie broni dorabiać. A o dziedziczeniu była mowa wcześniej, że występuje. Te cytaty z Internetu to jakiego kraju dotyczą?

Polski. Dziedziczenie występuje o ile sporzadzisz taka umowę u notariusza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

W PiSuarowie ślub cywilny to nie ślub tylko grzech więc związek partnerski to już zbrodnia. Póki te kvrwy są przy korycie nie ma co marzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zyxwv
24 minuty temu, Gość gość napisał:

W PiSuarowie ślub cywilny to nie ślub tylko grzech więc związek partnerski to już zbrodnia. Póki te kvrwy są przy korycie nie ma co marzyć.

Dokladnie. 

Nie znosze PiSu.

Nie mieszkam w Polsce, mam slub cywilny, wczesniej zylismy prawie 10 lat w zwiazku bez slubu, nie blyo slubu na szybk ow ciazy lecz syn mial 3 lata bedac na slubie; zadnych chrztow nai komunii itd, i nikt sie nam nie wpiep.rza w zycie, nikt nie pyta o slub koscielny, chrzest itd.   nikogo to nie interesuje.

aaa- pytali kiedys, ale w Polsce, babcie sasiadki itd. ucielismy temat  krotko, stosowna riposta i przestali pytac, no ale wiadomo, mysla ze w grzechu zyjemy a dziecko to wcielenie Diabla pewnie 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Tutaj masz np. jak to wygląda we Francji - procedury, prawa, etc.

weareonline.pl/pacs-francja/

francjapoprostu.com/zwiazek-partnerski-pacs/

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
38 minut temu, Gość Gość napisał:

Polski. Dziedziczenie występuje o ile sporzadzisz taka umowę u notariusza

Przeciez w Polsce nie ma zwiazków partnerskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Szkoda, że nie ma. To chyba ze strachu, że ludzie będą woleli zawierać takie umowy, zamiast brać śluby. I wyjdzie, że w społeczeństwie wcale tyle osób chętnych na ślub nie ma. 

Ps. Uprzedzam komentarze. Mam ślub konkordatowy, ale dyskryminowanie innych ludzi z innym pomysłem na życie i poglądami mi nie pasuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kikk

No właśnie najgorsze jest to, że jak partner umrze to ten co żyje nic po nim nie dostanie. Owszem można sporządzić testament ale wtedy jest bardzo wysoki podatek od spadku 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 godzin temu, Gość Gość napisał:

Polski. Dziedziczenie występuje o ile sporzadzisz taka umowę u notariusza 

Przecież w Polsce nie ma związków partnerskich xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×