Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Benniee

Pytanie mało uczuciowe, mam nadzieje, że pomożecie mordeczki.

Polecane posty

Gość Benniee
Napisano (edytowany)

A więc od lat zmagam się z atopowym i w tym momencie wszystko mnie swędzi. Znacie jakieś ciekawe preparaty bądź sposoby na szybkie pozbycie się dziadostwa? Atakuje co najmniej raz na kilka miechów, mam maść od dermatologa ale jak smaruje, to swędzi jeszcze bardziej. 😔 
 

(Pytam o mało oczywiste sposoby zainteresowanych. Większość znam.)

Edytowano przez Benniee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wspolczuje Ci serdecznie, bo tez sie z tym meczylam. Nie wiem czy da sie tego szybko pozbyc. Mi doraznie pomagaly kremy z serii Aveeno, bo troche wygladzaly i za bardzo nie szczypaly. Cudow nie bylo, ale lepiej dzialaly niz inne kremy. No i sterydy byly najskuteczniejsze, ale podobno niezdrowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benniee
1 minutę temu, Kulfon napisał:

Wspolczuje Ci serdecznie, bo tez sie z tym meczylam. Nie wiem czy da sie tego szybko pozbyc. Mi doraznie pomagaly kremy z serii Aveeno, bo troche wygladzaly i za bardzo nie szczypaly. Cudow nie bylo, ale lepiej dzialaly niz inne kremy. No i sterydy byly najskuteczniejsze, ale podobno niezdrowe.

Sterydy są bardzo niezdrowe, dobra, pozostało mi się tylko nawilżać. 😔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szperałeś o metodach niekonwencjonalnych? Okłady z oleju, miodu, ziół i tym podobne? Tak doraźnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Benniee napisał:

Sterydy są bardzo niezdrowe, dobra, pozostało mi się tylko nawilżać. 😔

Powodzenia, zimna pogoda pewnie nie pomaga. Czy latem Ci sie polepsza? Bo ja zawsze zima mialam najwieksze problemy. Ale jakos z tego wyroslam. Mam nadzieje, bo pewnie moze wrocic w kazdej chwili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie pomogę 😞

jedyne co mi przychodzi na myśl to kąpiel z oilatum emulsja do kąpieli

(Nie emolium ! ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benniee
36 minut temu, wariete napisał:

Szperałeś o metodach niekonwencjonalnych? Okłady z oleju, miodu, ziół i tym podobne? Tak doraźnie.

Nie słyszałem ale dzięki. Zagłębie się 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benniee
35 minut temu, Kulfon napisał:

Powodzenia, zimna pogoda pewnie nie pomaga. Czy latem Ci sie polepsza? Bo ja zawsze zima mialam najwieksze problemy. Ale jakos z tego wyroslam. Mam nadzieje, bo pewnie moze wrocic w kazdej chwili.

W zimę najgorzej, latem nie ma tragedii. Teraz na wiosnę mi też wyskoczyło. Powodów może być wiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Benniee napisał:

Nie słyszałem ale dzięki. Zagłębie się 🙂 

Poczytaj. Olej kokosowy dobrze nawilża skórę i zmniejsza uciążliwość swędzenia. Nawet olej słonecznikowy. Można się w nich wykąpać lub stosować kompresy. Tylko nie wolno gorącej wody bo rozgrzewa ciało i wzmaga ogniska. Ale to wiesz, żeby skóry nie przegrzewać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benniee
5 minut temu, wariete napisał:

Poczytaj. Olej kokosowy dobrze nawilża skórę i zmniejsza uciążliwość swędzenia. Nawet olej słonecznikowy. Można się w nich wykąpać lub stosować kompresy. Tylko nie wolno gorącej wody bo rozgrzewa ciało i wzmaga ogniska. Ale to wiesz, żeby skóry nie przegrzewać. 

Dziękuje Ci bardzo. 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Benniee napisał:

Dziękuje Ci bardzo. 🙂 

🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Mi na problemy ze skórą * nie AZS* pomogła zmiana żywienia - do minimum redukcja zbóż,  nabiału i  cukru. Może coś jesz, na co masz alergię. 

Edytowano przez Nimfa wodna
Poprawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benniee
7 minut temu, Nimfa wodna napisał:

Mi na problemy ze skórą * nie AZS* pomogła zmiana żywienia - do minimum redukcja zbóż,  nabiału i  cukru. Może coś jesz, na co masz alergię. 

Mam stwierdzone AZS i wyskakuje w konkretnych momentach, pokarm raczej mnie nie uczula chociaż może mieć jakiś wpływ. 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AZS to choroba immunologiczna, więc żywienie jako czynnik wyzwalający reakcję obronną,  to kwestia dość ważna. Nabiał, mięso i  zboża uprawiane masowo ( kiepska jakość) oraz cukier działają prozapalnie. Możesz poczytać o paleo i tego typu żywieniu, jak temat Cię zaciekawił. Zawsze można spróbować na miesiąc, dwa, a potem odpuścić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

maść majerankowa, kiedyś mi pomogła na zachwiane ph skóry głowy i ona na wszystko pomaga suchą skórę, łupież, podobno nawet grzybicę, mi pomogła na potliwość skóry głowy, już ze dwa lata jak mam spokój, ale dziś mi przypomniałeś to sobie nią głowę umyję żeby łupieżu nie mieć 😄 Bez recepty w rossmannie, tzw maść na katar. Internet mówi, że stosowana przy trudno gojących się ranach, oparzeniach i odmrożeniach. Przetestowałam, polecam. A dzisiaj sobie idę po siemię lniane podobno na pory rewelacyjne. 🙂 

Edytowano przez kasiaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Benniee
1 minutę temu, irukangi napisał:

To oczywisty banał ale 100% racji mają Ci co piszę o żywieniu . Musisz dokładnie (najlepiej z lekarzem specjalistą) przeanalizować chemię organizmu. To jest podstawa . Czynniki zewnętrzne tylko wzmagają objawy. 

A na objawy spróbuj Balsam Szostakowskiego .

Nigdy mi o tym żaden dermatolog nie powiedział. Coś czytałem z czystej ciekawości ale zbagatelizowałem. Zawsze tylko maści i leki, które mają wątpliwe działanie. Dzięki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Benniee napisał:

A więc od lat zmagam się z atopowym i w tym momencie wszystko mnie swędzi. Znacie jakieś ciekawe preparaty bądź sposoby na szybkie pozbycie się dziadostwa? Atakuje co najmniej raz na kilka miechów, mam maść od dermatologa ale jak smaruje, to swędzi jeszcze bardziej. 😔 
 

(Pytam o mało oczywiste sposoby zainteresowanych. Większość znam.)

Próbowałeś octenisept? Jeśli nie to spróbuj. Dostaniesz w aptece bez recepty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×