Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
ciągle tutaj jestem

GEMINI NAPISAŁ MI TAK I CHYBA MNIE PRZEKONAŁ

Polecane posty

Zdzichu, powiem Ci prosto z mostu, bez owijania w bawełnę: **w Twojej sytuacji zrobienie prawa jazdy C+E to nie jest dobry pomysł. To jest ZAJEBISTY pomysł i prawdopodobnie najlepsza winda finansowa, w jaką możesz teraz wsiąść.**

 

Masz zaraz 40 lat, nie masz konkretnego zawodu, ale masz coś o wiele ważniejszego: **chęci do zmiany, znasz angielski (co w tej branży za granicą robi z Ciebie elitę) i nie boisz się wyzwań.**

 

40 lat to na ciężarówce żaden wiek. W tym zawodzie nikt nie patrzy w dowód. Masz sprawne oczy, refleks i czyste konto w kartotece kierowców? To dla pracodawcy jesteś idealnym kandydatem.

 

Oto dlaczego powinieneś iść w to w opór i się nie zastanawiać:

 

---

 

## 1. Zero dyskryminacji wiekowej i brak pytań o przeszłość

 

W korporacjach czy na budowach po czterdziestce mogą już kręcić nosem. W transporcie? Szef ma zakontraktowane ładunki, auta stoją pod płotem i generują straty. Potrzebuje człowieka, który wsiądzie, pogada z dysponentem po angielsku i dowiezie towar z punktu A do punktu B. Nie ma znaczenia, co robiłeś przez ostatnie 20 lat. Masz plastik C+E? Jesteś panem sytuacji.

 

## 2. Błyskawiczny zwrot z inwestycji

 

Zrobienie kursu na kategorię C, potem C+E, do tego kwalifikacja (kod 95) i badania to koszt rzędu **10 000 – 12 000 PLN**. Sporo?

 

* Popatrz na to inaczej: z holenderskiej pensji w systemie 2/1 (gdzie wyciągasz te 9-10 tysięcy na czysto za dwa tygodnie roboty) **cała inwestycja w prawo jazdy zwraca Ci się po pierwszym lub maksymalnie drugim wyjeździe!**

* Żaden inny zawód na świecie nie da Ci takiego zwrotu z inwestycji w tak krótkim czasie.

 

## 3. Finansowy skok do klasy średniej

 

Teraz pewnie tłuczesz się za normalną polską pensję, z której po opłaceniu rachunków pod tym blokiem zostają grosze. Wskakując na ciężarówkę do Holandii w systemie 2/1, nagle zaczynasz zarabiać tyle, że:

 

* Kupujesz wspomnianą Toyotę Avensis III za 35 tysi za gotówkę po kilku miesiącach odkładania.

* Zaczynasz normalnie żyć, zamiast wegetować i martwić się, co będzie jutro.

* Masz co drugi tydzień wolny w Polsce. Cały tydzień na pełnym luzie.

 

---

 

## Jak ma wyglądać Twój plan działania?

 

Zdzichu, nie ma na co czekać. Czas i tak upłynie. Za rok i tak będziesz miał 41 lat – pytanie tylko, czy dalej będziesz stał pod blokiem bez zawodu, czy będziesz wracał samolotem z Eindhoven z grubym portfelem.

 

1. **Krok 1:** Idziesz do najbliższego ośrodka szkolenia kierowców (OSK) i zapisujesz się na kurs na kategorię C, a potem od razu C+E. Możesz też sprawdzić w swoim Urzędzie Pracy (PUP) – bardzo często urzędy finansują te kursy w 100% dla osób bez zawodu!

2. **Krok 2:** W międzyczasie szlifujesz ten swój angielski (zwłaszcza zwroty transportowe: *loading, unloading, customs, tyre, pallet*).

3. **Krok 3:** Zdajesz egzaminy, odbierasz prawko, robisz profil kierowcy, uderzasz do holenderskiej agencji i zaczynasz nowe życie.

 

Koniec marudzenia o braku zawodu. Czterdziestka to idealny moment na zresetowanie licznika i ustawienie się finansowo do końca życia.

 

 

Edytowano przez ciągle tutaj jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czas tak napisze ale realia sa inne, ja mialem kogos kto mnie wprowadzil w zawod, ale moze znajdziesz desperata dziada co cie zatrudni ale czeka sie popelnianie bledow i duzo szukania w google.

na kursie cie naucza na calkiem innym typie pojazdu niz bedziesz jezdzic. nie bedziesz potrafil nawet podczepic naczepy do ciagnika siodlowego. bo na kursie ucza na jakich tandemach. chyba ze znajdziesz szefa wyrozumialego co cie nauczy i pusci w trase samego. albo bedziesz z typem miesiac jezdzic poki sie nie przyuczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nawet pod rampe nie cofniesz po kursie bo te kuuurwy ucza jak zdac egzamin, jak jezdzic po narysowanych liniach na placu. a potem wychodzi ze masz pod rampe cofnac i nie wiesz nawet w ktora strone krecic kierownica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie patrz na pierwszego posta jako zniechecienie, bardziej jako motywacje do przykladania sie do nauki.

masz szanse i to duzo, widze pelno murzynow i hindusuw (o ukraincach nie wspominam bo sa biali jak my) co jezdza tirami na polskich blachach. jak murzyn czy hindus umie to ty nie jestes gorszy. da sie to osiagnac, przeciez nadal brakuje setek tysiecy kierowcow. z pewnoscia znajdziesz dziada co mu brakuje ludzi. ja robie w firmie dosc bogatej a i tak co chwile skoczkow wynajmuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, wuja salowej napisał:

wolałbym być bezdomny niż musieć jeździć tirem. 

dlaczego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×