Odpowiedz na ten temat

Mam obawy, że nowo poznany facet coś przede mną ukrywa

  • gość 2017.09.12 [09:55]
    Nowo poznany facet dziwnie zachowuje się w miejscach publicznych. Jak siedzimy w jakimś lokalu to nerwowo rozgląda się na boki. Zjemy coś i od razu musimy wychodzić. Nie ma mowy, żeby dłużej posiedzieć. Chciałby się spotykać tylko w ustronnych miejscach. Na początku było to dla mnie takie romantyczne. Ale teraz zaczyna mi to przeszkadzać. Wszystkie randki odbywają się w krzakach. Dosłownie. Nie mam jak go sprawdzić. Nie ma facebooka, nie ma go nigdzie w internecie. Jego nr telefonu wrzucony w google tez nic nie mówi. Podejrzewam, że to nie jedyny jego nr. Jak zapytam wprost to jak cos ukrywa to będzie jeszcze bardziej ostrożny.
  • gość 2017.09.12 [10:15]
    Nic takiego nie ukrywa, ma tylko żonę i dwoje dzieci ale to chyba nie problem oczko.gif
  • gość 2017.09.12 [10:17]
    Wiesz chociaż, jak się nazywa? Tak w 100%? Widzialaś jego D.O.? Albo go zapytaj o co chodzi, albo sprawdź przez kogoś znajomego po danych z dowodu, albo rozstań się, póki czas.
  • gość 2017.09.12 [10:37]
    Jest z sąsiedniego miasta. Raczej nie mamy wspólnych znajomych. Znam jego imię i nazwisko, ale zaczynam wątpić czy jest ono prawdziwe. Dowodu osobistego nie widziałam. Spotkałam się z nim dopiero kilka razy.
  • gość 2017.09.12 [14:33]
    może za to jest dobry w łóżku i żal ci się z nim rozstać....na dłuższą metę to bez sensu
  • gość 2017.09.12 [15:18]
    on ma obawy aby ktoś znajomy was nie zauważył, na 100% żonaty, daj mu kosza
  • gość 2017.09.12 [15:22]
    nie chce aby go ktoś nakrył z inną laską niż żona, proste
  • ekspert 3 2017.09.12 [15:32]
    nie musi być żonaty, po prostu widuje się z kilkoma na raz i nie chce aby go te inne z tobą zobaczyły, stąd ta paranoja, nie jesteś jedyna którą widuje
  • gość 2017.09.12 [17:42]
    Może jest poszukiwany listem gończym?
  • gość 2017.09.12 [18:13]
    Ja bym go zostawiła. Ale twój wybór.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...