Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Gdybyście mogły spełnić jedno marzenie dotyczące Waszego wyglądu, co by to było?

Polecane posty

Gość gość

Ja najbardziej chciałabym spełnić takie marzenie, żeby mieć figurę jak moja szwagierka, która może zjeść co chce i ile chce, a i tak nie będzie gruba, a jeśli przytyje to bardzo nieznacznie. Taka budowa. Chciałabym móc zjeść batonika codziennie bez kary za to w postaci tycia. reszta marzeń nie jest taka ważna, bo nic nie zmieniłabym w twarzy, uważam się za ładną osobę, żadnego długiego czy krzywego nosa, ładne rysy, etc. Tylko te skłonności do tycia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Parę centymetrów więcej 😉

Kompleksów na punkcie wzrostu nie mam ale większość spodni jest za długa, kiepsko leży itd. A to już utrudnia życie. Fajnie byłoby coś zamówić przez Internet i wiedzieć, że będzie pasować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
38 minut temu, Gość gość napisał:

Ja najbardziej chciałabym spełnić takie marzenie, żeby mieć figurę jak moja szwagierka, która może zjeść co chce i ile chce, a i tak nie będzie gruba, a jeśli przytyje to bardzo nieznacznie. Taka budowa. Chciałabym móc zjeść batonika codziennie bez kary za to w postaci tycia. reszta marzeń nie jest taka ważna, bo nic nie zmieniłabym w twarzy, uważam się za ładną osobę, żadnego długiego czy krzywego nosa, ładne rysy, etc. Tylko te skłonności do tycia...

U mnie dokładnie to samo. Tyje od samego patrzenia na jedzenie. Ciągle muszę pracować nad figurą. Męczy mnie to juz strasznie bo lubię dobrze zjeść. A tak to wszystko u siebie akceptuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lola

Wiekszy biust i pare kilo chetnie przyjme. Chudne nawet od golonki, ktora uwielbiam...myslalam ze po 2 ciazach zostanie mi troche kilo i wiekszy biust. A ja waze mniej niz przed ciazami a piersi po karmieniu sa praktycznie w zaniku 😞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jem
47 minut temu, Gość gość napisał:

Ja najbardziej chciałabym spełnić takie marzenie, żeby mieć figurę jak moja szwagierka, która może zjeść co chce i ile chce, a i tak nie będzie gruba, a jeśli przytyje to bardzo nieznacznie. Taka budowa. Chciałabym móc zjeść batonika codziennie bez kary za to w postaci tycia. reszta marzeń nie jest taka ważna, bo nic nie zmieniłabym w twarzy, uważam się za ładną osobę, żadnego długiego czy krzywego nosa, ładne rysy, etc. Tylko te skłonności do tycia...

Nie przesadzaj że od jednego batonika dziennie przytyjesz.

Ja bym chciała być ciągle młoda, chciałabym wyglądać tak jak w wieku 25 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Gęste kręcone włosy po pupę...Naturalne mam liche, może nie rzadkie ale są cieniutkie i przy długości poniżej łopatek nie wyglądają za ciekawie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ladny maly nos. Nie mam jakiegos ogromnego, prosty, ale okragly. Czasami mi nie przeszkadza, innego dnia patrze w lustro i tylko nos widze 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O tak tak

A ja bym chciała mieć piękną, nieskazitelną cerę i nie musieć się malować. Od zawsze miałam ogromne problemy z cerą, terapia izotekiem, trądzik różowaty, setki kosmetyków, leków, godziny spędzane na pielęgnacji... zazdrościłam koleżankom, które w ogóle nie dbały o cerę, a i tak miały piękną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 50 plus

Grube gęste włosy i większe oczy. Figurę mam świetną, z tyłu liceum z przodu muzeum-więc poproszę  jeszcze o mniej zmarszczek na twarzy. Byłabym skończoną pięknością 50 plus😂😂😂

P.S. Dziewczyny cieszcie się, że macie wszystko na miejscu i jesteście zdrowe. Każda z Was jest piękna i niepowtarzalna. Pozdrawiam Was :classic_love:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aaa
13 minut temu, Gość O tak tak napisał:

A ja bym chciała mieć piękną, nieskazitelną cerę i nie musieć się malować. Od zawsze miałam ogromne problemy z cerą, terapia izotekiem, trądzik różowaty, setki kosmetyków, leków, godziny spędzane na pielęgnacji... zazdrościłam koleżankom, które w ogóle nie dbały o cerę, a i tak miały piękną.

Mam tak samo 😞 Mimo 26 lat nie przechodzi, w dodatku zostało pełno blizn. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Autorko, to nie wyglad tylko funkcjonowanie organizmu i raczej podchodzi po kategorie zdrowie niz uroda.Ja bym zmienila potezny nochal na malutki, lekko zadarty i plaski u nasady.na drugim miejscu kwadratowo-okragla twarz na owalna, trojkatna lub w ksztalcie serca.na trzecim-chcialabym normalne nogi, mam 170 a laski 155 maja dluzsze nogi, wstyd isc na basen czy plaze, nie z powodu sadla ale z powodu nog.Nie chce nic nadzwyczajnego, tylko normalny przecietny nos, nogi i ksztalt twarzy jak u 90% kobiet.Jakby jeszcze mozna bylo cos wybrac, to chce wieksze usta bo mam dwie kreski, wysokie czolo, mniejsze uszy, czysciutka jasniutka cere, wiecej zebow i wszystkie biale i rowne, lepszy zgryz i naturalne popielaty blond wlosy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okm

Zeby nie miec blizny wielkosci monety 1 zl na glowie, musze zaslaniac ja wlosami i  przez to mam bardzo ograniczony wybor fryzur. mam 32 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
20 minut temu, Gość Gosc napisał:

Jeść i nie tyć. Byłabym idealna😂

ja to samo... tylko to bym zmieniła. Usta ok, oczy bardzo ok nieskormnie powiem, wszystko super tylko ta figura.wiecznie musze nad nią pracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asska

Pierwsza mysl - ladna sylwetka, ale z drugiej strony dzieki moim sklonnosciom do tycia jem zdrowiej, chodze na silownie. Jakbym mogla jesc bezkarnie slodycze, ktore uwielbiam, szybko posypalyby sie skora, zeby, zdrowie.

 

Chyba wybralabym zgrabne nogi, mam duze kolana niezaleznie od wagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asska

Pierwsza mysl - ladna sylwetka, ale z drugiej strony dzieki moim sklonnosciom do tycia jem zdrowiej, chodze na silownie. Jakbym mogla jesc bezkarnie slodycze, ktore uwielbiam, szybko posypalyby sie skora, zeby, zdrowie.

 

Chyba wybralabym zgrabne nogi, mam duze kolana niezaleznie od wagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

ja bym zmienila nos nie jest jakis wielki ale tez nie super maly. boje sie jednak operacji, bo jak cos pojdzie nie tak, to koniec, nos widac na wstepie.

 

dziewczyny, ktore piszecie co do wagi mniej/wiecej, przeciez to zalezy od was samych! ja rozumiem problemy typu budowa, tradzik, wlosy...no ale narzekac na wage to narzekac na samego siebie, bo w wiekszosci przypadkow (poza chorobami itp) to pewnie wy same jestescie odpowiedzialne za ten stan. trzeba pracowac nad soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Lepsza figura. Nie jestem gruba, ale nie podoba mi się moja budowa ciała.  Tego zmienić nie mogę dietą  ani nawet ćwiczeniami.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

a ja oddalabym  wszysyko za normalna skore,na ciele i twarzy 😞 bez skłonności do popękanych naczynek i zasinien i podraznien.

 Wiecznie musze tuszowac je jmakijazem. Co z tego,ze mam ładne nogi jak z każdym rokiem przybywa na nich fioletowych żyłek.Będę miala żylaki jak moja mama 😞 Nie pomagają kosmetyki i różne preparaty...nie dla mnie gorące kapiele,sauna czy opalanie. Byle otarcie czy pobieranie krwi skutkuje mega siniakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie taka ladna

A ja mogę jesć, ba wpieprzać jak świnia i nie przytyje. Figurę mam spoko, ale co z tego jak mam wieczne problemy ze skrórą i z słabymi włosami. Tak wiec zawsze jest coś nie tak, tylko jakiś promil kobiet nie ma problemu z niczym 😐 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
7 minut temu, Gość nie taka ladna napisał:

A ja mogę jesć, ba wpieprzać jak świnia i nie przytyje. Figurę mam spoko, ale co z tego jak mam wieczne problemy ze skrórą i z słabymi włosami. Tak wiec zawsze jest coś nie tak, tylko jakiś promil kobiet nie ma problemu z niczym 😐 

to moze wlasnie przez to jedzenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Ja mam dziwny kompleks i mam to od zawsze już od podstawówki- chciałabym być drobna. Nie tylko bardzo szczupła ale też niska, niewysoka, z małymi kościami. Jestem przeciętna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja nawet nie pomyślałam o tyciu. Mam fajną figurę, która nie spadła mi z nieba. Ćwiczę i uważam na to co jem. Nadwaga, to jest coś na co mamy wpływ, a jedzenie jakichś tanich batonów nie jest moim marzeniem. Nawet jakbym mogła, to bym nie jadła czegoś takiego. Nie podobał mi się mój nos i go zoperowałam, teraz jestem z niego zadowolona. Dla mnie głupie w dzisiejszych czasach marzyć o rzeczach, które można dość łatwo zmienić. Poza tym jedyne czego bym chciała, to zatrzymać aktualny wygląd i się nie posypać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×