Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Maladetta

Paxtin - lek antydepresyjny

Polecane posty

Od jutra zaczynam leczenie Paxtinem. Na depresję. Czy ktoś z was zazywał lub zazywa i może podzielic się doświadczeniami? Skutki uboczne, polepszenie stanu etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
.... zazyłam 1/4 tabletki, odczuwam ból głowy, gorzki smak w ustach, niedobrze mi.... Całe szczęście, że nie wziełam 1/2 bo bym chyba wykitowała ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paxin
Ja na nieszczęście wzięłam polowkę bo tak kazał lekarz 😠 też się dziwię ze żyję:Oświnstwo jakich mało!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brus
witam ja brałem Paxtin przez ok 6-7 miesiecy- poprawa niesamowita!!!!.Brałem na początku po 1,5 tab. a po 4 miesiącach odladałem naprawde ten lek przywrucił mnie do swiata zywych(MOGE NORMALNIE ZYĆ !!!!!!!!!!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brus
To dziwne że jesteś taki śpiący po PAXTINIE -bierzesz jeszcze jakieś inne leki ????? Jedno wiem na początku nie-jest najlepiej ale po 2-3 tyg. poprawa jest znaczna (tak było u mnie) (a przed zarzyciem paxtinu naprawde było bardzo bardzo ZLE!!!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Brus
Napewno ciężko jest zejść z PAXTINU ja schodziłem po 1/4 tab. i jakoś sie udało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klukos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kilka3
witam...brałam paxtin 5 m-cy. pierwszy tydzień czułam się strasznie, wszystki skutki uboczne jakie tylko możliwe, dobrze z e nie chodizłam wtedy do pracy, a potem czułam się bardzo dobrze, wszystkie strachy na lachy minęły, ze skutków ubocznych pozostało częste ziewanie, i pocenie, zwłaszcza w trakcie snu. teraz od paru dni odstawiłam paxtin, chce z niego zrezygnować, i normalnie funkcjonować jak inni ludzie bez prochów, no a może wkrótce starać się o dziecko. Problem narazie jest taki że nie czuję się dobrze, jestem na urlopie i dobrze, bo refleks u mnie kiepski, dziwne bóle głowy, ziewanie, mdłości, i zawroty. Cholera myślę sobie, jaki ten lek musi miec ogromny wpływ na ludzki organizm. Nie żałuję że go brałam, wiem że pomaga, ale zrobię wszystko żeby życ bez tego leku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poiuyklll
nie bralam paxtiu ale fevarin.zupelnie inny lek ale poczatek byl dramatyczny!mialam omamy wzrokowe ,halucynacje i siku zrobic nie moglam....koszmar trwal okolo 5 dni potem bylo ok. pisze po to aby powiedziec wam ,ze poczatek bywa fatalny ale to mija.naprawde!trzeba to wytrzymac.depresja i stany lekowe to tez dno przeciez.. trzymajcie sie dziewczynki. potem bedzie z gorki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojejejej...
paxtin, to inaczej Seroxat. Tu na forum jest watek o tym leku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moust
Witam. od kilkunastu miesięcy, może nawet dwóch lat (a mam lat 17) nie istnieję. Może życie towarzystkie już dawno się skończyło. Zostałem całkowicie sam. Nie potrafię nawiązać kontaktyu z drugą osobą, a nawet jeśli już to uczynię, nie umiem kontynuować znajomości, umówić się. Na początku znajomi jeszcze sie upominali o mnie; dzwonili, przychodzili żeby mnie "w złym humorze" wyciągnąć z domu, rzadko im się udawało. Zapomniałem już czym jest radość. Rano najtrudniej jest wyjść z łóżka,kiedy leże i nie widzę sensu, wiem ze kiedy wrócę do domu znów nic nie zrobię, pójdę spać. Chcę na nowo nauczyć się oddychać czystym powietrzem, pozbyć się wszystkich toksyn ze swojej głowy. Pomóżcie. Czy mogę brać jakieś leki, czy są one na receptę? Ile kosztują?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiki90
moust musisz isc do psychiatry (najlepiej do jakiegos polecanego) i opowiedzieć mu o twoich dolegliwościach. on zapisze Ci antydepresant. I takze bardzo zalecana jest psychoterapia, indywidualna albo grupowa. Wiesz specjalisci sie na tym znają to ich fach, czesto w stanie w ktorym jestesmy (w chorobie) nie potrafimy sobie samemu pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
depresje masz przez fluor Fluor jest bardzo czynnym składnikiem i przenika głęboko w kości i komórki, gdzie się odkłada. Powierzchnia zębów staje się mocniejsza, ale ząb sam w sobie staje się bardziej kruchy. Z wielu badań wynika, że fluor powoduje problemy ze stawami, deformacje kręgosłupa, osteoporozę i może nawet wywołać raka kości. Również mózg nie może obronić się przed jego skutkami. Fluor ma negatywny wpływ na system nerwowy i system odpornościowy i u dzieci może powodować chroniczne zmęczenie, obniżać poziom IQ, obniżać umiejętności uczenia się, powodować letarg i depresję. Rząd Belgii zaproponował Komisji Europejskiej, by zabronić dodatków fluorowych w całej Unii Europejskiej, ale Komisja stwierdziła, że na to jeszcze za wcześnie! Fluor jest jednym z głównych składników leków psychotropowych. Wzmacnia ich działanie. Gdy do popularnego leku uspokajającego Valium dodano fluor, powstał środek o silniejszym działaniu, Rohypnol. Inny, niezwykle silny środek uspokajający z fluorem, Stelazinum, jest używany w domach opieki społecznej i w szpitalach psychiatrycznych na całym świecie. Fluor jest też stosowany w takich lekach jak: Atorwastatyna, Deksametazol, Ezetymib, Nebiwolol, Riluzol, Sparfloksacyna, Triamcinolon. Międzynarodowy Uniwersytet na Florydzie opublikował raport, w którym stwierdzono, że roztwór fluorku potasu o stężeniu 0,45 ppm wystarczy, by znacznie spowolnić nasze reakcje sensoryczne i umysłowe. Rodzi się pytanie: skoro tak wielu uznanych naukowców od dziesięcioleci próbuje zainteresować władze szkodliwością fluoru, to dlaczego nikt nic nie robi? Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, zazwyczaj chodzi o pieniądze, i być może władzę nad ludźmi. Totalitarna kontrola umysłów Od początku XX wieku wiedziano, że podawanie ludziom niewielkich dawek fluoru sprawia, że są bardziej ulegli i podatni na manipulacje. Gdy więc podczas II wojny światowej hitlerowcy szukali sposobu, by otumanić więźniów obozów koncentracyjnych, zaczęli podawać im duże dawki fluoru w wodzie pitnej. Produkcję fluoru zlecili koncernowi I. G. Farben z Frankfurtu. Po zakończeniu wojny do Niemiec przyleciał wysłannik rządu USA, Charles Eiliot Perkins, chemik, który miał przyjrzeć się hitlerowskim metodom kontroli umysłów. Odnalazł on dokumenty stwierdzające, że zanim wybuchła wojna niemiecko-radziecka w 1941 roku, oba totalitarne reżimy wymieniały się informacjami na temat sposobu panowania nad masami. „Bolszewicy uznali dodawanie leków do wody jako idealny sposób na skomunizowanie świata” - napisał w raporcie. Fluor, nadawał się do tego celu znakomicie - nie dość, że wywoływał w umysłach pożądane reakcje, to jeszcze można było uzasadnić jego użycie tym, że chroni zęby. Z trucizny zrobiono lekarstwo. http://motyl.wordpress.com/2008/04/19/moje-zdrowie-fluor-szkodzi-zdrowiu/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moust
a gdzie mogę znaleźć psychiatrę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiki90
wpisz w google: nazwa Twojego miasta +psychiatra albo +poradnia zdrowia psychicznego. zajerestruj sie osobiscie albo telefonicznie. pojdz i opowiedz od poczatku co Ci dolega. Wpisz też +psychiatra +nazwa twojego miasta +forum -to moze znajdziesz jakies opinie i rekomendacje co do psychiatrow w twoim miescie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witajcie ,zazywam paxtin 20 i jestsuper na poczatku brania czulam ze mam cialo przegrzane zaczelam od cwiartki stopniowo do calej w tej chwili mam zmniejszona dawke i po swietach odstawiam lek ,to lek dal mi sile wytrwalam pomimo to czlowiek czuje sie na poczatku zle nie mozna odstawiac leku trzeba isc w zaparte napewno sie uda zycze powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TB
Witajcie ja przygode z antydepresantami zaczalem pod koniec 2006 roku. Bralem Seroxat, nastepnie Paxtin i Xetanor (ten sam sklad). Zdecydowana poprawa nastapila po ok. 4 tygodniach. Odczuwalem przez jakis czas skutki uboczne w postaci bolu glowy, nudnosci, drzenia ciala, ziewania. Obnizyla sie i to znacznie ochota na igraszki. Leki bralem ok 8 miesiecy. Odstawienie poszlo mi nadzwyczaj gladko. Obecnie z powodu ponownego nawarstwienia problemow zaczely mi sie pojawiac symptomy depresji. Tym razem znacznie szybciej poszedlem do lekarza i leki (Paxtin) biore 10 dni. Objawy: sennosc, ziewanie, wzrost cisnienia, dreszcze, zimne poty, pobolewania watroby. Jednak te pare dni warto wytrzymac, aby po tych 3-4 tygodniach wrocic do zycia. Jezeli ktos z Was obawia sie skutkow ubocznych, a ma problemy (a macie, skoro zdecydowaliscie sie juz na wizyte u lekarza), to zachecam: BIERZCIE LEKI. Zycze wytrwalosci w leczeniu pozdrawiam T

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .Kenneth.
Ja podobnie jak wiele osób wypowiadających się, tego leku po prostu nie tolerowałem ;/ nie wiem czemu ale tak było. Branie tego leku na początku działa a kilka godzin później nie byłem w stanie normalnie funkcjonować, nie wspominając o pracowaniu i wymyślaniu czegokolwiek. Lekarka zmieniła mi lek na Xanax i od razu inny człowiek się ze mnie zrobił ;-) Można normalnie na tym leku funkcjonować, niestety trochę kosztuje ale jak ktoś jest z Łodzi to niech wpadnie do Juventy w CH Manufaktura, tam leki na receptę są w naprawdę dobrych cenach. No i Xanax przynajmniej nie powoduje, że człowiek zasypia za kierownicą w drodze do pracy bo ten Paxtin był tragiczny po prostu ;/ Jak takie coś może działać w ogóle ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nerwica mineła
Ja zażywałam paxtin przez 2 tygodnie połówke potem całą tabletkę. Muszę szczerze przyznać że na początku czytając fora bałam sie łykac te tabletki, ale....to NAJWAŻNIEJSZE - jeśli lekarz przepisuje najwyraźniej wie co robi osoby znerwicowane wszystkie objawy biorą za skutki uboczne leków i wahają się.. to jest głupie podejście wiem po sobie dzięki temu lekowi mimo skutków ubocznych w postaci nadmiernej potliwości oraz bólu brzucha i biegunki (tylko w 1 tygodniu) po 10 dniach brania mój stan psychiczny sie wyrównał później było tylko lepiej az wszystko wróciło do normy i można funkcjonować jak przed chorobą i byc zdrowym. Życze tego każdemu bo wiem że nerwica i depresja tyo coś strasznego, ale da się ją pokonać tylko trzeba słuchać wskazówek lekarza bo nie każdy na forum mówi szczerze, niektórzy specjalnie straszą. POWODZENIA DLA WSZYSTKICH TRZYMAM KCIUKI:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość koliberrrr
Paxtin zaczęłam brać jakoś luty marzec tego roku. Pierwszy tydzień był STRASZNY, myslałam, że naprawde wyląduje w psychiatryku, wszystkie objawy mojej nerwicy i depresji się pogłębiły, ale... po tygodniu po prostu jakby ktoś wcisnął w mojej głowie guzik "widzisz świat na różowo". Zaczęło być po prostu świetnie. Od tamtej pory raz tylko miałam lekki napad nerwicowy, ale to było związane ze śmiercią bardzo bliskiej mi osoby, co i tak dzięki lekom zniosłam bardzo dobrze. Przytyłam 10 kg po tych tabletkach - jednak cieszę się, gdyż przez nerwicę miałam sporą niedowagę i teraz wyglądam normalnie. W lipcu lekarz zarządził odstawienie leków, są one mocne, a ja jestem młoda (21lat) i może dam rade narazie bez nich. Przez tydzien od odstawienia miałam popołudniami i wieczorami zawroty głowy, ale takie, że nie mogłam sama wyjść z domu. Ryczałam z wścieklości, a wkurzałam się naprawdę o byle co. Ale minęło 1,5 tygodnia i wszystko wróciło do normy. Czuję się dobrze, fakt ze stałam się znowu impulsywna, ale taki mój rodzinny charakter ;) Lek ten polecam gorąco, wiem co to nerwica i depresja, to psychiczny nowotwór, ale dzięki lekom i dobremu psychologowi możemy z tego wyjść. Bardzo Was pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amdz
Ja dostałam rano 1 tabletkę Paxtin 20 a wieczorem 1 tabletkę Atarax 25. To co czuję, jest straszne, mam świadomość otępienia, uwięzienia, powolności, ciężkości. Skutki uboczne nasiliły się dreszcze, trzęsienie się ciała nasilone bardzo, nudności, wymioty, zimno mi jest, ale uczucie ciepła w klatce piersiowej takie nieprzyjemne, mimo ciągłych dreszczy, mam też lęki różnego rodzaju, duszności, brak czucia, ciężkość różnych części ciała, zatrzymanie wzroku (zamyślenie się). Dochodzi do tego brak koncentracji, gubienie myśli, ciężkośc w skupieniu, ciężko wytrwać w pracy, ciężko jeździć samochodem. Otępienie czujemy. Najbardziej jednak uciążliwe to nudności, wymioty, senność i dreszcze oraz drżenie ciała takie nasilone, niekiedy całkowita bezsenność mino tych leków. Mimo tego lek pomaga na poprzednie problemy. Skutki uboczne można opanować pośrednio, choć to dużo kosztuje, ale wytrzymać trzeba, z opisów widać że warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amdz
Do tego co powyżej napisałam dochodzi jeszcze: suchość w buzi, nagłe zapadanie w sen, przyspieszona akcja serca, brak apetytu, smutek, brak chęci na towarzystwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelinka11
hejka mam pytanko biore paxtin 11 dzien zle sie po nim czuje wszytskie skutki uboczne mysli zamobijcze nerwowość beznadzijnośc co mam robić pomuszcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psg
Paxtin uwalnia umysł!!!!!!!!!!!!dodaje ci poczucia własnej wartości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość meeryl
Leki bez psychoterapii na długo nie pomogą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniak19927
Ja zażywam lek paxtin, ponieważ mam problemy emocjonalne. Na początku miałam nudności, zbierało mi się na wymioty i uczucie senności tzn. cały czas ziewałam, chciało mi się spać. Od czasu, jak biorę ten lek to nie mam chwiejności nastroju, przestałam się mocno bać otoczenia, już tak mocno wszystkim się nie przejmuję. U mnie jest jedno zastrzeżenie przy braniu tego leku nie mogę mieć długiej przerwy, dlatego, że raz miałam przerwę to od razu miałam nawrót wszystkich objawów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eg2010
Witam. Paxtin-przez pierwsze trzy tygodnie, tzw "odlot" spanie na stojąco, drżenie całego ciała, gorycz w ustach, mdłości, bóle głowy, oczywiście myśli samobójcze ale to jeszcze przed braniem paxtinu, z pewnością te wszystkie skutki uboczne były też nasilone braniem oxazepanu. Brałam Paxtin od razu po 1 tabletce i chodziłam do pracy, nie polecam tego, byłam po prostu na wykończeniu i cały czas na haju. Jednak po trzech tygodniach zaczęłam wychodzić z najgorszego stanu w moim życiu. Plusy paxtinie: zlikwidował u mnie bóle mięsni całego ciała, mogłam spać (moze to było też spowodowanie oxazapanem) i normalnie pracować, bo wcześniej prawie to było nie mozliwe, nie umiałam płakać (wcześniej cały czas) ogólnie polepszenie nastroju, niestety żaden lek nie wyeliminuje przykrych myśli, ale ten lek wyraźnie je osłabił. Reasumując ten lek, Paxtin przywraca zycie, ale pierwsze tygodnie mozna się zniechęcić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc wszystkim ja mam troche inny problem bo mowicie idzcie do psychiatry ja widze u sb objawy troche nerwicy lekowej i fobii spolecznej ale nie wiem bo ekspertem nie jestem. I bylam lekarka stwierdzila ze cos sie dzieje i zebym poszla do psychologa bo jestem za mloda na leki(mam 17 lat). Tyle ze ja juz chodzilam do psychologa i efektow nie widze. Mama mysli ze zmyslam wiec juz ze mna do innego lekarza nie pojdzie. A ja czuje sie coraz gorzej ziolowe tabletki nie dzialaja wcale a tu za niedlugo szkola chcialam sie troche podleczyc w wakacje. Czuje sie coraz gorzej juz nie moge. Poradzcie mi cos prosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×