Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mulher

Co jest zdrowe, jeśli wszystko jest niezdrowe?

Polecane posty

Gość mulher

No właśnie, jak w temacie. Przestałam jeść mięso, zostałam jedynie przy mięsie rybim, nabiale, itp. Mięso odrzuciłam, oprócz powodów "moralnych", gdyż zawsze wydawało mi się złem: hormony w kurczakach i krowach, świnia jako zwierzę pełne toksyn, bo się nie poci, etc. Ryby jawiły mi się jako lek na całe zło a tu nagle: pełne są rtęci, można jeść tylko 2 razy w tygodniu, tuńczyk jest rakotwórczy, a te z Bałtyku to w ogóle szatan. Ok. Jem sobie soję, przychodzi mój tato i wykład o żywności modyfikowanej genetycznie, soja na pierwszym miejscu. No dobra. Jestem u mojej lekarki, pani jest z Indii i ma wkręta w wegetarianizm, zioła itp. Jest kochana ale odradza spożywanie mleka krowiego i jego przetworów. Hormony, jakieś tam szkodliwe związki. Warzywa i owoce jedzmy ale tutaj też, ciągle się psioczy na sałatę lodową, bo to "sama chemia", w ogóle wszystkie są samą chemią, najgorzej jak są ładne bo wtedy takie jabłko to na 100% koło jabłonki nie leżało tylko pewnie wyszło z probówki. I ja już nawet nie mówię o typowo niezdrowych produktach, typu zupki knorra, ale takich, które myślisz, że możesz jeść garściami a tu nagle zonk. Jedyne, co jem bez oporów to jajka od kur sąsiada, choć jeszcze parę lat temu straszono by mnie cholesterolem, dziś informacje zostały zweryfikowane i jajka jednak są ok. No właśnie, czy tym sposobem sobie nie odpowiedziałam? Może nie ufać niczemu, bo wszelkie informacje są wynikiem mody/spadku koniunktury/rywalizacji pomiędzy koncernami i w ogóle chrzanić tę zdrową żywność? No bo które zdrowe jest zdrowe? Ps. Wiem też, że raz się żyje i że mogę dostać cegłą na chodniku i umrzeć. Pytam tak z ciekawości, co Wy jecie i wierzycie, że to na pewno to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubię koty i
z logicznego punktu widzenia nic. Powietrze- i to nie każde, uśmiech, woda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubię koty i
no i muzyka... po co się tak tym przejmować, trzeba na coś umrzeć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niekonieczny
znaczy, ziemia każdą chorobę wyciągnie, jakby co. Ta żywność, którą sobie spoko wcinaliśmy 30 lat temu na wiosce, ona jeszcze jest, własne kury, krowa, świniak, na swoim oborniku pomodory pycha. Ale coraz mniej. Ale to już od dawna jest niszczone przez lobby, które na żarciu kosi szmalec. I wyjścia nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cyki cyki
Mulher - podpisuję się ręcyma i nogami :D Sama bym stworzyła identyczny post, bo te same rzeczy chodzą mi po głowie odnośnie mojego odżywiania się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość berenika z moskwy
a bo ja wiem sex o poranku na polanie w lesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no właśnie... chcesz się zdrowo żyć i lipa ... koncerny "zadbały" o nas a tak naprawde zadbały o siebie - najpierw żeby zwiększyć produkcję a co za tym idzie sprzedaż żywności, potem żeby nas długo i nieustannie leczyć a biedny ZUS chciałby nas młodo pochować przed emeryturą ..... takie życie światem rządzą pieniądze a ludzie nie mają krzty empatii i sami sobie gotujemy ten los Do tematu jeść wszystko można dopóki jest się młodym, ale z wiekiem organizm przestaje działać i wyniki na papierze dobre a cała reszta do kosza .... SAM JESTEM W WIELKIEJ KROPCE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lubiessać
Lubie jeść mielone mięso z warzyw kurwa jebać wszystkich dietetyków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×