Odpowiedz na ten temat

czy danonki sa szkodliwe dla niemowlat

  • pyska567 2012.11.10 [14:52]
    mój synek juz nie długo bedzie miał 5 miesiecy moja szwagierka karze mi dawac danonkmi waniliowe. ale ja nie chce bo czytałam ze sa od 3 roku zycia i maja duzo chemii czy to prawda??
    Filipek 27.06.2012r
  • little.d 2012.11.10 [14:56]
    w zyciu bym nie dala tk maleu dziecku danonka. jak chcesz dac slodkiego to predzej pzejrzyj bobovite, gerbera i hippa. jesli chcesz juz dziecko uczyc slodkosci to maja slodkie deserki z wanilia, biszkoptem...
    UDAŁO SIĘ Michałek ur. 12.04.2012 http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6tgf6pz1jf brk.png
  • pyska567 2012.11.10 [15:01]
    jna mi mówi ze ja jestem głupia bo ja własnie daje te deserki i one tez maja cukier. filipek je
    jabłko z delikatnym banankiem same jabłko jabłko z marchewka jabłko jagody ale mu nie smakuja
    Filipek 27.06.2012r
  • pyska567 2012.11.10 [15:02]
    szwagierka tak mi mówi cos mi wcina to co pisze
    Filipek 27.06.2012r
  • Enfant Terrible 2012.11.10 [15:04]
    Nie wiem czy jesteś głupia czy nie, może zwyczajnie niedoinformowana. Generalnie, nie ma co dzieciaki faszerować chemią i cukrem od najmłodszych lat
    http://www.youtube.com/watch?v=bMJkddvJ4L4
  • Inżynier serwisowy /a /aa/ 2012.11.10 [15:05]
    I tak jesteś tylko przedmiotem do robienia gotówki to co za różnica?
    We wszystkim masz sorbitol itd.
    Słodziki nie słodziki.
    Poczytaj tu kiedys mój post o afryce gdzie dzieci zaraża się chorobami itd.
    Proponuję zatrudnić się jako PM na 2 lata. Zrozumiesz na czym świat stoi. JW jestes tylko pasza dla koncernów. Masz żreć potem leczyć się i to długo się leczyć najlepiej całe życie. Od tabletek na ból głowy po HIV i AIDS.
    Co więcej biznes przestaje być dochodowy. Zostało max 2 lata do wybuchu jakiejś pandemii by firmy się odbiły. Więc znów będzie jakaś ptasia grypa, świńska grypa, kocia grypa czy coś.
    Tylko tym razem będzie to masówka. Np szczepienia na całą europę.
    długi temat żyjcie w spokoju
  • pyska567 2012.11.10 [15:06]
    ale ja nie chce dawac. a jej dziecko ma 8 miesiecy i daje od 4,5 miesiaca i ona chce zebym ja tez dawała ale ja jej mowie ze nie i ona mi m owi ze ja jestem głupia i cos mi w głowe zrobiło ze to jest zdrowe bo ma wapn
    Filipek 27.06.2012r
  • Enfant Terrible 2012.11.10 [15:08]
    a co Cie obchodzi co ktoś robi pechowiec.gif ?
    chce to daje, Ty rób to co uważasz za słuszne, w razie wątpliwości pytaj, ale sama podejmuj decyzję..
    http://www.youtube.com/watch?v=bMJkddvJ4L4
  • pyska567 2012.11.10 [15:10]
    wydaje mi sie ze nie chce byc gorsza i dlatego tak rozpowiada
    na mnie.
    jak płacimy za szczepienie to jest to samo
    powiedziała ze sa szkodliwe
    i teraz tescire mowia ze dziecko moze byc czyms zarazone
    bo ona szczepi normalnie
    Filipek 27.06.2012r
  • oj tam, oj tam :) 2012.11.10 [15:10]
    pyska ------------> wiesz... ja na twoim miejscu nie przejmowałą sie danonkami a popracowała nad asertywnościa - bo to u ciebie lezy.
  • na bogato 2012.11.10 [15:10]
    Danonki sa chwalone i reklamowane jako cudowne i przeraza mnie jak wiele osob sie na to lapie pechowiec.gif
    Przede wszystkim sa jedzeniem bardzo przetworzonym, a im bardziej cos przetworzone tym gorsze i mniej zdrowe
    No ale przede wszystkim zawieraja za duzo cukru. A duzo cukru to nie tylko zepsute zeby i otylosc oraz zle przyzwyczajenia i gorsza odpornosc ale duzo gorsze przyswajanie witamin i skladnikow mineralnych (cukier potrzebuje ich sporo zeby zostal strawiony), wiec coz z tego ze sa nafaszerowane sztucznym wapniem i witaminami.
  • pomidor i ogorek 2012.11.10 [15:11]
    A czym ty sie przejmujesz? Rob jak uwazaj,a tej damie powiedz,ze nie jestes glupia i nie zyczysz.sobie takich epitetow.
    Moimz zdaniem nie zatruje sie od danonka,ale tez mu to wcale nie jest potrzebne. Jedyne co,to moze byc reakcja na mleko.krowie,bo takie male dziecko.moze miec z tym problem.
    Nie chcesz to nie dawaj,a szwagierce powiedz,zeby pilnowala wlasnych interesow
  • ex-D.Bill 2012.11.10 [15:15]
    a szwagierka jadała danonki jak była mała? pewnie nie i żyje, więc bez nich tez się obejdzie
    najgorsze, że producenci jogurtów też juz podążają w stronę 'kremowej faktury' i faszerowania swoich produktów zbędnymi rzeczami
    jesień mode on
  • oj tam, oj tam :) 2012.11.10 [15:17]
    jak czytam takie wpisy jak autorki, dziekuje bogu ze u mnie w rodzinie w tym czasie na żadne dziecko sie nie zapowiada - najmlodsze ma 5 lat! Bo zwariowalabym gdyby te moje kuzyneczki czy szwagierki patrzyly na rece i porównywały moje dziecko z ich! Chociaz i tak tescie, ciotki i inne takie gady beda sie wpieprzały jak wychowuje dziecko. Ja nie wiem, czy to zazdrosc, czy na łeb padło ... no nie wiem... smiech.gif
    Nie stresuj sie autorko, I olej ja.
  • pomidor i ogorek 2012.11.10 [15:24]
    Jedna sprawa to ze ktos wyglasza swoje madrosci czy trzeba czy nie -ale druga sprawa to jak sie to odbiera.
    Autorko,troche pewnosci siebie ! Powiedz -mhm,tak,rozumiem -i zapomnij. Nie dyskutuj i sie nie tlumacz.
    Mojej corce ciotka chciala dac czekolade danona,kiedy ona miala 10 miesiecy. Powiedzialam,ze nie daje jej jeszcze slodyczy. Na to ona powiedziala'teraz to rodzice tak slodyczy nie chca dawac...'-czyli w zasadzie nic,ani pozytywnie,ani negatywnie. I jeszcze ze 'kasia swojemu antoaiowi daje danonki'(kuzynka z synem starszym o 3 mce). No i git,nikt mnie nie obraza,kasia niech sobie daje co chce,a jakbym byla przewrazliwiona,tp juz bym to mogla wziac so siebie
  • Margrit 2012.11.10 [15:26]
    To, że inni fundują swoim dzieciom taką dawkę cukru i wierzą w reklamy, nie oznacza, że wszyscy mają ich naśladować. Danonki są zdrowe, Kinder kanapki, nawet sok Kubuś, który nie wiem czemu jest sokiem skoro nie ma 100% owoców. Nie ma co faszerować małego chemią tak wcześnie, jeszcze się w życiu jej naje.
    Nie jestem leniwa ... mam po prostu wadliwy system dystrybucji energii ...
  • ulciaa 2012.11.10 [16:04]
    danonki to cała tablica Mendelejewa, także nigdy nie dawałabym tego shitu nie tylko niemowlakom, ale w ogóle dzieciom usmiech.gif
  • Margrit 2012.11.10 [16:22]
    A ja takiej durnej koleżance powiedziałabym, że ja swoje dziecko karmię tylko posiłkami posiadającymi ...... tu wstaw nazwę wymyślonego głupio brzmiącego certyfikatu .... bo najnowsze badania wykazały, że są takie dzieci o wiele inteligentniejsze od swoich rodziców.
    Nie jestem leniwa ... mam po prostu wadliwy system dystrybucji energii ...
  • jaheira1 2012.11.10 [16:55]
    tak z ciekawości sprawdziłam sobie co te STRASZNE DANONKI zawierają, a że trochę siedzę w chemii, to liczyłam na jakiś mega obrzydliwy skład, który prowadzi do cukrzycy, nadwagi, pewnie do uposledzenia umysłowego...tymczasem: nawet jeśli jest cukier, to jest go mało (14 % /100g węglowodanów? popatrzcie ile ma mm....albo kaszki), konserwanty? brak, więc powiedzcie mi dokładnie, która to pozycja w składzie spowoduje, że jak podam je dziecku to zacznie ono świecić, a święte mamuśki najlepiej odebrałyby mi dziecko (dla jego dobra oczywiście...) Jedyne co może się nie podobać, to stosowanie koszenili, ale to raczej działa na wyobraźnie chyba niż jest szkodliwe (no bo jak to barwnik z robaków...)
    Żeby Wam ułatwić zadanie wklejam cały skład i poszczególne zawartości
    Skład:
    Twarożek odtłuszczony, śmietanka, wsad owocowy (woda, truskawki 3,1 % - puree, cukier, oligofruktoza, syrop glukozowo-fruktozowy, wapń, aromaty, barwnik: koszenila, witamina D), cukier, białka mleka. Z mleka pasteryzowanego. Nie zawiera konserwantów.
    Wartość odżywcza:
    Kcal
    105 kcal/100g produktu
    Białko
    6.3 g/100g produktu
    Węglowodany
    13.4 g/100g produktu
    Cukry
    12.7 g/100g produktu
    Tłuszcz
    2.9 g/100g produktu
    w tym kwasy tłuszczowe nasycone
    1.9 g/100g produktu
    Błonnik
    1.2 g/100g produktu
    Sód
    0,03 g/100g produktu
    Wapń
    180 mg/100g produktu
    Witamina D
    1,25 ug/100g produktu
    Ludzie dzielą się na tych którzy lubią koty. I na tych upośledzonych przez los...
  • Margrit 2012.11.10 [17:04]
    Myślę że 5 miesięczne dziecko nie bez powodu karmi się inaczej niż starsze. Zupa cebulowa z grzankami zrobiona w domu też nie ma dużo chemii, a jednak z jakiegoś powodu 5 miesieczne dziecko jeszcze jej nie je.
    Nie jestem leniwa ... mam po prostu wadliwy system dystrybucji energii ...
  • jaheira1 2012.11.10 [17:12]
    ale ja nie namawiam nikogo żeby karmił 5 miesięczne dziecko danonkiem, ja tylko pytam skąd to Wasze przekonanie że posiadają w sobie całą tablicę Mendelejewa i skąd hasła o tym "sam cukier", skoro w każdym mm czy zwykłej kaszce jest 4- 5 razy więcej cukru
    niech każdy karmi dziecko jak chce, ale niech się zastanowi zanim zacznie powtarzać przeczytane na innych topikach populistyczne bzdury...
    Ludzie dzielą się na tych którzy lubią koty. I na tych upośledzonych przez los...
  • kasion 2012.11.10 [17:14]
    jaheira 1 brawo za zestawienieusmiech.gif ja nie jestem ani za ani przeciw danonkom,ale wkurza mnie bezpodstawne pisanie ze to cala tablica Mendelejewa.jak sie pojecia nie ma to po co sie wypowiadac..
  • brawo jaheira 2012.11.10 [17:15]
    a wszystkie jak jedna ze sama chemia, i teraz cisza....
  • nie podpisze sie 2012.11.10 [17:21]
    jak to czytam to mam przed oczami obrazek matek ktore nic nie robia tylko grzebia w ogrodku, hoduja warzywa marchewki, na balkonie trzymaja koze ktora je wylocznie ekologiczna trawe i robia sery, w piwnicy maja kury i kroliki z ktorych gotuja zupki, w doniczkach zborze ktorego wypiekaja chleby. a prawda jest taka ze jezdzicie do marketu i robicie normalne zakupy taka prawda pechowiec.gif
  • Margrit 2012.11.10 [17:27]
    Ja piernicze nie chodzi o kozę w ogródku, tylko skoro jakiś produkt polecany jest dzieciom od 3 roku życia to wiadomo, że z jakiegoś powodu nie jest odpowiedni dla 5 miesięcznego. Może mu czegoś żołądek nie trawi jeszcze.
    Nie jestem leniwa ... mam po prostu wadliwy system dystrybucji energii ...
  • jaheira1 2012.11.10 [17:30]
    dobra, żeby nie było, bo się posłużyłam mm jako przykładem - ilość węglowodanów była podana na 100 g suchego produktu, czyli jak rozdrobnimy z wodą 15 g suchego produktu, to 100 ml będzie zawierało 9 g węglowodanów - więc mniej, ale też z drugiej strony będzie miało niższą kaloryczność, więc dziecko musi wypić podwójna ilość
    tak czy inaczej nadal ta ilość cukru w danonkach jest stosunkowo niska niska
    Ludzie dzielą się na tych którzy lubią koty. I na tych upośledzonych przez los...
  • ex-D.Bill 2012.11.10 [17:35]
    danonki jak dal mnie są symbolem tego co się teraz dzieje z produkcją żywności - nie liczy się jakość, tylko masówka i dodawanie tanich wypełniaczy, nie wnikam w tej chwili przyczyny, ale z racji tej, że dzieci nie tolerowały róznych rzeczy swego czasu naczytałam się metek i czasami ręce opadają
    cukier w tej, czy innej postaci jest wszędzie - w fasolce w sosie pomidorowym, w kiełbaskach, jakiś czas temu zaczęli dodawać do płatków owsianych, które dawałam dzieciom
    niby nic złego, ale zmienia się smak i można się przyzwyczaić
    pojawia się masa dziwnych składników, które nie wiadomo dokładnie czym są - a informacje za i przeciw można znaleźć o niemal każdym z nich
    chciałabym wiedzieć np. dlaczego jak się raz zacznie pić colę to ciężko przestaćoczko.gif
    dlatego na ile mogę, czytam co kupuję i przygotowuję jedzenie w domu - mniej słodkie i trochę mniej słone
    chociaż oczywiście i parówka i fastfood od czasu do czasu się trafiusmiech.gif
    jesień mode on
  • ojtam ojtam 2012.11.10 [19:42]
    do roku dawałam jogurty z bobovity czy nestle - po roku jogobelle i danonki

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...