Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość NieodszłaBlondyna

Boję się przefarbowac włosy na BLOND

Polecane posty

Gość NieodszłaBlondyna

w rezultacie stoję z tym pomysłem w miejscu... Myślę o tym, bardzo często, ale tylko na myśleniu się kończy. Dla każdej kobiety włosy są bardzo ważne, to taka jakby nasza wizytówka, coś bardzo charakterystycznego. Dlatego ciężko by mi było gdybym przefarbowała się i SPALIŁA swoje włosy. Chciałabym mieć tą pewność, że jak pójdę to fryzjera i dużo zapłacę to za te" 100%", że wyjdzie. Panikuję jak idiotka, bo kiedyś zniszczyłam sobie włosy prostownicą. Od tamtej pory kiedy ścięłam je dość krótko zaczęłam pielęgnować, używać profesjonalnych szamponów, czesać co wieczór, dbać jak tylko mogę. I udało się, mam włosy bardzo zdrowe, lśniące. Tylko kolor taki.. 20-letni. Po prostu znudził mi się mój naturalny, ciemno/jasny (sama nie wiem) blond. Jeżeli farbować to było by to moje pierwsze farbowanie. Trzeba ryzykować? Ciężko zaufać nawet fryzjerom bo ile jest opowiadań pt "Fryzjer spalił/zniszczył mi włosy" Dodam że MARZĘ o jasnym blondzie. Mam jasną cerę, niebieskie oczy, bardzo podoba mi sie taki typ urody (wiem ze nie każdemu, ale to nie o tym temat) Blondynki, wypowiadajcie się proszę! jak to jest/było z wami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NieodszłaBlondyna
???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NieodszłaBlondyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam podobny problem
staram sie dbac o wlosy, kiedys farbowalam na ciemno ale juz jakis rok dwa nic z nimi nie robilam i praktycznie kolor mam prawie swoj jeddynie na koncach sa jeszcze ciemne i tez myslalam o tym zeby rozjasnic.. ale boje sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NieodszłaBlondyna
mnie sie wydaje ze zdrowiej farbowac jest na ziemno niz rozjasniac ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobra jest farba Nutrisse Garn
Garniera, sama farbuję włosy na blond już od 10 lat... bezpieczniej jest farbować włosy w domu niż u fryzjera....oczywiście pod warunkiem że nie farbujesz z czarnych na białe...przy użyciu dekoloryzatora tudzież rozjaśniaczy typu badziewna Joanna.... raz tylko testowałam rozjaśniacz na grzywce, w efekcie wycinałam spalone włosy nozyczkami... Garnier ma wiele odcieni, na początek możesz spróbować któryś z naturalnych blondów o ton czy dwa jaśniejszy od Twojego naturalnego dobra jest też Belle Color Garniera, w zasadzie to prawie to samo co Nutrisse, stosuje je zamiennie na początek spróbuj może Belle Color nr 6, stosuj się do instrukcji i nie trzymaj dłużej farby na włosach niż jest sugerowane w instrukcji: Nutrisse: 25 minut Belle Color 20 minut czasem do farby dodaję 2 łyżeczki oleju jadalnego by farbowanie zbytnio nie przesuszyło włosów, najlepiej farbować włosy nieumyte, suche, to dodatkowo je chroni przed zniczeniem i przesuszeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NieodszłaBlondyna
Nadchodzi weekend i dalej nie zadecydowalam :( chcialabym tego garniera, mam naedzieje ze sie skuszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×