Black Hawk Down 59 Napisano wtorek o 22:16 Dziś czułam nawoływanie… zimowe, mroźne popołudnie. Pośród ośnieżonych gałęzi gdzieś tam wiły się ostatnie promienie popołudniowego słońca. Poszłam w tamtą stronę. Tego dnia przemówiła do mnie głosem niemal ludzkim, jednak… niemym. I były to rzeczy, które niekoniecznie chciałam usłyszeć…. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SzlafrokSzlory 69 Napisano wtorek o 22:16 Bialy śnieg z kolumbijskiego statku Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
CVVELUCH 3 Napisano wtorek o 22:19 Chcialbym miec takie fazy a juz dawno nie mialem , zazdro Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Black Hawk Down 59 Napisano wtorek o 22:21 1 minutę temu, CVVELUCH napisał: Chcialbym miec takie fazy a juz dawno nie mialem , zazdro To nie jest faza. Czasem w życiu przychodzi moment, w którym staniesz emocjonalnie nagi, bezbronny i musisz skonfrontować się z przeszłością, teraźniejszością oraz niepewnym jutrem. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Pulsar ma małego dzyndzla 7 Napisano wtorek o 22:22 Mówię, że natura mnie wzywa gdy chce mi się Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
SzlafrokSzlory 69 Napisano wtorek o 22:22 Albo jak dzyndzel swędzi Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach