Odpowiedz na ten temat

Wasza agresja jest po prostu z przeludnienia i walczenia o te same ochłapy

  • śmiech elity 2017.01.06 [06:35]
    czyli to co powinno być, szczur walczy ze szczurem
  • gość 2017.01.06 [08:04]
    W uk zarobisz 1500f wydasz 1000. W PL zarobisz 6000zł wydasz 2000zł. Wiec lepiej w PL bo w uk podwyzek pensji juz nie bedzie.
  • gość 2017.01.06 [09:10]
    W odpowiedzi na temat widac ktory szczur pierwszy odpisuje. Bingolowskie brednie o Polsce mlekiem I miodem plynacej. Rozpisuje sie wlasnie z zalu ze mu w UK nie wyszlo.
  • gość 2017.01.06 [09:32]
    haha, widac szybko rosna zarobki w POlsce , haha!! Ten debil juz 6 tysi zarabia? No ja p*****le, rok temu wyjechalem z Polski i c*****e zarobki byly, sa i beda; A 6 tysi to naprawde niewiele osob zarabia
    no ale widac jemu sie powodzi!
    2 tysiace wydajesz? No tak , z mamusia mieszkasz to moze byc ze tyle wydajesz, nic nie jesz, Masz diete warzywna, zywisz sie kartoflami z pegeru, ktore z***bales z kopca???
  • gość 2017.01.06 [15:05]
    jaki % ludzi w PL zarabia 6tyś+?? chyba mniej niż 10%
  • gość 2017.01.06 [16:49]
    np w Warszawie nikt nie pójdzie do pracy za mniej niż 100zl dniowki
    wiesnioki z pgrow mają bide ale to nie nasz problem lapka.gif takie właśnie wiesnioki wyjeżdżają stadem do UK i się cieszą że mają na smartfona , pokoik i Gran Canaria all inclusive hahaha
  • gość 2017.01.06 [17:59]
    Ten kto sie uczyl lub ma pomysl na biznes ma 6tys pln lekka reka w pl. I zyje taniej niz w uk. Nieroby bez wyksztalcenia zawsze najwiecej zazdroszcza.
  • gość 2017.01.06 [20:17]
    co ty nie powiesz? Co ty jeszcze wymyslisz, To w Warszawie w marketach zarabia sie 6 tysi? Uuu, to ty naprawde dekiel jestes! Poza tym podobno w Trojmiescie miszkasz. Idz spac juz pajacu!
  • gość 2017.01.06 [20:42]
    20:17
    Jak sie cos umie i nie jest deklem jak emigracyjne śmieci wiesnioki to mozna cos zarobić w PL.
  • gość 2017.01.06 [22:55]
    gość dziś [17:59]
    Ten kto sie uczyl lub ma pomysl na biznes ma 6tys pln lekka reka w pl. I zyje taniej niz w uk. Nieroby bez wyksztalcenia zawsze najwiecej zazdroszcza.
    Zgłoś
    Trzeba mieć dobry pomysł jak robić ludzi w hooja i jest ok
  • gość 2017.01.07 [00:02]
    No popatrz, hm, a ja znam kilka osób które w duzych polskich miastach, po dobrych uczelniach z dobrymi zawodami, zarabiają po max 3-4 tysiące a doświadczenie zawodowe mają 6- do 10 letnie.
    co gorsze - znam też osoby które mają doświadczenie 20+ letnie i zarabiają ... 2 tysiące. smutne to.
    no i na koniec - tak znam też osoby zarabiające 6 tysięcy netto. i więcej. jedna z nich ma niecałe 30 lat.
    ale takie przypadki to w Polsce wyjątki.
    Tak samo w Wielkiej Brytanii znam osoby - i piszę o imigrantach z Polski i na wschód od Polski - zarabiające zarówno ledwo te 1100 funtów netto, jak i zarabiające 2050-2200 funtow na rękę.
    wszędzie są ludzie zarabiający dobrze, średnio i kiepsko. WSZĘDZIE.
    A jak ktoś myśli, że Polacy w Wielkiej brytanii to tylko i wyłącznie sprzątanie, kelnerowanie, kasa w sklepie czy budowa lub opieka nad starszymi udxmi - są w duuuuużym błędzie.
    znam chociażby 3 fotografów - to Polacy/Polki. jedno z nich ma właśnie na rękę średnio pomiędzy 1800 a 2200 miesięcznie. to jest niezła kasa. ale tylko Polak który NIGDY NIGDZIE NIE BYŁ uzna, że to odpowiednik złotówek pechowiec.gif
  • alfipiggi 2017.01.07 [06:54]
    wszędzie jest reguła że większość zarabia marnie, troche zarabia w miare ok, a garstka zarabia dobrze, nie mogą wszyscy być milionerami przecież bo kto by cokolwiek robił wtedy, szczury robią na elite i zawsze tak było, system to prosta piramida, więc nie pojmuje tego waszego szoku
  • gość 2017.01.07 [12:09]
    "jak i zarabiające 2050-2200 funtow na rękę."
    Ojojoj to wcale nie tak dużo jak na UK. Jak za ładne mieszkanie i rachunki na pipidowie trzeba dać minimum 1000.
  • gość 2017.01.07 [13:01]
    do 12:09
    tak, za ładne mieszkanie i rachunki wyjdzie powyżej 1000 funtów, ALE weź pod uwagę, że jesli jest para ludzi i każde zarabia ok 2 tys funtów netto, no to przepraszam, ale to jest super życie.
    Piszę o parze, bo jestem w związku. Gdybym była sama (tak jak zapewne Ty skoro piszesz z perspektywy singla bo tak to wygląda), to bym pisała inaczej/
    Osobiście znam tylko paru singli ale i oni nie narzekają.
    Mieszkam z partnerem w mieście liczącym ponad 300 tys mieszkańców w Anglii więc może i "pipidówa" dla ciebie, dla nas jest OK.
    i jesli wydajemy na mieszkanie rachunki wyzywienie ok 2-2,2k miesięcznie, a zarabiamy razem 3600 netto, no to mamy całkiem nieźle, przyznasz?
    chyba wiesz, skoro tu mieszkasz (tak sugeruje twoja wypowiedź o cenach), że odłożenie(lub wydanie na co zechcesz) ponad 1k funtów co miesiąc to jest niezła kwota.
  • gość 2017.01.07 [14:43]
    czyli potwierdzilas ze musisz dawac doope mezusiowi bo samej nie byloby cie stac na zycie w uk. ha ha ha! smiech.gif
  • gość 2017.01.07 [15:37]
    A ten debil znowu sie nabija z innych. 1000 funtow, ktore ci zostaje po oplaceniu rachunkow to jest dobra kasa. Za to masz dobre zarcie, czeste wyjscia, fajne ciuchy, fryzjera, silownie, kase na wakacje i weekendowe wyjazdy czy tam co chcesz. Starczy na wszystko. Poza tym w UK wszystko jest tansze, ciagle sa obnizki, promocje a p*****ly typu talerzyki czy ksiazki mozesz kupic w charity shops czy tanich sklepach za prawie darmo i jak ci sie znudza to wyrzucic. Nie musisz sie szczypac ze zaplaciles kupe kasy za reczniki, dywaniki do lazienki skarpetki i takie inbe bzdety. Wiecej kasy ci wtedy zostaje na prywatnego dentyste, silownie, basen i co tam chcesz.
    No chyba ze chcesz mieszkac w Ritzu, codziennie kupowac zlota bizuterie i latac helikopterem do Paryza. Wtedy nie starczy, ale musisz byc kompletnie oderwany od rzeczywistosci jesli wydaje ci sie ze tak wyglada normalne zycie. Za duzo filmow kochany, a do tego naiwne dzieciece pojmowanie rzeczywistosci. A juz jak tak bardzo chcesz przeliczac na zlotowki to to jest 5000 zl na swoje przyjemnosci. Oczywiscie, przecietnemu Polakowi w PL tyle zostaje co miesiac, jasne smiech.gif .
  • gość 2017.01.07 [15:38]
    Gdyby nie miała męża to by gniła na zagrzybialym pokoju .....
    To smutne, ze musisz liczyć na męża...
  • gość 2017.01.07 [15:43]
    Poza tym w UK wszystko jest tansze, ciagle sa obnizki
    x
    Zart tysiaclecia BUEHEHEHEHHEHEHEEEEsmiech.gifsmiech.gifsmiech.gif pekam ze smiechu!
  • gość 2017.01.07 [15:47]
    Normalne zycie w uk i oszczcedzanie? To jest po prostu niemozliwe. W PL wszystko jest tansze wielokrotnie i jakos lepsza.
  • gość 2017.01.07 [15:50]
    Ile razy powtorzysz ten tekst? Dla ciebie oszczedzanie w UK bie bylo mozliwe przy minimalnej, tak cie smieszy wlasna gow/niana sytuacja? Posmiej sie z samego siebie choc tyle ci pozostalo.
  • gość 2017.01.07 [16:19]
    A ten debil znowu sie nabija z innych. 1000 funtow, ktore ci zostaje po oplaceniu rachunkow to jest dobra kasa. Za to masz dobre zarcie, czeste wyjscia, fajne ciuchy, fryzjera, silownie, kase na wakacje i weekendowe wyjazdy czy tam co chcesz. Starczy na wszystko. Poza tym w UK wszystko jest tansze. Ciagle obniżki....
    Tańsze ? Hahaha
    Ciagle obniżki to masz we wstrętnych sieciówkach typu H & M lub Zara smiech.gif
    Fryzjer kobiecy kosztuje minumum 80 funtow , taki zeby ci nie ściął wszystkich wlosow bo nic nie umie smiech.gif
    Częste wyjścia ? Taaa obleśne Wetherspoons z rasistami i dziadowskie Pizza Express, w którym kelnerki sa głupsze niz ustawa przewiduje smiech.gif lub jakies Jamie Oliver. do żadnych drogich restauracji nie chodzicie.
    Fajne ciuchy ? Odpady kupowane w tx maxxx i inne chamskie sieciowy.
    Kosmetyki ? Ten syf z Superdrug , kolorówka z Revolution - po której twarz wyglada jak pizza - tyle wyprysków, na Selfridge czy chociazby John Lewis was nie stać.
    Komunikacja miejska i kolejowa jest w c***j droga i nadal podwyższają ceny biletow a pociągi coraz gorsze.
    No takie macie high life ze ja piertole smiech.gif no ale w PL mieliście biedę aż piszczy, wiec tu jest wam trochę lepiej.
    Jakby nikt w Polsce nie miał kasy to by zamknęli wszystkie drogie butiki, Vuitton, Sephore itp.
    Angole to głupole i chlejacy codziennie studenci nawet tych sieciów wam zazdroszczą smiech.gif
  • gość 2017.01.07 [16:21]
    tak, za ładne mieszkanie i rachunki wyjdzie powyżej 1000 funtów, ALE weź pod uwagę, że jesli jest para ludzi i każde zarabia ok 2 tys funtów netto, no to przepraszam, ale to jest super życie.
    No to teraz sobie pomyśl, ze ludzie zarabiają po 4000 , niektórzy 10000. To jest jakies życie a nie twoje marne 2 tys funcików smiech.gif
    Mój znajomy mieszkał pod Londynem i zarabiał 4000, wiec miał ok życie, ale twierdził, ze gdyby zarabiał mniej to byłoby cieżko.
  • gość 2017.01.07 [16:24]
    do gość wczoraj [08:04] - w polsce zarobi 6 tys. czy tobie coś pieprznęło na mózg jak wynagrodzenia od 1 stycznia ok. 1300 zł netto. Ja po 38 latach pracy mam 1900 zł netto i to już luksus w mojej okolicy.
  • gość 2017.01.07 [16:27]
    Poważnie, nie było cie stać w PL na te chamskie sieciówki? Z jakiej patologii sie wywodzisz?
  • gość 2017.01.07 [16:59]
    Ja po 38 latach pracy mam 1900 zł netto
    x
    Widocznie jestes nieudacznikiem od urodzenia i wiecej ci sie nie nalezy. Trzeba było sie uczyc a nie rzucac w szkole kamieniami ofiaro losusmiech.gif Ha ha!
  • gość 2017.01.07 [17:01]
    Ciagle obniżki to masz we wstrętnych sieciówkach typu H & M lub Zara smiech.gif
    xx
    Tam akurar sie nie ubieram, najwyzej rajstopy sobie moge tam kupic. Ale wiesz o tym, ze sa inne sklepy, czy tez tylko do tych chodzisz?
    Fryzjer kobiecy kosztuje minumum 80 funtow , taki zeby ci nie ściął wszystkich wlosow bo nic nie umie smiech.gif
    xxx
    Zgadza sie, ja place powyzej 100, bo przeciez nie ma sensu chodzic do angielskiego odpowiednika Jean Louis Davida czy innej sieciowki. Naprawde te 100 czy 80 funtow co 8 tygodni to dla ciebie jakas niesamowita kasa? Serio? smiech.gif
    Częste wyjścia ? Taaa obleśne Wetherspoons z rasistami i dziadowskie Pizza Express, w którym kelnerki sa głupsze niz ustawa przewiduje
    xxx
    No to nic dziwnego, ze wydaje ci sie ze w UK jest kiepsko, skoro sie otaczasz klientami tych przybytkow. I nic dziwnego potem ze twoje towarzystwo jest tluste. A co do kelnerek, to ich zadaniem nie jest intelektualna dyskusja, tylko przynoszenie jedzenia do stolika, wiec wisi mi jakie maja IQ.
    Fajne ciuchy ? Odpady kupowane w tx maxxx i inne chamskie sieciowki
    xx
    Czyli znowu dowod, ze obracasz sie w kregu klientow sieciowek. smiech.gif . Wiesz, istnieja in e sklepy, naprawde.
    tyle wyprysków, na Selfridge czy chociazby John Lewis was nie stać.
    xxx
    Serio? Uwazasz ze z tego nedznego 1000 na drobne wydatki nie stac nas? Poza tym jakbys sie obracal w lepszych kregach, to bys wiedzial, ze John Lewis to nie te sama klientela co Selfridges. Mam ci wymienic kilka marek kosmetykow, ktore stoja na mojej toaletce? Jo Malone, Kiehl, Armani, Charlotte Tilbury, YSL cos ci to w ogole mowi? Widziales chociaz probki tych kosmetykow?
    Jakby nikt w Polsce nie miał kasy to by zamknęli wszystkie drogie butiki, Vuitton, Sephore itp.
    xxx
    Jak Sephora dla ciebie to drogu butik to wszystko jasne. Tez sieciowka, tylko nieco drozsza od Biedry. Poza twoim zasiegiem jak widac smiech.gif D Idz jesc kaszanke.
  • gość 2017.01.07 [17:47]
    idz zrec risotto i kotlety z papryki w uk swinio
  • polaczki pustaki 2017.01.07 [17:53]
    koorfa, durne polaczki znowu przeliczają wszystko na kase, jèbane pustaki i materialiści, ale kiedyś zrozumiecie że kasa to nie wszystko, a nawet mniej ważna niż myślicie, potrzebna w jakimś stopniu TAK ale czy ważna to NIE, dlatego jesteście pustakami
  • gość 2017.01.07 [17:57]
    idz zrec risotto i kotlety z papryki w uk swinio
    xxx
    hahaha standardowo. Nie ma argumentow to czas na obelgi i belkot o tych kotletach. Co ty masz z tymi kotletami, ze twoj swiat sie wokol nich kreci?
  • gość 2017.01.07 [18:07]
    gość dziś [17:01] Idz jesc kaszanke.
    xxx
    hahaha standardowo. Nie ma argumentow to czas na obelgi i belkot o kaszance
  • gość 2017.01.07 [20:10]
    Dobrze tu ktos napsial, ze p***bku masz dziecinne pojmowanie rzeczywistosci; A Spehoa to dla ciebie super hiper sklep??? Extra, bo akurat niedawno tam pracowalam, we Francji; To niestety jest podobne do polskiego Rosmanna. Ale rozumiem cie polglowku, bo ciebie na oryginalne francuskie perdumy nie stac; H M i inne sieciowki sa wszedzie, a to wlasnie w Polsce ludzie sie tym jaraja; Genralnie w Polsce jest dziwne parcie na przebieranki i noszenie Bog wie jakich ciuchow. Europejczycy raczej sa praktyczni.A to, ze ktos ma meza i razem dochody maja to co w tym dziwnego? Za granica trzeba sie meza pozbyc, Idioto, ty jests skrajnie zdebilaly!

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...