Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kamia

odrzucenie przez mężczyznę

Polecane posty

Gość kamia

nie mogę sobie poradzić z odrzuceniem przez chłopaka. Jestem w nim zakochana wręcz obsesyjnie. Każdy dzień zaczyna się i kończy myślami o nim. Nie jestem w stanie niczego robić. Taki stan trwa od około 5 lat. Chłopak ma za sobą nieudany związek, jest bardzo wrażliwy, leczy się na silną nerwicę. Mam wrażenie czasem, że się mnie boi, a innym razem, że traktuje jak gorszą osobę, nie dorastającą mu do pięt. Gdy się widzimy nie odrywa wzroku ode mnie. Gdy chce mu trochę pomóc, typu przełamać się, zapytać czemu tak się zachowuje, to wtedy on się zamyka w sobie, jest okrutny poprzez to że się dystansuje momentalnie do mnie.  Gdy dziś spróbowałam znów przełamać lody, to on mnie jawnie olał. On ma problemy ze sobą. Ale przez to ja też popadam w jakąś nerwicę, nie mogę tak dalej żyć. Mam poczucie zmarnowania najlepszych lat życia. Wspieram go najlepiej jak potrafię, ale już nie mam siły. Chce zakończyć tę znajomość, ale nie potrafię, ponieważ uważam, że jesteśmy sobie przeznaczeni, że szukaliśmy się siebie całe życie. Nasze pierwsze spotkanie wyglądało tak, że patrzyliśmy na siebie bez słowa chyba przez minutę, zanim zaczęliśmy rozmowę. Jednakże chyba nadszedł ten dzień, że mimo mojej ogromnej miłości wiem, że nic już się nie zmieni. On zawszę będzie tylko patrzył i olewał dalej. Jak zapomnieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj o prawie przyciagania w milosci. Musisz odpuscic. Za bardzo chcesz a im bardziej chcesz tym bardziej go odpychasz. Napisz mu ostatni raz co czujesz, jak masz za co przepraszac to przepros, zycz mu wszystkiego dobrego i zamilcz na minimum 3 miesiace a najlepiej pol roku. Jesli sie widujecie to sie zdystansuj. Ja tez mam obsesje na punkcie pewnej osoby, ale u mnie to trwa niecaly rok, a raczej mialam bo odpuscilam choc kocham nadal bo to moja bratnia dusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale czyli co robi i mówi? Na czym polega problem? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×