Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Gość

Ile kaw pijecie dziennie

Polecane posty

Gość gosc

"Potrafiłam wypić kawę u za chwile zasnąć. "

A to już swiadczy źle o organiźmie, że jest tak struty, że już zobojętniał i nawet nie reaguje na kofeinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
6 minut temu, Gość gosc napisał:

"Potrafiłam wypić kawę u za chwile zasnąć. "

A to już swiadczy źle o organiźmie, że jest tak struty, że już zobojętniał i nawet nie reaguje na kofeinę.

Sama jesteś struta 😂😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TezLubiePowedrowac

W tygodniu zazwyczaj pije dwie dziennie : jedna w domu rano ok 8h00 duza kawa z mlekiem do sniadania, pozniej w pracy po obiedzie dobre expresso w knajpce (ok 14h00) ... i wystarcza do wieczora 😄 

W weekend pije tylko domowa wiec rano duza kawa z mlekiem, pozniej po obiedzie male expresso (ale do tego z knajpki nie sie nie umywa 😉 ) i zazwyczaj ok 17h00 jeszcze jedno male expresso. 

Kiedys pilam wiecej, nawet 5-6 kaw dziennie,, potrafilam wypic kawe o 22h00 a o 23h00 isc spac, terazpopoludniami i wieczorem przerzucilam sie na ziolka 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Ja piję zwykle 1 rano, w tygodniu na czczo, w weekendy po śniadaniu, z mlekiem z ekspresu. Czasami jak dłużej jestem w pracy albo przyjdzie ochota to druga popołudniu, nie ma znaczenia godzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Dwie. Ale staram się ograniczyć do jednej, bo zdrówko siadło 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
46 minut temu, Gość gosc napisał:

"Potrafiłam wypić kawę u za chwile zasnąć. "

A to już swiadczy źle o organiźmie, że jest tak struty, że już zobojętniał i nawet nie reaguje na kofeinę.

Organizm się adaptuje do każdej substancji, nawet jak ładujesz o wiele mocniejsze rzeczy niż kofeina, to tolerancja rośnie i rośnie. Poza tym wrażliwość na kofeinę, to kwestia indywidualna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 godzinę temu, Gość Gość napisał:

Organizm się adaptuje do każdej substancji, nawet jak ładujesz o wiele mocniejsze rzeczy niż kofeina, to tolerancja rośnie i rośnie. Poza tym wrażliwość na kofeinę, to kwestia indywidualna. 

Dokładnie. Tymbardziej ze szklanka coli ma więcej cofeiny niż filiżanka kawy. 
jako 14latka przyjmowałam kofeinę w tabletkach, przepisanych przez lekarza,  na podniesienie ciśnienia, może tu jest pies pogrzebany, że Zawsze miałam jej za mało 🤷🏻‍♀️
wspomniałam w moim komentarzu że mam niskie ciśnienie ale nie dodałam że nigdy nie odczułam „złych” skutków kawy. Moje żyły są normalne i mam nadzieje że po ciąży znów zasmakuje w kawie 😇

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja mam 37 lat i jeszcze nigdy w życiu nie piłam kawy. Wiem ze nigdy nie będę piła to sam widok kawy i.zapach mnie odrzuca. Nawet jak jest np ciasto z dodatkiem. aby to nie zjem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Teraz na jesieni aby jako tako funkcjonować poniżej 3 nie schodzę. Przy czym są to naprawde silne kawusie (duże plus 2 espresso) z ekspresu 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Jedną dziennie przed śniadaniem albo wcale, zależy jak mam ochotę. Więcej niż jedna tylko jak jestem u kogoś albo mam gości u siebie.

Jakiś czas nie piłam w ogóle, bo myślałam, że mi szkodzi, ale to jednak nietolerancja laktozy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Gość Gosc napisał:

Dokładnie. Tymbardziej ze szklanka coli ma więcej cofeiny niż filiżanka kawy. 
jako 14latka przyjmowałam kofeinę w tabletkach, przepisanych przez lekarza,  na podniesienie ciśnienia, może tu jest pies pogrzebany, że Zawsze miałam jej za mało 🤷🏻‍♀️
wspomniałam w moim komentarzu że mam niskie ciśnienie ale nie dodałam że nigdy nie odczułam „złych” skutków kawy. Moje żyły są normalne i mam nadzieje że po ciąży znów zasmakuje w kawie 😇

espresso – 1700-2250 mg/l

kawa z ekspresu przelewowego – 550-850 mg/l

kawa parzona – 380-650 mg/l

yerba mate – 360 mg/l

Red Bull i większość napojów energetycznych – 320 mg/l

czarna herbata – 280 mg/l

Pepsi Max – 185 mg/l

zielona herbata – 170 mg/l

Coca cola – 96 mg/l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×