Odpowiedz na ten temat

Od roku powtarzam, że z emigranci to w 80% sami patole i nieudacznicy. Oto dowód

  • gość 2016.06.04 [07:25]
    Pieprzone, nieudolne przegrywy. Jesze maja takie mniemanie o sobie. Dobrze, że was śmiecie nie ma w mojej kochanej, pięknej PL. Gnijcie w uka osrusy.
    http://wiadomosci.onet.pl/wielka-brytania-i-i rlandia/wielka-brytania-polacy-najwieksza-grupa-wiezniow-obc okrajowcow/gm4d5j
  • gość 2016.06.04 [07:38]
    BUEHEEHEEHEEEE obchodzi mnie kto w wiezieniu gnije. Ale ale powinni wprowadzic bezwzgledny obowiazek posiadania przynajmniej sredniego i jakies cwiczenia inteligencji. A jak sie nie podoba nauka to do pudla bez internetu!! Nie musielibysmy wtedy czytac takich gownianych postow jak tego bingola cwela powyzej co ma podstawowe niepelne i inteligencje ziarnka piasku smiech.gif
  • gość 2016.06.04 [10:49]
    A co w PL jest mało szmaciarzy polskich we więzieniach?
  • gość 2016.06.04 [12:52]
    Prawde piszesz, a najwiekszym cwelem jest ten co pisze ciagle o podstawowym niepelnym bo sam je ma hahahahahhaaaasmiech.gif je/bany przygłup w uka z tatrą na dachu na benefitach smiech.gif
  • gość 2016.06.04 [13:25]
    Gejo bingol pociesza sie ze nie tylko on ma podstawowe niepelne smiech.gif oszukuj sie dalej polglowku smiech.gif
  • gość 2016.06.04 [14:31]
    Cwele siedzace w uk z podstawowym niepelnymsmiech.gifsmiech.gif awf to wyzsze cwelu smiech.gif oszukuj sie dale polgłowku smiech.gif
  • gość 2016.06.04 [14:32]
    Mieszkałem w UK 1,5 roku. Język angielski dobry, Język niemiecki dobry, język holenderski dobry, wykształcenie wyższe, brak zasiłków, brak nałogów, brak oszczędności, wiek 40 lat, prawo jazdy ABD. Pochodzę ze średnio zamożnego domu. Żyłem tam sam.
    Moje podsumowanie: jeśli ktoś wyjeżdża z Polski gdzie był biedny finansowo i mieszkał na tzw.klepisku to w UK będzie mu trochę lepiej, ale jeśli mieszkasz w normalnym domu to UK zaskoczy cię wielkie zacofanie technologiczne.
    W Polsce wszystko załatwisz na odległość mailem lub aplikacją. Pojęcie mody w UK nie istnieje - tam nadal są lata 90-te , jak w PRL.
    Przykład lotnisk w UK : Luton wygląda przy polskich lotniskach jak aeroklub w nieskoszonej trawie. Moim marzeniem było zobaczyć największe w Europie lotnisko Heathrow - jak zobaczyłem lastryko i salceson na podłodze, to zapytałem w informacji czy faktycznie jestem w dobrym miejscu. Generalnie wczesny Gierek.
    Na lotnisku celnicy angielscy nie mają pojęcia co to jest strefa Schengen.
    Londyn: poszedłem w poniedziałek do centrum światowego biznesu City, chciałem poczuć się jak na Wall Street - usiadłem w kawiarni gdzie przesiadują biznesmeni, każdy biznesmen miał segregator, pomyślałem że to księgowi i jak zerknę przez ich ramię w ten segregator to zobaczę liczby i wykresy - gdzie tam, zobaczyłem czcionkę o rozmiarze 16 i szkolenia z asertywności - tam nikt nie trzyma w reku tabletów ! tam dalej są segregatory ! jest rok 2015 !
    Poszedłem do Harrodsa i zobaczyłem krzywo przyciętą dyktę nieumiejętnie pomalowaną na biało - towar jak w Polsce 15 lat temu !
    Przypomnę tylko, że piszę to z perspektywy średnio zamożnego domu w Polsce.
    Babcia mi mówiła zawsze: wnusiu inteligentny człowiek nigdy nie jest gruby - w UK przestałem patrzyć seksualnie na kobiety - po prostu nie da się na nie patrzyć - gust nie pozwala.
    Transport w UK jest bardzo bardzo drogi.
    Na zakupy modowe najlepiej skoczyć na weekend do Polski , no chyba że chcesz wyglądać jak twój dziadek na zdjęciach czyli retro to kupuj w UK. Wszystko na wieszakach w UK jest noszone i powypychane - standardem jest, że ludzie kupują ubrania na tydzień bądź dwa i oddają. Fakt, że pewnie i w Polsce to się zdarza , ale w UK to standard.
    Anglicy są bardzo słabo wykształceni, po pierwsze nie stać ich na to , po drugie nie chce im się bo to strasznie mało ambitni ludzie.
    Pracowałem jako szef zmiany w magazynie i Anglicy myśleli że przyjechałem z BBC kiedy zaczynałem opowiadać o podróżach i jak wygląda świat.
    Higiena: Anglicy nie myją naczyń generalnie, jeśli myją to albo opłukują tylko wodą lub myją z użyciem płynu, ale wtedy już nie opłukują. Normalnym jest rano w poniedziałek widom mężczyzn w garniturach z ubłoconymi nogawkami i nie dlatego, że przed chwilą wpadł do błota tylko tak chodził przez poprzedni tydzień - nikt się nie dziwi.
    Jako mężczyzna nie podchodzę i nie będę podchodził do angielskich kobiet - brzydzę się - sorry.
    Służba zdrowia: jestem mężczyzną, moim lekarzem rodzinnym jakiego przydzieliła mi przychodnia została pani ginekolog.
    Standardem jest, że na wszystko lekarz przepisuje zwykły "paracetamol" lub wodę z solą. Służba zdrowia nie istnieje - dlatego Polacy szukają polskich lekarzy - nie chodzi o brak znajomości języka, ale o elementarną znajomość anatomii.
    Drogi: jeśli ktoś powie, że tam to mają dopiero drogi - to w Polsce mamy super drogi - w UK to chropowaty, krzywo rozlany asfalt z dziurami.
    Język: jeśli uczyłeś się w Polsce angielskiego amerykańskiego to będziesz miał spory problem ze zrozumieniem brytyjskiego. Nie myśl sobie, że w pracy czy na ulicy usłyszysz piękny język rodem z telewizyjnych brytyjskich wywiadów. Brytyjski angielski to bełkot składający się z pierwszych 2-3 sylab wyrazu - to taka ciągła czkawka.
    Podsumowanie: W UK wszystko jest na sznureczek i na gwoździk czyli byle jak. To kraj byle jakości, ale nikomu to nie przeszkadza. Nikomu nic tam nie przeszkadza, dlatego jedzenie tam nie smakuje bo nie przeszkadza, osrane gacie u kobiety (osobiście widziałem raz w tygodniu) nikomu nie przeszkadza, a nazywa się to wolnością. W urzędzie pracy pani angielka zapytała mnie czy Polska jest w Europie. Jeśli zamieszkasz w UK zmienisz się w tym względzie, że wszystko będziesz miał gdzieś - i dotyczy to każdego aspektu życia. Nazywają to wolnością - ja nazywam to bylejakością.
  • gość 2016.06.04 [14:36]
    Mieszkałem w UK 1,5 roku. Język angielski dobry, Język niemiecki dobry, język holenderski dobry, wykształcenie wyższe, brak zasiłków, brak nałogów, brak oszczędności, wiek 40 lat, prawo jazdy ABD. Pochodzę ze średnio zamożnego domu. Żyłem tam sam.
    Moje podsumowanie: jeśli ktoś wyjeżdża z Polski gdzie był biedny finansowo i mieszkał na tzw.klepisku to w UK będzie mu trochę lepiej, ale jeśli mieszkasz w normalnym domu to UK zaskoczy cię wielkie zacofanie technologicznesmiech.gif
    W Polsce wszystko załatwisz na odległość mailem lub aplikacją. Pojęcie mody w UK nie istnieje - tam nadal są lata 90-te , jak w PRLsmiech.gif
    Przykład lotnisk w UK : Luton wygląda przy polskich lotniskach jak aeroklub w nieskoszonej trawiesmiech.gif Moim marzeniem było zobaczyć największe w Europie lotnisko Heathrow - jak zobaczyłem lastryko i salceson na podłodze, to zapytałem w informacji czy faktycznie jestem w dobrym miejscu. Generalnie wczesny Giereksmiech.gif
    Na lotnisku celnicy angielscy nie mają pojęcia co to jest strefa Schengensmiech.gif
    Londyn: poszedłem w poniedziałek do centrum światowego biznesu City, chciałem poczuć się jak na Wall Street - usiadłem w kawiarni gdzie przesiadują biznesmeni, każdy biznesmen miał segregator, pomyślałem że to księgowi i jak zerknę przez ich ramię w ten segregator to zobaczę liczby i wykresy - gdzie tam, zobaczyłem czcionkę o rozmiarze 16 i szkolenia z asertywności smiech.gif - tam nikt nie trzyma w reku tabletów ! tam dalej są segregatory ! jest rok 2015 !smiech.gif
    Poszedłem do Harrodsa i zobaczyłem krzywo przyciętą dyktę nieumiejętnie pomalowaną na białosmiech.gif - towar jak w Polsce 15 lat temu ! smiech.gif
    Przypomnę tylko, że piszę to z perspektywy średnio zamożnego domu w Polsce.
    Babcia mi mówiła zawsze: wnusiu inteligentny człowiek nigdy nie jest gruby - w UK przestałem patrzyć seksualnie na kobiety - po prostu nie da się na nie patrzyć - gust nie pozwalasmiech.gif .
    Transport w UK jest bardzo bardzo drogismiech.gif .
    Na zakupy modowe najlepiej skoczyć na weekend do Polski , no chyba że chcesz wyglądać jak twój dziadek na zdjęciach czyli retro to kupuj w UKsmiech.gif Wszystko na wieszakach w UK jest noszone i powypychanesmiech.gif - standardem jest, że ludzie kupują ubrania na tydzień bądź dwa i oddają. Fakt, że pewnie i w Polsce to się zdarza , ale w UK to standardsmiech.gif .
    Anglicy są bardzo słabo wykształceni, po pierwsze nie stać ich na to , po drugie nie chce im się bo to strasznie mało ambitni ludziesmiech.gif .
    Pracowałem jako szef zmiany w magazynie i Anglicy myśleli że przyjechałem z BBCsmiech.gif kiedy zaczynałem opowiadać o podróżach i jak wygląda światsmiech.gif .
    Higiena: Anglicy nie myją naczyń generalnie, jeśli myją to albo opłukują tylko wodą lub myją z użyciem płynu, ale wtedy już nie opłukująsmiech.gif . Normalnym jest rano w poniedziałek widom mężczyzn w garniturach z ubłoconymi nogawkami i nie dlatego, że przed chwilą wpadł do błota tylko tak chodził przez poprzedni tydzieńsmiech.gif - nikt się nie dziwismiech.gifsmiech.gif
    Jako mężczyzna nie podchodzę i nie będę podchodził do angielskich kobiet - brzydzę się - sorrysmiech.gif
    Służba zdrowia: jestem mężczyzną, moim lekarzem rodzinnym jakiego przydzieliła mi przychodnia została pani ginekolog.
    Standardem jest, że na wszystko lekarz przepisuje zwykły "paracetamol" lub wodę z soląsmiech.gif Służba zdrowia nie istnieje - dlatego Polacy szukają polskich lekarzy - nie chodzi o brak znajomości języka, ale o elementarną znajomość anatomiismiech.gif
    Drogi: jeśli ktoś powie, że tam to mają dopiero drogi - to w Polsce mamy super drogi - w UK to chropowaty, krzywo rozlany asfalt z dziuramismiech.gif
    Język: jeśli uczyłeś się w Polsce angielskiego amerykańskiego to będziesz miał spory problem ze zrozumieniem brytyjskiego. Nie myśl sobie, że w pracy czy na ulicy usłyszysz piękny język rodem z telewizyjnych brytyjskich wywiadów. Brytyjski angielski to bełkotsmiech.gif składający się z pierwszych 2-3 sylab wyrazu - to taka ciągła czkawkasmiech.gif
    Podsumowanie: W UK wszystko jest na sznureczek i na gwoździk czyli byle jaksmiech.gif To kraj byle jakości, ale nikomu to nie przeszkadzasmiech.gif Nikomu nic tam nie przeszkadza, dlatego jedzenie tam nie smakuje bo nie przeszkadza, osrane gacie u kobiety (osobiście widziałem raz w tygodniu)smiech.gif nikomu nie przeszkadza, a nazywa się to wolnością. W urzędzie pracy pani angielka zapytała mnie czy Polska jest w Europiesmiech.gif Jeśli zamieszkasz w UK zmienisz się w tym względzie, że wszystko będziesz miał gdzieś - i dotyczy to każdego aspektu życia. Nazywają to wolnością - ja nazywam to bylejakościąsmiech.gifsmiech.gif
  • gość 2016.06.04 [14:42]
    Gość 14.32 Tak się zaczytałam,ze spaliłam pieczeń na obiad!Brawo! Masz rację!
  • gość 2016.06.04 [14:42]
    Przykre dziecko bingol smutas.gif
  • gość 2016.06.04 [14:50]
    gość dziś [14:42] trzeba jechac po tych osrusach do końca
  • gość 2016.06.04 [16:03]
    "Jedz, jedz" do usranej smierci ktora nikogo nie zasmuci a pewnie wrecz przeciwnie... pocieszaj sie ze kogos to obchodzi, to co taki cwel mysli smiech.gif roznica miedzy nami jest taka ze my zarabiamy dobra kaske i zyjemy jak chcemy, mamy wszystko czego chcemy i mieszkamy gdzie chcemy oraz kochamy nasza praca i zycie a ty NEDZNY NIEUDACZNIKU pasozytujesz na matki garnuszku, nie pracujesz bo nikt nie da pracy takiemu zeru z podstawowym niepelnym i zadna umiejetnoscia. Jedyne co ci smieciu pozostalo to szczekanie na forum w necie smiech.gif i co myslisz szmato ze ktos sie przejmuje twoimi wypocinami? Sram ci do ryja bingolska c***o smiech.gif i ciesze sie nieprawdopodobnie ze nie mieszam juz w tym samym kraju co takie gowno. Nawet gdyby dawali mi miliony zl to nie bede chcial wrocic na stale a ten smiec ciagle o pieniadzach pieprzy, ktorych nie ma bo dostaje kieszonkowe od matki w eysokosci 2zl tygodniowo smiech.gif zryj kal cwelu
  • gość 2016.06.04 [16:15]
    Mieszkałem w UK 1,5 roku. Język angielski dobry, Język niemiecki dobry, język holenderski dobry, wykształcenie wyższe, brak zasiłków, brak nałogów, brak oszczędności, wiek 40 lat, prawo jazdy ABD. Pochodzę ze średnio zamożnego domu. Żyłem tam sam.
    Moje podsumowanie: jeśli ktoś wyjeżdża z Polski gdzie był biedny finansowo i mieszkał na tzw.klepisku to w UK będzie mu trochę lepiej, ale jeśli mieszkasz w normalnym domu to UK zaskoczy cię wielkie zacofanie technologicznesmiech.gif
    W Polsce wszystko załatwisz na odległość mailem lub aplikacją. Pojęcie mody w UK nie istnieje - tam nadal są lata 90-te , jak w PRLsmiech.gif
    Przykład lotnisk w UK : Luton wygląda przy polskich lotniskach jak aeroklub w nieskoszonej trawiesmiech.gif Moim marzeniem było zobaczyć największe w Europie lotnisko Heathrow - jak zobaczyłem lastryko i salceson na podłodze, to zapytałem w informacji czy faktycznie jestem w dobrym miejscu. Generalnie wczesny Giereksmiech.gif
    Na lotnisku celnicy angielscy nie mają pojęcia co to jest strefa Schengensmiech.gif
    Londyn: poszedłem w poniedziałek do centrum światowego biznesu City, chciałem poczuć się jak na Wall Street - usiadłem w kawiarni gdzie przesiadują biznesmeni, każdy biznesmen miał segregator, pomyślałem że to księgowi i jak zerknę przez ich ramię w ten segregator to zobaczę liczby i wykresy - gdzie tam, zobaczyłem czcionkę o rozmiarze 16 i szkolenia z asertywności smiech.gif - tam nikt nie trzyma w reku tabletów ! tam dalej są segregatory ! jest rok 2015 !smiech.gif
    Poszedłem do Harrodsa i zobaczyłem krzywo przyciętą dyktę nieumiejętnie pomalowaną na białosmiech.gif - towar jak w Polsce 15 lat temu ! smiech.gif
    Przypomnę tylko, że piszę to z perspektywy średnio zamożnego domu w Polsce.
    Babcia mi mówiła zawsze: wnusiu inteligentny człowiek nigdy nie jest gruby - w UK przestałem patrzyć seksualnie na kobiety - po prostu nie da się na nie patrzyć - gust nie pozwalasmiech.gif .
    Transport w UK jest bardzo bardzo drogismiech.gif .
    Na zakupy modowe najlepiej skoczyć na weekend do Polski , no chyba że chcesz wyglądać jak twój dziadek na zdjęciach czyli retro to kupuj w UKsmiech.gif Wszystko na wieszakach w UK jest noszone i powypychanesmiech.gif - standardem jest, że ludzie kupują ubrania na tydzień bądź dwa i oddają. Fakt, że pewnie i w Polsce to się zdarza , ale w UK to standardsmiech.gif .
    Anglicy są bardzo słabo wykształceni, po pierwsze nie stać ich na to , po drugie nie chce im się bo to strasznie mało ambitni ludziesmiech.gif .
    Pracowałem jako szef zmiany w magazynie i Anglicy myśleli że przyjechałem z BBCsmiech.gif kiedy zaczynałem opowiadać o podróżach i jak wygląda światsmiech.gif .
    Higiena: Anglicy nie myją naczyń generalnie, jeśli myją to albo opłukują tylko wodą lub myją z użyciem płynu, ale wtedy już nie opłukująsmiech.gif . Normalnym jest rano w poniedziałek widom mężczyzn w garniturach z ubłoconymi nogawkami i nie dlatego, że przed chwilą wpadł do błota tylko tak chodził przez poprzedni tydzieńsmiech.gif - nikt się nie dziwismiech.gifsmiech.gif
    Jako mężczyzna nie podchodzę i nie będę podchodził do angielskich kobiet - brzydzę się - sorrysmiech.gif
    Służba zdrowia: jestem mężczyzną, moim lekarzem rodzinnym jakiego przydzieliła mi przychodnia została pani ginekolog.
    Standardem jest, że na wszystko lekarz przepisuje zwykły "paracetamol" lub wodę z soląsmiech.gif Służba zdrowia nie istnieje - dlatego Polacy szukają polskich lekarzy - nie chodzi o brak znajomości języka, ale o elementarną znajomość anatomiismiech.gif
    Drogi: jeśli ktoś powie, że tam to mają dopiero drogi - to w Polsce mamy super drogi - w UK to chropowaty, krzywo rozlany asfalt z dziuramismiech.gif
    Język: jeśli uczyłeś się w Polsce angielskiego amerykańskiego to będziesz miał spory problem ze zrozumieniem brytyjskiego. Nie myśl sobie, że w pracy czy na ulicy usłyszysz piękny język rodem z telewizyjnych brytyjskich wywiadów. Brytyjski angielski to bełkotsmiech.gif składający się z pierwszych 2-3 sylab wyrazu - to taka ciągła czkawkasmiech.gif
    Podsumowanie: W UK wszystko jest na sznureczek i na gwoździk czyli byle jaksmiech.gif To kraj byle jakości, ale nikomu to nie przeszkadzasmiech.gif Nikomu nic tam nie przeszkadza, dlatego jedzenie tam nie smakuje bo nie przeszkadza, osrane gacie u kobiety (osobiście widziałem raz w tygodniu)smiech.gif nikomu nie przeszkadza, a nazywa się to wolnością. W urzędzie pracy pani angielka zapytała mnie czy Polska jest w Europiesmiech.gif Jeśli zamieszkasz w UK zmienisz się w tym względzie, że wszystko będziesz miał gdzieś - i dotyczy to każdego aspektu życia. Nazywają to wolnością - ja nazywam to bylejakościąsmiech.gifsmiech.gif
  • gość 2016.06.04 [17:18]
    j/e/b/a/c jukej prymitywny kraik z dwoma kurkami w zlewach z obrzezy europy cool.gif
  • gość 2016.06.04 [17:22]
    Anglia to niebo na ziemi. Kocham cie UK - PL to obrzeza Europy. Taka ani Rosja ani Niemcy ale i Europa tez nie. Najwieksza wada PL jest to ze tu mieszka za duzo Polaczkow i oni wszystko psuja od Mieszka I do dzis. A w przyszlosci bedzie jeszcze gorzej. Czego wam z calego serca zycze.
  • gość 2016.06.04 [17:24]
    Anglia to niebo na ziemi. Kocham cie UK - PL to obrzeza Europy. Taka ani Rosja ani Niemcy ale i Europa tez nie. Najwieksza wada PL jest to ze tu mieszka za duzo Polaczkow i oni wszystko psuja od Mieszka I do dzis. A w przyszlosci bedzie jeszcze gorzej. Czego wam z calego serca zycze.
  • gość 2016.06.04 [17:25]
    A ja wam polaczki zle nie zycze. Obyscie mieli tak jak teraz macie czyli prze/ch/uj/owo. Buahahaha!
  • gość 2016.06.04 [17:26]
    gość dziś [17:22] powtarzasz sie nieudaczniku z nottingam wszyscy normalni s/rają ci do ryja cwelu smiech.gif gdyby nie USA to uk bylaby na poziomie grecji a Pl sie peiknie rozwija wbrew cwelom w uk co nic nie umieli i siedza na benefitach jak tycool.gif
  • gość 2016.06.04 [17:38]
    uk smierdzi starymi dywanami i syfem na ulicach
  • gość 2016.06.04 [17:52]
    PL się rozwija Buahahahaha! To dlaczego jesteście białymi murzynami i macie pensje jak w Zambezi? Cały świat się z was śmieje polaczki bo od Mieszka I spi/er/dol/liliście każdy możliwy ustrój jaki mieliście. I już nic wam nic nie pozostało jak tylko ryc za bezdurno na innych. Buahahahaha! Tragedia proszę ja ciebie! Trag0
  • gość 2016.06.04 [18:19]
    Polaczek bialy murzyn z uka otworzył ryja smiech.gif tyra za bezdurno czego zaden angol nie wezmie bo to psie pieniadze i sra ogniem na polaków co maja firmy i piekne domy w PL smiech.gif buda dla mojego psa w PL ma lepszy standard niz twoj pokoik u ciapatego BUHEHEHEHEHHEHEEEEE smiech.gif przyjedz to cie pzrywitam z moim pieskiem i twoją obes/raną du/pą z uka hahahahahhaha smiech.gif
  • gość 2016.06.04 [18:20]
    nottingam smierdzi cool.gif
  • gość 2016.06.04 [18:31]
    Ostatni moj post w tym temacie to gość dziś [16:03]
    X
    Ale bingol cwel mysli ze pisze wszystkie posty czyli reszte oprocz jego syfu smiech.gif mysl co chcesz smieciu ale cie boli prawda, ze mozna miec wyje/bane zycie za granica smiech.gif nie chce mi sie znowu powtarzac, zreszta kazdy normalny, myslacy (czyli nie bingol) i ogarniety wie jak jest albo moze byc w UK smiech.gif mysl co chcesz smieciu
  • gość 2016.06.04 [18:36]
    Polaczki nędzarze Europy, wszyscy wiedzą że żyjecie za dotacje z UE a wasi pracodawcy żerują na was ile wlezie. Żaden pracownik nie ryje tak jak polaczek i nie płaci takich absurdalnych cen jak u was. Zimbabwe i czarna Afryka jest w PL proszę ja ciebie. Afryka dzika wydanie PL.
  • gość 2016.06.04 [18:36]
    Piszesz wszystkie bo łatwo poznac twoj styl cwelu z notingam smiech.gif
  • gość 2016.06.04 [18:38]
    W 89 roku byliśmy biedniejsi o 50 % od Wegrów i Czechów, do Greków dzieliła na przepaść. Byliśmy na poziomie Ukrainy i Białorusi. Dzisiaj jesteśmy juz bogatsi od Wegrów i Greków, a do Czechów brakuje nam 5%. Ukraińców i Białorusinów prześcignęliśmy trzykrotnie. Brawo Polsko. Kocham Cie moja PL. Srać na nieudolnych ukow.
  • gość 2016.06.04 [18:40]
    Myślałeś smieciu, ze w Jukeju zrobisz karierę, ze tam wszyscy beda na ciebie czekali z otwartymi rękoma. Niestety po przyjeździe okazało sie, ze jestes zwykłym polaczkiem z Polszy i nie ma dla ciebie miejsca poza zmywakiem, badz fabryka za 8 funtow na godzinę. Dlatego wmawiasz innym, ze jestes tam nie dla pieniedzy, ponieważ nic ci w zyciu nie zostało. Przykro jest ci sie przyznac, ze jest sie nieudacznikiem i zwykłym zmywakiem. Tak jak ten pajac, co to chwali sie, ze zyje w dobrobycie za 500 funtow miesięcznie. Yebani idioci spod znaku Pounlanda. Gnijcie w UKa smiecie i nigdy nie wracajcie do PL. Bez was jest tutaj w kraju naprawde z***bisciez
  • gość 2016.06.04 [18:58]
    Daj juz spokoj z tym opisywaniem swojego marnego zywota smiech.gif juz dawno cie tepaku rozgryzlem. Ale wiesz co? Kazdy dzien jest dobry na to zeby zmienic twoje zycie. Poniewaz mam dobre serce dam ci rade usmiech.gif zapisz sie do podstawowki dla doroslych, skoncz ja, pozniej gimnazjum i liceum, to zajmie jakies 10 lat ale w tym czasie mozesz tez zrobic prawko i np jakies kursy no ale z tym to musisz miec przynajmniej podstawowe. Od razu tez zacznij szukac pracy zeby matke odciazyc w tym utrzymywaniu ciebie. Moze dostaniesz gdzies pracke jako zmywacz kibli albo zamiatajacy ulice. Wiadomo od czegos trzeba zaczac. Jeszcze mi podziekujesz jak za te 10 lat bedziesz mial srednie, prawko i odlozona kaske na wyjazd za granice. Przez tyle czasu na pewno duzo odlozysz nawet ze zmywaka w mcdonaldzie usmiech.gif powodzenia usmiech.gif nie trac czasu na kafe tylko uloz sobie zycie usmiech.gif kiedys moze byc za pozno..
  • gość 2016.06.04 [20:48]
    UK to stan umyslu, dla emigracyjnych paroowek.
    Szacuneczek dla goscia co tak pieknie rozpeeradala tych wszystkich nieudacznikow na emigracji. Wyjechac teraz moze kazdy glab i ja sie ciesze ze tylu ich wyjechalo.
  • gość 2016.06.04 [20:55]
    Problem to nie wykazd tylko to, że ludzie są zmuszeni do wyjazdu, bo w PL nie mogą sobie dać rasy i to jest smutne. Gdyby w tym kraju można można było żyć normalnie to nikt by nie wyjeżdżał bo i po co. No chyba że na wycieczkę. Ale potwierdza się stara zasada: z tego kraju śpi/er/dała kto żyw. I tak tu jest od Mieszka I i to się nigdy nie zmieni.
  • gość 2016.06.04 [21:17]
    Gdyby kazdy mogl wyjechac to by kazdy to zrobil ty je/bany przyglupie z zerowa inteligencja. To tylko pokazuje ze ta ci/ota z nikim nie rozmawia bo kto by w sumie chcial sie zadawac z takim gownem pechowiec.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...